sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Łysy jak Litewski

Autor: DOMINIK SMAGA

Aż 29 drzew na placu nadaje się tylko do wycinki. To wnioski z zamówionej przez Ratusz ekspertyzy.

Miasto zleciło badanie po naszym tekście o katastrofalnym stanie drzew. Teraz na leczenie umierających okazów jest już za późno. Pod topór pójdzie robinia z 1860.
O usychających drzewach pisaliśmy już pod koniec sierpnia. Ratusz przyznał wtedy, że nie zlecał jeszcze kompleksowych badań roślinności głównego placu w mieście. Dopiero po naszym tekście urzędnicy zamówili ekspertyzę. Dotarliśmy do niej wczoraj. Jest przygnębiająca.
- Do wycinki kwalifikuje się 38 okazów, z czego 29 to drzewa a reszta krzewy w formie drzewiastej - mówi Marta Kałużniacka, autorka raportu. - W najgorszym stanie są klony jawory. Są wrażliwe na suszę, szkodzi im sól, a przecież plac jest intensywnie odśnieżany - dodaje.
Drzewa cierpią na zgniliznę, choroby grzybowe i są nękane przez szkodniki. Tak, jak dąb rosnący niedaleko masztów flagowych, który opanowały miseczniki.
Najpilniej trzeba wyciąć robinię akacjową z 1860 roku. To jeden z najstarszych okazów. Dlatego dendrolog radzi, by na pamiątkę zostawić choć pień. Zawaleniem grozi też robinia rosnąca między uczelnianymi budynkami UMCS. Niedawno jeden z jej konarów runął na chodnik. - Ten plac wymaga większej staranności - stwierdza Kałużniacka. I potwierdza, że w złym stanie są także krzewy ozdobne - posadzone zostały w złych miejscach i kiepsko są pielęgnowane.
- Jeszcze nie przeglądałem tej dokumentacji - mówi Józef Wrona z Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta. - Na pewno na pl. Litewskim nie można zrobić nic bez zgody konserwatora zabytków. A o jego opinię może wystąpić jedynie odpowiedzialny za drzewa Wydział Gospodarki Komunalnej.
- Niezwłocznie poprosimy o taką opinię - zapewnia Tomasz Radzikowski, dyrektor WGK. - Nie będziemy zwlekać. Decyzje mogą zapaść już w przyszłym tygodniu - mówi Dariusz Kopciowski z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.
W miejscu wyciętych drzew nowych raczej nie będzie. - Trudno je sadzić nie wiedząc jak będzie zagospodarowany plac - stwierdza Radzikowski. Ratusz zapowiadał, że ogłosi konkurs architektoniczny na projekt placu. Teraz nabrał wody w usta. - Kwestia konkursu nie jest jeszcze przesądzona - mówi Mirosław Kalinowski z Biura Prasowego Ratusza.

Czytaj więcej o:
aaa
D. Kopciowski
D. Kopciowski
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

