niedziela, 30 kwietnia 2017 r.

Lublin

Minimum 15 lat pracy żeby w ogóle dostać emeryturę. PiS szykuje zmiany w systemie

Dodano: 20 marca 2017, 13:09
Autor: Paweł Puzio

Wśród kilkunastu propozycji znalazł się pomysł, aby prawo do emerytury przysługiwało dopiero po przepracowaniu 15 lat. Na tym nie koniec.
Wśród kilkunastu propozycji znalazł się pomysł, aby prawo do emerytury przysługiwało dopiero po przepracowaniu 15 lat. Na tym nie koniec. (fot. Archiwum)

PiS przymierza się do zmian w systemie emerytalnym. Jednym z pomysłów rządu Beaty szydło jest wprowadzenie nowych ograniczeń. Emerytura przysługiwałaby tylko tym, którzy przepracowali minimum 15 lat. – To niebezpieczny pomysł – ostrzegają przedsiębiorcy i związkowcy.

Propozycje zmian w ustawie o emeryturach i rentach wiceminister Marcin Zieleniecki przedstawił na posiedzeniu sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Wśród kilkunastu propozycji znalazł się pomysł, aby prawo do emerytury przysługiwało dopiero po przepracowaniu 15 lat. Na tym nie koniec.

– Gdyby spełniły się zapowiedzi ministra, to w polskim systemie emerytalnym zacznie obowiązywać zasada, że zgromadzone składki są podstawą do emerytury, ale nie dla wszystkich. Jeśli komuś zabraknie do wymaganego limitu np. miesiąca pracy, to nie nabędzie prawa do emerytury, a składki wpłacane przez lata przepadną – mówi Tomasz Fulara z Lubelskiego Forum Pracodawców. 

– Pomysł przedstawiony przez ministra Zielenckiego nie jest nowy. Już raz był podnoszony, ale minister Rafalska, jego szefowa, zdecydowanie się odcięła od tej koncepcji. Jego powrót świadczy tylko o jednym, o braku komunikacji w rządzie Beaty Szydło – komentuje Piotr Szumlewicz z Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych.

Pomysł rzeczywiście wciąż powraca. W 2016 r. ZUS zebrał pomysły fachowców na temat reformy polskiego systemy emerytalnego. Na ich kanwie powstały dwie księgi – biała i zielona. Tam także jest przedstawiony wymóg okresu składkowego na poziomie 15 lub nawet 20 lat. Ma to m.in. zapobiec dużej liczbie niskich emerytur niewystarczających na życie powyżej progu ubóstwa. W zielonej księdze zapisano również, że jeżeli ktoś nie spełni wymogów emerytalnych, to jego składki w ZUS zostaną wypłacone jednorazowo lub w ratach. W żadnym przypadku nie przepadną, jak to teraz sugeruje minister Zieleniecki.

– Zdaniem OPZZ, to próba zawłaszczenia pieniędzy przyszłych emerytów. Skoro od 18 lat każdy ubezpieczony wie, że wysokość emerytury zależy od jego wpłat na konto w ZUS, to jakim prawem ma to być zmienione? – pyta Szumlewicz.

– Już sam fakt przedstawiania takiego pomysł jest niebezpieczny. Grozi zburzeniem podstawy systemu emerytalnego - solidarności pokoleń – dodaje Tomasz Fulara.

Eksperci mają nadzieję, że wiceminister wycofa się z tego pomysłu. Rozstrzygnięcia mają zapaść do końca roku, a zmiany mają obowiązywać od 2018 r.

Czytaj więcej o: ZUS emerytura system emerytalny
przyszła emerytka
Eustachy
Użytkownik niezarejestrowany
(31) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

przyszła emerytka
przyszła emerytka (4 dni temu o 22:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czysta kradzież,
Rozwiń
Eustachy
Eustachy (21 marca 2017 o 08:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
"ok ale proporcjonalność dolat przepracowanych a nie 10 lat prace 1000zł a 30 lat 1200zł to jest nieporozumienie i zaproszenie do pracy na CZARNO" Mylisz się. 10 lat za pracę to 800zł netto. 30 lat pracy to 2300 brutto. 
Rozwiń
Gość
Gość (21 marca 2017 o 08:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ok ale proporcjonalność dolat przepracowanych a nie 10 lat prace 1000zł a 30 lat 1200zł to jest nieporozumienie i zaproszenie do pracy na CZARNO
Rozwiń
Oj Oj Oj
Oj Oj Oj (21 marca 2017 o 06:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
te założenia to mżonki,już w tym roku się okazało,że kto rzetelnie pracował otrzymał 2,50-32 zł podwyżki,a ci co korzystali ze zwolnień i w tym czasie jeździli po kożuchy do turcji otrzymali podwyżki przekraczające ponad 100zł.czyimś dorobkiem dobrze się dysponuje,a dług ***ył już o 100 miliardÓw w krótkim czasie.
Rozwiń
Gość
Gość (20 marca 2017 o 19:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to może niech pobierają składki też dopiero po 15 latach
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (31)

Pozostałe informacje

Alarm 24