niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

MPK dojeżdża powoli do dna

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 maja 2007, 20:12
Autor: Dominik Smaga

Miejski przewodnik tonie w coraz większych długach i przynosi coraz większe straty. Przychody z biletów maleją, rosną za to koszty działania firmy.

Dotarliśmy do szczegółów sprawozdania z działalności spółki.

Firma błyskawicznie zmierza na dno. O ile 2005 r. spółka zamknęła 14-milionową stratą, to rok później pogrążyła się o kolejny milion. Plany na 2007 rok są jeszcze gorsze - strata wzrośnie do 21 milionów zł. A to i tak bardzo optymistyczny wariant. Dlaczego? Bo władze MPK nadal liczą na to, że nie zmaleją przychody ze sprzedaży biletów. Liczby mówią jednak co innego.
W pierwszym kwartale ubiegłego roku z kiosków i kas biletowych do firmy popłynęło 15,6 miliona zł. Rok później strumień pieniędzy stopniał o prawie milion.
Przewoźnik tłumaczy to... taniejącymi biletami i tym, że pojawiły się 60-minutowe czasówki. "Przez co niektórzy pasażerowie korzystający z biletów jednorazowych zaczęli płacić mniej” - czytamy w sprawozdaniu MPK.
Tymczasem ciężko jest znaleźć w autobusie pasażera korzystającego z takiego właśnie biletu, nie mówiąc o tym, że 60-minutówki ciężko gdziekolwiek kupić.
Pasażerowie zostawiają coraz mniej pieniędzy, za to koszty działania spółki rosną. W pierwszym kwartale br. były wyższe o milion zł niż rok wcześniej. Skąd ten wzrost? Na pewno pieniądze nie poszły na paliwo, bo wydatki na ten cel spadły w tym czasie o prawie 700 tys. złotych. - Spółka realizowała spore inwestycje, które nie współgrały z jej kondycją ekonomiczną - tłumaczy Michał Widomski, pełnomocnik prezydenta miasta do spraw reorganizacji komunikacji miejskiej.
Zmalała liczba pojazdów MPK wysyłanych w trasy. Rosną za to długi.
- Bardzo mnie niepokoją te liczby. Dlatego trzeba jak najszybciej uporządkować rynek komunikacji miejskiej w Lublinie, bo prywatna konkurencja ma się świetnie - mówi Andrzej Sokołowski, szef Związku Zawodowego Kierowców i Obsługi Komunikacji Miejskiej, największego spośród działających w firmie. O kondycji spółki dowiedział się od nas. - Wielokrotnie występowaliśmy do władz MPK o przekazanie tych danych. I nigdy ich nie dostaliśmy - dodaje.

Może radni coś poradzą
Dziś wynikami finansowymi MPK mają się zająć miejscy radni z Komisji Budżetowo-Ekonomicznej. Posiedzenie jest jawne. Związkowcy już zapowiedzieli, że będą się mu przysłuchiwać.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!