wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Mama przyprowadziła syna-rabusia na policję

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 lipca 2010, 16:01
Autor: (er)

Poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania 20-letni Konrad M. postanowił odpokutować za grzechy młodości i sam zgłosił się na policję. Przyprowadziła go matka.

W styczniu 2002 roku mężczyzna zaatakował dwie kobiety. Zabrał im kasetkę, w której było 700 zł. Został za to skazany na trzy lata więzienia. Nie trafił za kratki, bo zaczął się ukrywać. Wyjechał z kraju.

- Za poszukiwanym wydany został list gończy i europejski nakaz aresztowania – mówi Renata Laszczka-Rusek z KWP w Lublinie. – Policjanci systematycznie odwiedzali też matkę 30-latka przekonując ją o nieuchronności kary, którą zasądził sąd.

Przed tygodniem mężczyzna wrócił do kraju. Doszedł do wniosku, że już ma dosyć ukrywania się. Za namową matki postanowił się zgłosić na policję. W poniedziałek przyszedł z nią do Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Został zatrzymany i przewieziony do Aresztu Śledczego w Lublinie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Janek z działek
gość
ja
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Janek z działek
Janek z działek (28 lipca 2010 o 02:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pomijając matematykę , to w końcu sam się zgłosił czy przyprowadziła go matka ?
Rozwiń
gość
gość (27 lipca 2010 o 18:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak ukradł to miał 30 a teraz ma 20. hmmmm niescisłości... i tak powstaja plotki
Rozwiń
ja
ja (27 lipca 2010 o 17:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
redaktora nie bylo w szkole na lekcjach matematyki
Rozwiń
Gość
Gość (27 lipca 2010 o 17:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To ile lat ma w końcu ten chłopiec? Jeśli teraz 20, to w 2002, kiedy buchnął forsę kobiecie miał zaledwie 12. Jeśli teraz ma 30, to w 2002 miał 22 lata? Więc znów mi nie gra?
No, ale ja mam dyskalkulię, a czy może piszący artykuł też?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!