poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lublin

Lublin znów wystąpi w filmie. Krystyna Janda zagra Dulską

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 stycznia 2015, 08:00

Lubelskie lotnisko, dworzec PKP, Stare Miasto i kilka innych miejsc zagrają w najnowszym filmie Filipa Bajona "Panie Dulskie. Ekipa filmowa przyjedzie do Lublina na początku lutego i spędzi tu dziesięć dni. Miasto dołoży do produkcji 300 tys. zł.

"Panie Dulskie” to kontynuacja historii rodziny Dulskich z dramatu Gabrieli Zapolskiej. Film rozpoczyna się w chwili, gdy na lubelskim lotnisku ląduje Johan Dulsk.

- Przylatuje z Wiednia w poszukiwaniu swoich korzeni. Z lotniska odbiera go najmłodsza wnuczka pani Dulskiej, która pomagając mu chce poznać historię rodziny i odkryć rodzinną tajemnicę - opowiada Grzegorz Linkowski, pełnomocnik prezydenta do spraw Lubelskiego Funduszu Filmowego. - Historia jest inspirowana książką, ale zmierza w stronę sensacyjną z domieszką groteski - dodaje.

W produkcji Bajona Lublin zostanie przedstawiony na przestrzeni 100 lat, bo jego akcja rozgrywać się będzie w latach 1914-2014. Kamienica Dulskich znajdzie się przy ul. Kościuszki, która na czas zdjęć zostanie wyłączona z ruchu. Ponadto oprócz Portu Lotniczego Lublin w filmie "zagrają” też m. in.: Dworzec PKP, Grand Hotel Lublinianka, ulice Złota, Kowalska i Staszica i plac Rybny. Ekipa filmowa spędzi w naszym mieście dziesięć dni zdjęciowych.

- Reżyser zgodził się na dokonanie zmian w scenariuszu, bo w pierwotnej wersji akcja miała rozgrywać się w innym mieście. Naszą przewagą była zabudowa, która daje ekipom filmowym możliwość tworzenia całych sekwencji bez szczególnych ingerencji. Miasto Lublin jest wspaniałym aktorem - przekonuje Linkowski.

W głównych rolach zobaczymy plejadę polskich aktorów. W rolę pani Dulskiej wcieli się Krystyna Janda. Ponadto w filmie mają wystąpić m. in.: Olgierd Łukaszewicz, Andrzej Chyra, Katarzyna Figura, Maja Ostaszewska i Sonia Bohosiewicz.

Lublin do produkcji filmu dołoży 300 tys. zł. Premiera jest planowana na koniec tego roku.

Nie tylko Bajon

• 23 stycznia odbędzie się premiera filmu "Carte Blanche”, opowiadającego historię lubelskiego nauczyciela, który ukrywał, że traci wzrok. Część zdjęć powstała w Lublinie, a główną rolę zagrał Andrzej Chyra.

• We wrześniu w Muzeum Wsi Lubelskiej Wojciech Smarzowski zaczął kręcić "Wołyń”, traktujący o rzezi wołyńskiej. W skansenie ustawiono specjalną scenografię, a ekipa filmowa zawita tu jeszcze trzy razy, by "uchwycić” wszystkie pory roku. - Na razie czekamy na śnieg. Powrót do Lublina planujemy na pierwszą dekadę lutego - zapowiada producent Feliks Pastusiak. Poza skansenem filmowcy kręcili m. in. w okolicach Kocka, gdzie powstały zdjęcia prac polowych.

• Niedawno Lublinem zainteresowało się Studio Filmowe Kalejdoskop, które chce zrealizować film fabularny na podstawie książki lubelskiego pisarza Marcina Wrońskiego pt. "Pogrom w przyszły wtorek”. Obecnie trwają prace nad scenariuszem.
  Edytuj ten wpis
folkatka
fikandert
folkatka
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

folkatka
folkatka (12 stycznia 2015 o 21:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W 2012/2013 roku w TVP o godz. 18.20 (kilka dni w tygodniu) był emitowany serial "Wszystko przed nami".
Ten badziew zdjęto wtedy po jednym sezonie, a Miasto Lublin też dołożyło wtedy full kasy do jego kręcenia "na promocję Lublina", he he.


Tamten serial to była rzeczywiście wyjątkowa chała, tym razem jednak obecność Krystyny Jandy pozwala miec nadzieje na to, ze bedzie to coś na poziomie. Ona nigdy nie schodzi poniżej pewnego pułapu, dosc wysoko zawieszonego w jej przypadku.
Rozwiń
fikandert
fikandert (10 stycznia 2015 o 18:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W 2012/2013 roku w TVP o godz. 18.20 (kilka dni w tygodniu) był emitowany serial "Wszystko przed nami".

Ten badziew zdjęto wtedy po jednym sezonie, a Miasto Lublin też dołożyło wtedy full kasy do jego kręcenia "na promocję Lublina", he he.

Rozwiń
folkatka
folkatka (10 stycznia 2015 o 12:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Czemu miasto do tego dopłaca? Jeśli ja będę chciał od miasta wynająć na tydzień jakąś ulicę lub kamienicę to też mi za to zapłaci? Gdzie się mogę zgłosić?


Miasto dopłaca, bo jest to traktowane jako reklama.
Rozwiń
lubelak
lubelak (10 stycznia 2015 o 10:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nareszcie w Lublinie pojawią się gwiazdy a nie tylko celebryci.

Rozwiń
Olo
Olo (10 stycznia 2015 o 09:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

I Lubelacy powinni być z tego dumni ?

Cała ta niby "polska kinematografia" w ostatnich latach schodzi na psy

i albo służy opluwaniu Polaków albo gloryfikowaniu wrogów, albo lansowaniu

zboczeń jak "Pani z przedszkola" w którym też gra Janda.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!