wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Morderstwo przy ul. Towarowej: Sąd aresztował kolegę ofiary

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 maja 2011, 18:16

Sąsiedzi Ryszarda S. twierdzą, że często zaglądał do kieliszka, sprowadzał do mieszkania kompanów. N
Sąsiedzi Ryszarda S. twierdzą, że często zaglądał do kieliszka, sprowadzał do mieszkania kompanów. N

Czy obciął głowę swojemu kompanowi? Ryszard S. zasłania się niepamięcią. Po kilku tygodniach pobytu w szpitalu psychiatrycznym lekarze zgodzili się na jego przesłuchanie, a sąd go aresztował.

Przesłuchanie mężczyzny odbyło się na początku tygodnia w szpitalu psychiatrycznym przy ul. Abramowickiej w Lublinie. Ryszard S. trafił tam od razu po tym, jak w jego mieszkaniu znaleziono zwłoki pozbawione głowy. Nie było z nim kontaktu, lekarze dopiero po kilku tygodniach uznali, że może zostać przesłuchany.

– Przedstawiliśmy mu zarzut dokonania zabójstwa – powiedziała nam wczoraj Jadwiga Nowak, szefowa Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ. – Nie przyznał się. Twierdził, że nie pamięta, co się działo, gdy doszło do zabójstwa.

Prokuratura wystąpiła do sądu o aresztowanie mężczyzny. Taka decyzja zapadła. W lubelskim areszcie nie ma warunków, pozwalających na umieszczenie tam Ryszarda S. Mężczyzna musi przyjmować leki. Trafił więc do szpitala w areszcie na stołecznym Mokotowie.

W mieszkaniu Ryszarda S. w kamienicy przy ul. Towarowej w Lublinie został zamordowany Krzysztof K. 28 kwietnia mężczyzna przyszedł tam na imprezę. W nocy zabójca obciął mu głowę. Potem wyrzucił ją do śmietnika.

Nikt nie widział, jak doszło do makabrycznej zbrodni. Opowiedzieć o tym może tylko Ryszard S. W jego mieszkaniu był co prawda wówczas jeszcze jeden mężczyzna, ale spał.

– Obudził się już po dokonaniu morderstwa – dodaje prokurator Nowak. Przerażony mężczyzna zawiadomił policję. Dzięki temu udało się szybko zatrzymać Ryszarda S.

Jego dalsze losy będą zależały od opinii psychiatrycznej. Jeśli lekarze stwierdzą, że był niepoczytalny, prokuratura zwróci się do sądu o umorzenie sprawy i umieszczenie go w szpitalu psychiatrycznym. Jeśli orzekną, że zdawał sobie sprawę z tego, co robi, zostanie oskarżony o zabójstwo.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Maksellus Łoles
prezes
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Maksellus Łoles
Maksellus Łoles (26 maja 2011 o 11:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciebie zaraz wytropi prof. Miodek i umieści w szpitalu, jeśli nie wytropisz i nie nabędziesz słownika języka polskiego oraz słownika ortograficznego. Żenada
Rozwiń
prezes
prezes (25 maja 2011 o 22:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i znowu dojdzie dotego ze morderce uniewinia bo jest niepoczytalny,ale kazdy wie ze to normalny w naszym kraju i w panstwie zwykly pszekret jest,ale najlepiej wytropic sprawe ANTY KOMOR.PL
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!