aaa
aaa (10 października 2007 o 13:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bbb
Rozwiń
D. Kopciowski
D. Kopciowski (10 października 2007 o 13:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Spróbuję jeszcze raz, może tym razem ten tekst zostanie zamieszczony, jako uzupełnienie mojej wypowiedzi przy artykule(rano sie nie udało).Dodac więc chcę, że urząd ochrony zabytków - niezaleznie od działań Dziennika Wschodniego - podejmował wilelokrotnie interwencje w kwestii konieczności podjęcia niezbędnych prac leczniczo-pielęgnacyjnych przy drzewostanie na Placu Litewskim.Inerwencję taką podjęto np. w grudniu 2006 (w piśmie skierowanym do UM Lublin - WGK) gdzie napisano m.in., żeprace porządkowe i pielęgnaycjne nalezy prowadzić na bieżąco, w sposób ciągły niedopuszczając do obniżenia standardów utrzymania reprezentacyjnej przestrzeni publicznej miasta (co jest podstawowym obowiązkiem właściciela i zarządcy zabytkowego obiektu). LWKZ w Lublinie wskazał też, na pilną potrzebę prowadzenia szerszego niz dotąd zakresu prac porzadkowych i pielęgnacyjnych, a także na konieczność aktualizacji istniejących projektów gospodarki drzewostanem. LWKZ w Lublinie prosil tez UM o przedstawienie harmonogramu prac ukierunkowanych na utrzymanie odpowiedniego standaru uzytkowego w obszarze Placu litewskiego, zapewniających ogolny ład przestzrenny i funkcjonalny.Cieszyć się zatem należy, że akcja dziennika wspomogła choć w części wcześniejsze interwencje służb konserwatorskich, czego efektem jest opracowana ekspertyza.Chcę tez powiedzieć, ze opracowanie to jeszcze nie wpłynęło do WUOZ Lublin. Trudno więc wyrokować jakie będzie stanowisko słuzb konserwatorskich. Z całą pewnością wycinka zostanie poprzedzona konsultacjami, w tym z Wydziałem ochrony Środowiska UM Lublin. W przypadku gdy w grę będą wchodziły pomniki przyrody (które również na Placu sie znajdują), zgodę na ich ewentualną wycinke będzie musiał wydać wojewódzki konserwator przyrody.Odpowiedź byc może będzie w przyszłym tygodniu, pod warunkiem, że wpłynie w tej sprawie wniosek ze strony UM Lublin, którego jak wyżej powiedziałem do tej pory nie ma.Bez wnikliwego rozpoznania sprawy, trudno przesądzać w tej chwili dalszy los drzew wskazanych do wycinki.pozdrawia, mając nadzieję, ze tym razem ten teskt znajdzie się w komentarzach do artykułu - Dariusz Kopciowski
Rozwiń
D. Kopciowski
D. Kopciowski (10 października 2007 o 08:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tytułem uzupełnienia mojej wypowiedzi w artykule, chcę dodać, że na potrzebę prowadzenia prac porządkowych i pielęgnacyjnych obejmujących układ istniejącego zadrzewienia na Placu Litewskim w Lublinie - Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Lublinie zwracał wielokrotnie uwagę gospodarzowi terenu, jakim pozostaje Urząd Miasta Lublin (np. w grudniu 2006 roku, gdzie wskazano na potrzebę zaktualizowania projektu gospodarki drzewostanem i wdrażania go w porozumieniu z LWKZ w Lublinie, a także konieczność pilnego przedstawienia harmonogramu prac ukierunkowanych na utrzymanie odpowiedneigeo standardu uzytkowego w obszarze Placu litewskiego, zapewniających ogolny ład przestzrenny i funkcjonalny).Ciesze się zatem, że inicjatywa Dziennika Wschodniego wspomogła podejmowane wcześniej działania służb konserwatorskich w tym zakresie - przynosząc efekt w postaci opracowania ekspertyzy dendrologicznej. Dodać też chcę, że ekspertyza ta nie dotarła jeszcze do urzędu ochrony zabytków, trudno więc nie znając zawartych tam wskazań wyrokować - jakie będą rozstrzygnięcia w tej sprawie. Oczywiście decyzję podejmie wojewódzki konserwator zabytków, a w przypdaku pomników przyrody (jeżeli ich dotyczy również ekspertyza) - wojewódzki konserwator przyrody. Wazne jednak będzie także stanowisko UM Lublin. Z tego co wiem opracowanie ekspertyzy zlecił Wydział Ochrony Środowiska UM Lublin, gdzie pracują osoby z przygotowaniem zawodowym do oceny, a przynajmniej wyrażenia opinii na temat wskazań zawartych w ekspertyzie dendrologicznej. Do sprawy oczywiście spróbujemy odnieść się w miarę szybko, byc może w przyszłym tygodniu - pod warunkiem, że w sprawie tej wpłynie wniosek do WUOZ Lublin. pozdrawiam - D. Kopciowski
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!