środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Motocyklisto – daj się zauważyć. Marek Siudym popiera akcję

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 kwietnia 2011, 17:39
Autor: Paweł Puzio

Marek Siudym (Polimerek / Wikipedia)
Marek Siudym (Polimerek / Wikipedia)

Marek Siudym, znany aktor, miłośnik koni i motocykli, przyłączył się do akcji pod naszym patronatem. Mamy też wstępny projekt naklejki na samochód lub motocykl, która wkrótce będzie kolportowana wśród kierowców.

Marek Siudym (m.in. "Miś”, "Przepraszam, czy tu biją?”, "Konopielka”) w środowisku aktorskim jest znany ze swej wielkiej pasji do jazdy konnej oraz motocyklowej.

– W ramach waszej akcji mam parę słów do kierowców samochodów osobowych i motocyklistów. Ci pierwsi niech pamiętają, że mamy coraz szybsze i sprawniejsze motocykle, dlatego proszę o baczniejsze obserwowanie drogi w lusterkach – mówi Siudym. – Motocykle są szybsze od aut i czasami przeciskają się wśród samochodów, aby ominąć korki. Zaś motocyklistów proszę o baczniejsze obserwowanie kierowców, czy nerwowo czegoś nie szukają, czy nie zamierzają zmienić pasa, czy nie rozmawiają przez komórkę.

Aktor podkreśla, że poziom techniki jazdy jest w Polsce niski, dlatego trzeba być przewidującym w każdej sytuacji. – Wasza akcja jest jak najbardziej potrzebna i być może rozleje się pozytywną energią na cały kraj. A wszystkim życzę więcej życzliwości – podsumował Marek Siudym.

W związku z ostatnimi wypadkami z udziałem motocyklistów Maciej Kulka i Krzysztof Ćwikliński, lubelscy instruktorzy jazdy, wymyślili akcję "Motocyklisto – daj się zauważyć w lusterku”.

– W żaden sposób nasza akcja nie jest skierowana przeciwko motocyklistom – zapewnia Maciej Kulka. – Ma na celu zwrócenie uwagi na nagminny problem pojawiający się na polskich drogach podczas sezonu motocyklowego, czyli zbyt brawurową jazdę motocyklistów i niezbyt uważną jazdę kierowców "osobówek”.
Dodaje, że kierowcy motocykli, poruszający się niejednokrotnie ze zbyt dużą prędkością, wykonują bardzo energiczne manewry na drodze. – W takich sytuacjach pozostają praktycznie niewidoczni dla kierowcy samochodu – dodaje Krzysztof Ćwikliński.

Akcja w zamyśle pomysłodawców ma wywołać dyskusję wśród kierowców. Ale nie tylko. – Kończymy projekt naklejki "Motocyklisto, daj się zobaczyć w lusterku”. Ludzie z całej Polski dzwonią i chcą kolportować naklejkę. Mamy także w planach happeningi i szkolenia dla użytkowników dróg – kończy Maciej Kulka.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
dessil
stefan
motoman
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

dessil
dessil (15 kwietnia 2011 o 16:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Koledzy Motocykliści!

Nawet spektakularna akcja informacyjna, ani naklejka "Motocykle są wszędzie" na każdym pojeździe nie zastąpi rozwagi na drodze! Tak samo, jak Wy oczekujecie tego, że kierowcy samochodów będą częściej spoglądać w lusterka - tak też od Was oczekuje się rozwagi i ostrożności. Szybkość, brawura, niebezpieczne wyprzedzanie , wciskanie się "na trzeciego" często prowadzi do sytuacji w której "części motocykla i motocyklisty są wszędzie"!
Rozwiń
stefan
stefan (8 kwietnia 2011 o 13:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli ma to być akcja reklamowa Kulka to OK, bo większego sensu z tymi naklejkami nie widzę. A już stwierdzenie, że cała Polska dzwoni po te naklejki to już totalna kpina.
Rozwiń
motoman
motoman (8 kwietnia 2011 o 11:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sam jeżdżę motocyklem już grubo 10 sezonów, wielu motocyklistów nie wie o tym że jadąc obok samochodu są w jego martwym polu. Dosyć często zauważyłem że jadąc za samochodem trzymają się jego środka zamiast być na wysokości jego lewej lub prawej lampy tak aby zobaczył motocykliste w lusterku. I jeszcze jedna sprawa tylko wyobraźnia i przewidywanie sytuacji pozwalają przejeździć do następnego sezonu
Rozwiń
puzon20
puzon20 (8 kwietnia 2011 o 11:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size="5"]A ja nie bardzo rozumiem: akcja adresowana jest do kierowców samochodów, którzy mają uważać, którzy mają poruszać się zgodnie z przepisami. Natomiast "motocykle są wszędzie", motocykle są szybkie, czyli ich przepisy nie obowiązują? mogą wyprzedzać na trzeciego, na podwójnej ciągłej, na skrzyżowaniach, a na kierowcach samochodów ciąży obowiązek, aby widzieć takiego oszołoma jadącego 200 km/h, jadącego na jednym kole. No jak to właściwie jest?[/size]
Rozwiń
crx
crx (8 kwietnia 2011 o 10:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Takich rozsądnych,medialnych ludzi powinno być więcej!!!Brawa dla P.Marka!Podobnie dla aktorów,którzy są twarzą kampanii wspierającej lubelskie hospicjum!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!