czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Minister edukacji w Lublinie: Zawodówki czeka rewolucja

Dodano: 4 lutego 2010, 13:17

Specjalne kursy na zamówienie pracodawców kończące się egzaminem zawodowym i nauka kilku kwalifikacji na raz. M.in. takie zmiany dla szkół zawodowych, zasadniczych szkół zawodowych i techników szykuje MEN.

Dziś szefowa resortu Katarzyna Hall spotkała się w tej sprawie z nauczycielami, dyrektorami szkół i samorządowcami z naszego regionu.

– Przez ponad rok zespół ekspertów powołanych przy ministerstwie przygotowywał pakiet zmian – mówi Grzegorz Żurawski, rzecznik MEN. – Teraz chcemy rozmawiać o tym z zainteresowanymi.

Zmiany dotyczą kształcenia zawodowego i kształcenia uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.

– Czyli takich, którzy nie tylko są chorzy, ale też są np. szczególnie zdolni albo przyjechali do Polski z innego kraju – tłumaczy minister Hall. – Chcemy, żeby nauczyciele uważniej przyglądali się uczniom, definiowali ich potrzeby i przygotowywali indywidualne programy nauczania. Chodzi o to, żeby każde dziecko było uczone adekwatnie do potrzeb i możliwości.

Z kolei całe kształcenie zawodowe ma być dostosowane do obecnych czasów. – Po wielu latach zapaści, odnotowujemy coraz większe zainteresowanie absolwentów gimnazjów szkolnictwem zawodowym – mówi Zbigniew Włodkowski z MEN. Stąd konieczne są zmiany.

Konkrety? Gdy pracodawca wyrazi zapotrzebowanie na absolwentów jakiegoś zawodu, szkoła będzie mogła zorganizować specjalny kurs kończony egzaminem zawodowym. Uczniowie kształcący się normalnym trybie będą mogli zdobywać 2-3 kwalifikacje na raz. A fachowcy, którzy nie skończyli studiów pedagogicznych, będą mogli uczyć w szkołach (MEN szykuje też specjalne kursy dla absolwentów uczelni technicznych).

Część nowości wejdzie w życie od września. Pozostałe – za rok. (MB)




Czytaj więcej o:
xxx
Woźny
gupi
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

xxx
xxx (25 czerwca 2010 o 15:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znowu nawymyślała z tymi świadectwami, nie ma na co tracić pieniędzy. Logo szkoły najważniejsze!!!!!!! Pora odejść. pani minister.
Rozwiń
Woźny
Woźny (18 marca 2010 o 16:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
P.Ł. napisał:
po kilka kwalifikacji na raz... jak ktoś jest specem od wszystkiego to jest do niczego, same praktyki powinny trwać 2 lata by dobrze wyszkolić po pomnożeniu przez 3 kierunki mamy 6 lat, a kursy w 2-3 miesiące to w urzędzie pracy można się zapisać, ale po nich niechętnie pracodawcy biorą

Dokładnie aby był ktoś dobry fachowcem to musi to trwać i bzdurą jest że można zdobyć 2-3 zawody w tak krótkim czasie ,można przysposabiać do drugiego zawodu w formie zawodów pokrewnych poprzez kursy ale kierunek zawodowy musi być jeden wynika to z programu nauki i logiki np. ślusarz morze być spawaczem z mglistym pojęciem , ale coś tam pospawa ale gdyby szło o spawanie ciśnieniowe , czy inne bardziej złożone i skomplikowane to niestety musi to oznaczać osobny zawód i inny tok kształcenia ,po za tym nie da się min. połączyć ze sobą wspomnianego ślusarza z np. piekarzem ,fryzjerem itd. to nie ta branża chyba że rządowi Tuska chodzi o przeszkolenie podstawowej kadry w podstawowym zakresie aby nie wyjeżdżali i tu opłacali podatki min. VAT to gratuluję bardzo głupiego pomysłu no ale takie szkolenia to mamy w formie wszelkiego rodzaju kursów istniejących na rynku szkoleń w ZDZ -cie .Pani Hall wie że dzwonią ale nie wie w którym kościele więc niech nie błądzi a zapyta nauczycieli- tych zawodowych jak oni to widzą !.
Rozwiń
gupi
gupi (5 lutego 2010 o 09:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
... a rzeczywistość jest taka, że szkoły przyjmują uczniów do techników!!!!!!!! ze średnia z egzaminu kompetencyjnego na poziomie 9-15pkt. Tak tworzone są klasy, bo na bezrybiu.... Te same matury co w liceum, trudny egzamin zawodowy....a teraz jeszcze kilka specjalności w jednym czasie. Technika tylko dla orłów, a tam pełno nielotów.
Rozwiń
P.Ł.
P.Ł. (5 lutego 2010 o 07:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
po kilka kwalifikacji na raz... jak ktoś jest specem od wszystkiego to jest do niczego, same praktyki powinny trwać 2 lata by dobrze wyszkolić po pomnożeniu przez 3 kierunki mamy 6 lat, a kursy w 2-3 miesiące to w urzędzie pracy można się zapisać, ale po nich niechętnie pracodawcy biorą
Rozwiń
Gość
Gość (4 lutego 2010 o 21:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nie może być prawda, obudźcie się ludzie gdzie jesteście z kraju ludzi najlepiej wyksztaconych chcecie zrobić jakichś niewolników , prostakow - dlaczego ? . Bo Pani Hall jest ministrem edukacji? To niech jedzie do siebie i tam kształci swoich.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!