czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

MPK: 1 stycznia można jeździć za darmo

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 grudnia 2008, 19:24
Autor: Dominik Smaga

1 stycznia nie trzeba będzie kasować biletów MPK. Za darmo pojedziemy nawet nocnymi autobusami rozwożącymi pasażerów z imprezy na pl. Litewskim.

A wszystko przez wykrytą przez nas lukę w przepisach. Za to od 2 stycznia będziemy jeździć taniej niż teraz.

2 stycznia w życie miała wejść przeforsowana przez radnych PiS uchwała obniżająca ceny biletów MPK. Bilet normalny miał stanieć z 2,20 zł na 2 zł, a studencki z 1,10 zł na 1 zł. Prezydent miasta chciał, by dzisiaj Rada Miasta skasowała tę obniżkę. Ale wczoraj ustąpił pod naporem większościowego klubu radnych PiS.

Rozpatrywany dziś prezydencki projekt uchwały ma ustalić opłaty za przejazd u przewoźników kursujących na zlecenie Zarządu Transportu Miejskiego (ZTM), nowej jednostki, która ma zacząć pracę 1 stycznia. Prezydent wpisał w tabelę takie stawki, jakie obowiązują teraz, pomijając przeforsowaną przez PiS obniżkę.

- Będziemy upierać się przy tym, by prezydent uszanował decyzję radnych z końca września o obniżeniu cen - oznajmił wczoraj po południu Sylwester Tułajew, radny PiS. I zapowiedział, że jego klub nie poprze prezydenckich stawek.

- Poprawimy projekt - stwierdziła Elżbieta Kołodziej-Wnuk, zastępca prezydenta. Późnym popołudniem złożyła autopoprawkę. W ostateczności bilety jednak stanieją.
Wczoraj odkryliśmy, że uchwała, nad którą radni mają głosować dzisiaj, spowoduje powstanie luki w przepisach. Dokument uchyla z dniem 1 stycznia wcześniejszą uchwałę rady określającą ceny biletów MPK.

W zamian określa opłaty za przejazd wozami kursującymi na zlecenie Zarządu Transportu Miejskiego. Ale ZTM powstanie dopiero 1 stycznia, a to dzień wolny i umowa między MPK i ZTM będzie podpisana dopiero
2 stycznia.

To oznacza, że w Nowy Rok nie będzie żadnej podstawy do pobierania opłat od pasażerów korzystających z usług miejskiego przewoźnika. Cennik MPK straci ważność, a MPK nie będzie jeszcze przewoźnikiem działającym na zlecenie ZTM.

- Formalnie ma pan rację - śmieje się Czesław Rydecki, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. - Wydam polecenie, by tego dnia nie było kontroli w autobusach.

• Ale 1 stycznia zaczyna się już po północy, a wtedy będą jeździć nocne autobusy rozwożące ludzi bawiących się na miejskim sylwestrze na pl. Litewskim.

Nimi też pojedziemy za darmo?

- W takim razie w nich też nie będzie kontroli biletów. Nasi pracownicy ograniczą się do pilnowania porządku.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
OnLbn
jk
Jakub Kwiatkowski
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

OnLbn
OnLbn (18 grudnia 2008 o 15:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakub Kwiatkowski napisał:
NIE MA NIC ZA DARMO!
Jak obniżą bilety, jednocześnie tworząc monopol, który jest utrzymywany również z dotacji władz miasta, które to biorą się z Naszych podatków, oznacza, że ZAPŁACIMY więcej. I to wszyscy, również Ci, co nie jeżdżą autobusami.
To jest czysty socjalizm i a nawet budowanie neo-komunizmu. Czemu o tym się nie pisze w artykule? Nie wierzę, by inteligentni Redaktorzy Dziennika nie dostrzegali tej zależności. Czyż nie należy się czytelnikowi pełny obraz sytuacji?
Nie można przecież wydać pieniędzy na dotacje dla MPK/ZTM i mieć tych pieniędzy np. na wybudowanie tunelu. Ludzie natomiast muszą zrozumieć, że pieniądze by były jakby nie były marnowane na dotowanie nierentownych firm państwowych, no bo jak to możliwe, że prywatni przewoźnicy mają nadal o 50gr tańsze bilety? Jeśli oni lepiej potrafią zarządzać kosztami, to należy im oddać transport miejski w Lublinie. Zyskamy wszyscy - zarówno tańsze bilety, wymuszone zdrową Wolno Rynkową konkurencją, jak i zniesienie krzywdzących dotacji, które obciążają Nas wszystkich.
Pozdrawiam,

