piątek, 17 listopada 2017 r.

Lublin

Miasto nie sprząta swoich terenów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 sierpnia 2003, 16:48
Autor: Lidia Dzierba

Mieszkańców Czechowa rażą zarośnięte chwastami i zasypane śmieciami duże połacie osiedla. Mają pretensje do spółdzielni mieszkaniowych. Tymczasem okazuje się że brudasem jest miasto, właściciel tych terenów.

– Od dziewięciu lat jestem mieszkańcem „Czechowa” – mówi nasz Czytelnik. – Razi mnie widok zachwaszczonych terenów niczyich w centrum mojej dzielnicy.
O jakie tereny chodzi? Pierwszy to grunt za „Orfeuszem”, drugi to obszar pomiędzy ulicą Górską a ulicą Elsnera (przy budowanym zespole szkół).
– Od wiosny do jesieni tereny te straszą wysokimi na dwa metry chwastami i wyrzucanymi tam odpadkami – twierdzi mieszkaniec Czechowa. – Podobno są to miejsca należące do miasta, stąd spółdzielnia się nimi nie interesuje. Dziwne to trochę, zważywszy jak drogie są grunty w Lublinie i okolicy. Tymczasem opisane wyżej nieużytki są wystarczająco duże, żeby mogły się na nich powstać tereny rekreacyjne, bloki mieszkalne lub obiekty handlowe.
W spółdzielni Czechów potwierdzają opinię mieszkańców. Miasto – chociaż jest właścicielem – nie interesuje się tymi gruntami.
Wiosną suchą trawę podpala okoliczna młodzież, niejednokrotnie interweniowała straż pożarna. Gdy jest ciepło, znajdują tu schronienie okoliczni pijacy.
– Przykro patrzeć na tak atrakcyjne kawałki ziemi, które stoją odłogiem i nic się na nich nie dzieje – przyznaje Ryszard Pawlik, kierownik administracji osiedla Karłowicza. – Słyszałem o przetargach na te grunty, ale w rezultacie nic chyba z tego nie wyszło.
W Urzędzie Miasta obiecują szybkie rozwiązanie problemu.
– W tym tygodniu znikną chaszcze i śmieci z terenu przy nowo budowanej szkole – zapewnia Mirosław Kalinowski z biura rzecznika prezydenta. – Potem uprzątniemy obszar między ul. Górską a Elsnera.
Bardziej skomplikowanie przedstawia się sytuacja terenów przy „Orfeuszu”.
– Część terenu należy do brytyjskiej firmy BP, która miała tutaj postawić stacje benzynową – wyjaśnia Kalinowski. – Firma ma siedzibę w Krakowie, kontaktowaliśmy się z nimi w tej sprawie i mają zachwaszczenie usunąć. Podobnie Korporacja Kupców Lubelskich, która jest posiadaczem części tego terenu. Niebawem znikną również chaszcze i chwasty na części działki należącej do miasta i Izby Skarbowej.

Ryszard Pawlik, kierownik administracji osiedla Karłowicza

Od 10 lat miasto nie interesuje się tymi obszarami. Mimo że kilka razy do roku wysyłamy pisma do Urzędu Miasta z prośbą o uprzątniecie tego terenu, nikt tego nie sprząta. W odpowiedziach od miasta przyrzekają, że zjawi się Straż Miejska i coś z tym brudem zrobi, ale jakoś bez skutku.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!