niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Mrau Cafe otwiera się w Lublinie. W nowej kawiarni mieszka 11 kotów (zdjęcia)

Dodano: 28 grudnia 2015, 08:41
Autor: Dominik Smaga

Personel otwierającej się dziś kawiarni ma 43 łapy i jest wąsaty bez względu na płeć. Nie dotyczy to oczywiście ludzi, ale oni zdecydowanie są tu mniejszością. Pierwszy w mieście lokal, gdzie można posiedzieć nad filiżanką w towarzystwie kotów zaczyna działać przy ul. Orlej.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Futrzaki będą swobodnie poruszać się po lokalu. – Mogą podejść sobie do klienta, ale kotów nie będzie można brać na ręce – uprzedza Konrad Białek z Mrau Cafe.

Zwierzaki pochodzą z lubelskiego schroniska i jest ich jedenaście. Żeby doliczyć się wszystkich trzeba poćwiczyć szyję nie omijając wzrokiem konstrukcji wiszących nad głowami klientów. Właśnie tu wylegiwał się wczoraj najstarszy w ekipie Witkacy oraz Waldemar, którego trzeba było fotografować z drabinki. Na dole za to należy szukać Pirata, który nie ma jednej łapki. A jeśli ktoś doliczy się dwunastego zwierzaka, to nie znaczy, że dwoi mu się w oczach (alkoholu tu nie serwują), tylko że z wizytą wpadł kot właścicieli, Igor zwany Prezesem.

O ile z zamówieniem kawy problemu nie będzie, o tyle z dostaniem kota na wynos tak łatwo już nie będzie. Adopcje nie są co prawda kategorycznie wykluczone, ale będą się zdarzać bardzo rzadko i na pewno nie od pierwszego wejrzenia. Przygarnąć zwierzaka będzie można tylko pod warunkiem, że... to kot przygarnie nas. – Adopcje będą możliwe tylko wtedy, gdy uznamy, że kot sobie wybrał człowieka – podkreśla Białek. Co do zasady kocia obsada ma być jednak stała.

Kocia kawiarnia nie jest wynalazkiem ani lubelskim, ani polskim. Pierwszy taki lokal w naszym kraju powstał przy Krowoderskiej w Krakowie, pierwsza w Europie była w Wiedniu, zaś pomysł trafił na nasz kontynent z Dalekiego Wschodu.

Lubelska Mrau Cafe otwiera się przy Orlej 6 dziś o godz. 15. Będzie czynna od poniedziałku do czwartku od godz. 10 do 21, w piątki i soboty do 22, a w niedziele od 11 do 20.

Kruchtovyj uobSerVatorr
Gość
Gość
(42) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kruchtovyj uobSerVatorr
Kruchtovyj uobSerVatorr (30 marca 2016 o 10:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie jestem zwolennikiem kotów w kawiarni, ale...

...no właśnie: czemu w Polsce jest tak mało tolerancji ??? Chce ktoś iść do kociej kawiarni, to niech idzie. Przecież nikt Cię na siłę tam nie wciąga za rękaw, jeśli tego nie chcesz. Powinno być tak, jak w innych krajach: to nie Sanepid powinien kontrolować, lecz "rynek" sam weryfikować -i "pocztą pantoflową" rozeszło by się "czy ta kawiarnia jest super, czy zła".

Sanepid "pomaga" przedsiębiorcom - a raczej im szkodzi... Jeden ze znanych polskich polityków wiele razy powtarzał, że "Jeśli Państwo chce pomóc obywatelom, to znaczy że chce im zaszkodzić".

Rozwiń
Gość
Gość (29 marca 2016 o 20:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ojej to fantastyczne gratuluje pomyslu szkoda ze nie mieszkam w lublinie -
Rozwiń
Gość
Gość (19 lutego 2016 o 00:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie, przecież nikt z was nie musi tam chodzić! Ja osobiście byłam i widziałam. Koty są zadbane, mają pełno atrakcji , przed wejściem trzeba zdezynfekować ręce itp. To że nie lubicie zwierząt-wasza sprawa. Ale pozwólcie się cieszyć zwolennikom tej kawiarni. Nie myślcie tylko o sobie. Moim zadaniem jest to również wspaniałe promowanie kotów ze schronisk. Nie musicie tam wchodzić !!!
Rozwiń
Gość
Gość (12 stycznia 2016 o 18:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja..pie....Lokal dla kotów, w który to KOTY wybierają sobie LUDZI z którymi chcą być...JA PITOLĘ - jestem w jakiejś karykaturze świata ! Parodii! Patologii! Może dać kotom prawa wyborcze ! :D Niektórym widać z dobrobytu i nudów w domu odbija palma i ... priorytety się pop..liły.

Ma racje, bo kot musi dobrze się czuć w nowym domu. 

Rozwiń
2280
2280 (12 stycznia 2016 o 18:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

jasne, super mieć spypiącą sie z góry sierść w kawie.  mam nadzieje że sanepid szybko zamknie to cale dziwactwo. moż zacznijmy jeszcze otwierać  krowo-kawiarnie i z cyca krowy klient bedzie mógł sobie polać mleka do kawy.

a co ci do tego? jak ktoś chce to powinien mieć możliwość nawet napicia się mleka od krowy. co cie obchodzi czyjeś życie i czyjeś własne świadome decyzje. Normalnie na świecie istnieją takie kawiarnie i nic złego sie nie dzieje... tylko tutaj wszystkim sie coś nie podoba.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (42)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!