poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Małe szkoły mogą być tanie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 grudnia 2004, 21:03
Autor: (rhs)

Gmina Kurów utrzymuje oprócz Szkoły Podstawowej I gimnazjum w Kurowie także cztery małe, czteroklasowe szkółki filialne w Dębie, Kłodzie, Łąkoci i Płonkach. I nie ma na razie zamiaru ich likwidować, choć utrzymanie tych placówek jest kosztowne.

– Nie będziemy przecież bić się z mieszkańcami – rozkłada ręce wójt Stanisław Wójcicki. – Skoro chcą utrzymywania szkół i ośrodków zdrowia, to je utrzymujemy. Zresztą kto wie, czy gdyby policzyć wszystko, to drożej nie wyszłaby likwidacja małych wiejskich szkół. Szukamy oszczędności bez likwidacji filii.
W Kurowie wprowadzono już klasy łączone. Zerówki uczą się z pierwszakami, a klasy drugie z trzecimi. – W szesnastu klasach naszych czterech filii uczy się w sumie 75 dzieci. Na jedną klasę wypada średnio mniej niż pięcioro. Przy takiej liczbie nauczyciel może indywidualnie traktować każde dziecko, nawet w klasach łączonych – dyr. Wachel odpiera powszechny zarzut, że w klasach łączonych spada poziom nauczania.
Gmina próbowała szukać oszczędności na ogrzewaniu. Chodzi o szkołę w Łąkoci, gdzie kilka lat temu zainstalowano kotłownię olejową. Wtedy olej opałowy był tani i wydawało się, że gmina zrobiła dobry interes. Jednak w międzyczasie ceny oleju tak drastycznie poszły w górę, że ogrzewanie jednej Łąkoci kosztowało więcej, niż niż trzech pozostałych. Dlatego ograniczono dostawy ciepła do klas, a lokatorzy mieszczących się w tym samym budynku mieszkań ogrzewają je we własnym zakresie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!