poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lublin

Minister zdrowia w Lublinie. "Nie przyjechałem z decyzjami, ani walizką pieniędzy"

Dodano: 17 marca 2016, 13:45
Autor: toma

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł (w środku) przyjechał do Lublina
Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł (w środku) przyjechał do Lublina

W czwartek do Lublina przyjechał minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Szef resortu wziął udział w spotkaniu działającej przy wojewodzie lubelskim Rady ds. Ochrony Zdrowia. Dotyczyło ono głównie sytuacji w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. Spotkanie było zamknięte dla dziennikarzy.

– Nie przyjechałem tutaj z żadnymi decyzjami, ani niestety z walizką pieniędzy. Jako minister nie jestem właścicielem żadnego z lubelskich szpitali, ale w ramach swoich kompetencji interesuję się i martwię, jeżeli dzieje się coś złego. Od dłuższego czasu słyszę o problemach lubelskiej służby zdrowia, w tym Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej – mówi minister Radziwiłł. Jak dodaje, do Lublina przyjechał, żeby dowiedzieć się więcej i wziąć udział w dyskusji. – Ale nie będzie to żaden głos stanowiący. Będziemy się naradzać nad tym, jak rozwiązać problemy, które muszą być rozwiązane dla dobra mieszkańców Lubelszczyzny.

W spotkaniu wzięli udział m.in. dyrektorzy lubelskich szpitali (w tym COZL) oraz nowy szef NFZ Karol Tarkowski. Zaproszenie otrzymał również marszałek województwa Sławomir Sosnowski.

– Chciałbym po tym spotkaniu wiedzieć trochę więcej na temat przyszłości kontraktowania świadczeń i map potrzeb zdrowotnych, by podejmować dalsze decyzje, w tym te odnośnie dalszego funkcjonowanie COZL. W tym momencie funkcjonuje ono tak, jak funkcjonowało, ale musimy wprowadzać pewne zmiany organizacyjne – mówi marszałek Sosnowski.

– Pod względem wykonywania procedur nasza sytuacja jest stabilna. Blok operacyjny i wszystkie oddziały pracują, żaden pacjent nie został pozostawiony sam sobie – podkreśla dr Maciej Kondratowicz-Kucewicz, tymczasowy szef COZL.

Z powodu braku kontraktów z NFZ dla nowych oddziałów centrum regularnie się zadłuża. – Każdego miesiąca ponosimy straty rzędu od 1,5 do 3 mln zł. Bez finansowania tych oddziałów nie mamy możliwości przeżycia – dodaje Kondratowicz-Kucewicz.

Spotkanie było zamknięte dla dziennikarzy
Spotkanie było zamknięte dla dziennikarzy
Gość
Gość
Gość
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 marca 2016 o 20:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Skoro PSL położyło na tym łapę, to wszystko może pójść w PIS.u

 PiS jest uczciwe, na pewno nie będzie takich machlojek jak za Po-PSL!

Rozwiń
Gość
Gość (17 marca 2016 o 20:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skoro PSL położyło na tym łapę, to wszystko może pójść w PIS.u
Rozwiń
Gość
Gość (17 marca 2016 o 20:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Minister powiedział, że będą teraz dokładnie analizować sytuacje...czytajcie uważnie, nic jeszcze nie jest stracone, minister może zmienić zasady kontraktowania, to uratowałoby szpital. Wierze, ze podejmą dobre decyzje - dla pacjentów i pracowników.

Rozwiń
Pech
Pech (17 marca 2016 o 19:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Masz raka? A to masz pecha. [Mini ster]


Masz pecha.
Rozwiń
Ja
Ja (17 marca 2016 o 19:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pokaż pacjencie, co Ci psychiatra przepisał.
[quote name="PACJENT" post="1304033" timestamp="1458238961"POKAŻ MINISTRZE CO MASZ W TORNISTRZE !"]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!