Jakub Kwiatkowski


I właśnie tu wychodzi kolego Twoja niewiedza na temat komunikacji miejskiej. Otóż proszę zerknąć na grafik rozkładów MPK i prywatnych. Co do pierwszego przewoźnika- codziennie od 5 do 23, trzy noce w tygodniu, grubo ponad 50 linii, także tych jeżdżących po peryferiach. Prywaciarze? Kilka...może kilkanaście linii na których nawet MPK wypracowuje zysk (5, 13, 18, 26, 44, 57 między innymi) i najczęściej w godzinach szczytu, po 21 czasem nawet prywaciarz nie podjeżdża mimo że ma w rozkładzie obsługę linii. Dlatego im się opłaca, ale nie aż tak bardzo skoro w tym roku podnieśli opłaty za przejazd o 50 groszy. Jakby całość komunikacji miejskiej oprzeć na modelu komunikacji prywatnej "po lubelsku" to mielibyśmy tylko te linie w mieście, czyli prawdę mówiąc nie zaspokoiłoby to potrzeb naszego miasta. ZTM to przyszłość, proszę popatrzeć jak to funkcjonuje w Warszawie czy Trójmieście. Na poszczególne linie są organizowane przetargi, jest opłata za wozokilometr, a z racji tego że taryfa biletowa jest wspólna opłaca się jeździć na biletach okresowych, a nie jak w Lublinie że masz sieciówkę, ale nie skorzystasz z niej wsiadając do prywaciarza. Inną sprawą jest fakt że skoro przewoźnicy będą rozliczani na podstawie wozokilometrów, to przestaną opłacać się praktyki podbierania sobie pasażerów
i przyjeżdżania na 3 minuty przed kursem tej samej linii innego przewoźnika (mimo że na rozkładzie różnica wynosi 15 minut).

Panie Kwiatkowski- proponuję ruszyć się poza Lublin i sprawdzić jak system zarządu funkcjonuje w trochę bardziej cywilizowanych miastach niż Lublin. Naprawdę tylko się cieszyć że i u nas wszystko zmierza w tym kierunku.
Rozwiń
jk
jk (18 grudnia 2008 o 13:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mpk napisał:
Na biednego nie trafiło, bogata firma, stać ich a co .

Chyba Nas stać kolego Przecież MPK/ZTM pochłania spore dotacje z Naszych podatków.
Rozwiń
Jakub Kwiatkowski
Jakub Kwiatkowski (18 grudnia 2008 o 13:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NIE MA NIC ZA DARMO!
Jak obniżą bilety, jednocześnie tworząc monopol, który jest utrzymywany również z dotacji władz miasta, które to biorą się z Naszych podatków, oznacza, że ZAPŁACIMY więcej. I to wszyscy, również Ci, co nie jeżdżą autobusami.
To jest czysty socjalizm i a nawet budowanie neo-komunizmu. Czemu o tym się nie pisze w artykule? Nie wierzę, by inteligentni Redaktorzy Dziennika nie dostrzegali tej zależności. Czyż nie należy się czytelnikowi pełny obraz sytuacji?
Nie można przecież wydać pieniędzy na dotacje dla MPK/ZTM i mieć tych pieniędzy np. na wybudowanie tunelu. Ludzie natomiast muszą zrozumieć, że pieniądze by były jakby nie były marnowane na dotowanie nierentownych firm państwowych, no bo jak to możliwe, że prywatni przewoźnicy mają nadal o 50gr tańsze bilety? Jeśli oni lepiej potrafią zarządzać kosztami, to należy im oddać transport miejski w Lublinie. Zyskamy wszyscy - zarówno tańsze bilety, wymuszone zdrową Wolno Rynkową konkurencją, jak i zniesienie krzywdzących dotacji, które obciążają Nas wszystkich.
Pozdrawiam,

Jakub Kwiatkowski
Rozwiń
mpk
mpk (18 grudnia 2008 o 13:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na biednego nie trafiło, bogata firma, stać ich a co .
Rozwiń
henio
henio (18 grudnia 2008 o 11:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"- Formalnie ma pan rację - śmieje się Czesław Rydecki, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. - Wydam polecenie, by tego dnia nie było kontroli w autobusach." Wesołek z tego Rydeckiego i jaki ludzki pan, a mógł przeciez powiedzieć, że wyda polecenie, żeby 1 stycznia autobusy i trolejbusy nie jeżdziły bo nie będzie umowy pomiędzy mpk a ztm.
A swoją drogą widać co jest najważniejsze dla miasta i o co chodzi z tą "reformą" komunikacji: nie o porawę rozkładów, nie o poprawę punktualności, nie o poprawę kultury obsługi ale o kasę z biletów tylko o tym się mówi. Żenada.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!