wtorek, 26 września 2017 r.

Lublin

Milion od miasta trafił do dwóch kieszeni?

Dodano: 4 kwietnia 2014, 05:00
Autor: Dominik Smaga

Zwrotu ponad 2 milionów złotych dotacji żąda Lublin od spółki prowadzącej siedem szkół. Z dokumentów wynika, że grubo ponad połowa tej kwoty trafiła na wynagrodzenia dla dwojga współwłaścicieli firmy.

Mowa o warszawskiej spółce Futura Edukacja, która w Lublinie ma siedem szkół policealnych. Na ich prowadzenie w latach 2011-12 dostała od miasta przeszło 3 miliony złotych dotacji. Kontrole z Ratusza wykazały, że lwia część tych pieniędzy została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem. Magistrat nie kwestionuje wydania zaledwie 750 tys. zł. Cała reszta, czyli prawie 2,3 miliona zł powinna być, zdaniem kontrolerów, zwrócona do miejskiej kasy. - Prawie 1,2 miliona złotych trafiło do dwóch osób: prezesa i wiceprezesa spółki - mówi Anna Morow, dyrektor Wydziału Audytu i Kontroli w Urzędzie Miasta. To dwoje współwłaścicieli firmy: pani prezes ma 49 proc. udziałów, członek zarządu 51 proc. Kwoty robią wrażenie. - W 2011 r. wynagrodzenie tych dwóch osób stanowiło 28 proc. przyznanej dotacji. W roku 2012 było to już 45 proc. - podkreśla Morow. - Dokumenty nie pozwalają na jednoznaczne ustalenie, za co płacono osobie będącej "dyrektorem generalnym szkół Futura” w sytuacji, gdy wszystkie szkoły posiadały przecież własnych dyrektorów, których wynagrodzenia zgodnie z prawem finansowane były z dotacji. Co więcej, zdaniem magistratu, dyrektor generalny szkół (funkcję tę pełniła prezes spółki) powołany był niezgodnie z Kodeksem spółek handlowych, uchwały nie ustalały wysokości jego wynagrodzenia, a do kontroli nie przestawiono żadnych umów z tego tytułu. Kontrolerzy stwierdzili też, że z dokumentów nie wynika, by drugi udziałowiec spółki Futura Edukacja świadczył faktycznie jakąkolwiek pracę na rzecz szkół w Lublinie. Zastanawiające są kwoty wynagrodzeń wspomnianych dwóch osób rozliczane z miejskich dotacji. Wahały się one (dla dwóch osób łącznie) od 8 tys. zł do 180 tys. zł miesięcznie. W wystąpieniu pokontrolnym czytamy również, że "wskazane przez Futurę przelewy bankowe nie potwierdzają zapłaty wynagrodzeń osobom z zarządu Futury za pracę na rzecz szkół.

Wśród zakwestionowanych przez miasto wydatków znalazły się również te na system informatyczny mogący służyć zarządzaniu szkołami Futury także w innych miastach, nie tylko w Lublinie, czy też wydatki na reklamę. Ratusz rozważa zawiadomienie prokuratury. Wczoraj nie udało nam się uzyskać komentarza ze strony Futura Edukacja. W centrali spółki poinformowano nas telefonicznie, że ktoś się z nami skontaktuje. Nadal na to czekamy. Miasto kwestionuje • Jak dotąd rekordową kontrolą była ta przeprowadzona przez miasto w szkołach prowadzonych przez spółkę Cosinus. Z kwoty 3 milionów złotych miasto nie zakwestionowało jedynie 671 tys. zł i zażądało zwrotu reszty wraz z odsetkami, co z powrotem dało… 3 miliony zł. • Kilka lat temu głośna była za to sprawa prywatnego przedszkola, od którego miasto zażądało 230 tys. zł. Wśród sfinansowanych pieniędzmi z dotacji wydatków tej placówki miasto znalazło m.in. rachunki z restauracji, perfumerii, fryzjera, a nawet hotelu w Chorwacji.
Czytaj więcej o: szkoła Urząd Miasta Lublin
ddfsd
Beata
mtrzy
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ddfsd
ddfsd (4 kwietnia 2014 o 16:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

NIK, CBA, prokuratura.

Rozwiń
Beata
Beata (4 kwietnia 2014 o 10:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie to co w Kursorze - tam nie dość, ze dostają na szkołę to jeszcze trzeba z własnej kieszeni dopłacać za rzeczy reklamowane w rekrutacji "za darmo". Dobrze ktoś kiedyś powiedział: "Za darmo to na darmo".

Rozwiń
mtrzy
mtrzy (4 kwietnia 2014 o 10:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

dobra polityka ratusza, cisnąć i nie odpuszczać ani trochę oszustom i wyłudzaczom pieniędzy

Rozwiń
wolska
wolska (4 kwietnia 2014 o 10:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To tylko potwierdza, że wszystkie wydatki ratusza powinny zostać poddane niezależnemu zewnętrznemu audytowi, bo w jednostkach budżetowych i spółkach jest jeszcze gorzej niż w prywatnych szkołach, przedszkolach czy uczelniach.

Dodaj do tego żłobki!

Rozwiń
Gość
Gość (4 kwietnia 2014 o 09:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

nic im nie zrobicie maja - immunitet poselski

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!