poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Mucha kompletuje gabinet. Kogo pociągnie za sobą do stolicy?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 listopada 2011, 21:38
Autor: Rafał Panas

Jedną z osób, która wraz z Muchą miałaby przejść do Warszawy jest Piotr Franaszek, szef promocji w U
Jedną z osób, która wraz z Muchą miałaby przejść do Warszawy jest Piotr Franaszek, szef promocji w U

Joanna Mucha w przyszłym tygodniu zdecyduje o obsadzie kierownictwa Ministerstwa Sportu i Turystyki. Nie wyklucza nominacji dla osób z Lublina.

Mucha od piątku kieruje Ministerstwem Sportu i Turystyki. Według wyliczeń "Rzeczpospolitej”, będzie miała wpływ na rozdysponowanie prawie 1 mld zł, m. in. na Orliki. Minister ma też do obsadzenia ok. 30 stanowisk poza samym resortem. Przed Muchą nie lada zadanie – dokończenie przygotowań do piłkarskich mistrzostw Euro 2012. Czy pomogą w tym ludzie z naszego województwa?

– Nie będzie miała armii chętnych – ocenia wysokiej rangi działacz PO z regionu. Tłumaczy: Trzeba wyprowadzić się do stolicy i pracować tam za niezbyt duże pieniądze. W grę wchodzą stanowiska niższego szczebla, bo raczej nikt nie pozwoli, żeby w jednym resorcie minister i wiceminister był z jednego województwa, inne regiony też chcą mieć swoich ludzi w Warszawie.

Desant z Lublina może wylądować w gabinecie politycznym pani minister. – Mucha wchodzi w stado os, musi mieć wokół siebie ludzi, którym całkowicie ufa – mówi nasz rozmówca. Obsadzając gabinet polityczny, nie trzeba organizować konkursu. Ktoś z Lublina może też zostać dyrektorem generalnym ministerstwa.

– Potrzebuje wsparcia przede wszystkim na początku pracy, bo w Warszawie łatwo zginąć – dodaje inna osoba z władz lubelskiej PO.

Najczęściej wskazywani są dawni współpracownicy minister: Anna Glijer i Piotr Franaszek. Glijer pracuje teraz w lubelskim NFZ, a wcześniej była asystentką Muchy. Według naszych informacji, w poniedziałek pojechała do ministerstwa (wczoraj była na urlopie w funduszu).

Piotr Franaszek jest szefem promocji w Urzędzie Marszałkowskim w Lublinie. Pomagał Musze w wyborach parlamentarnych w 2007 roku. Kiedy rok temu startował na radnego wojewódzkiego, ówczesna posłanka wystąpiła na jego plakatach. Reklamówka przypominała plakat do "Quantum of Solace” – 22 filmu o przygodach słynnego szpiega Jamesa Bonda. Zamiast grającego szpiega Daniela Craiga wystąpił Franaszek, a dziewczynę Bonda, Olgę Kurylenko, zastąpiła Mucha.

Franaszek jest prezesem Lubelskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej. Na korytarzach Urzędu Marszałkowskiego plotkuje się, że mógłby zostać szefem Polskiej Organizacji Turystycznej.

– Nie, absolutnie nie wyprowadzam się do Warszawy – zapewnia nas Franaszek. Dodaje, że teraz "nie ma takich planów”. – Pani minister zaczyna pracę. Ja lubię Lubelszczyznę, dużo tutaj zrobiłem.
A co, jeśli usłyszy propozycję pracy w ministerstwie? – Trudno się odnieść do takiego pomysłu, bo go nie ma – ucina Franaszek.

– Decyzje personalne zapadną w przyszłym tygodniu – odpisała na nasze pytanie minister Mucha. Dodała, że nie wyklucza osób z Lublina lub regionu na kierowniczych stanowiskach w podległej jej instytucji.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
bąk
Lutek
Islater 134.
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bąk
bąk (24 listopada 2011 o 09:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Lutek' timestamp='1322078542' post='562042']
Proponuję swoją kandydaturę. Spełniam wszystkie kryteria. Jestem wolny od poglądów i przesądów. Czekam szansę. Podaję emaila. treny@interia.pl Za tydzień wam odpiszę czy dostałem szansę. To sprawdzian demokracji.
[/quote]
TAK jes!jes!jes!lub yes,yes,yes.
Rozwiń
Lutek
Lutek (23 listopada 2011 o 21:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Proponuję swoją kandydaturę. Spełniam wszystkie kryteria. Jestem wolny od poglądów i przesądów. Czekam szansę. Podaję emaila. treny@interia.pl Za tydzień wam odpiszę czy dostałem szansę. To sprawdzian demokracji.
Rozwiń
Islater 134.
Islater 134. (23 listopada 2011 o 20:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dmuchana lalka.
Rozwiń
Mati
Mati (23 listopada 2011 o 18:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='wtf' timestamp='1322060606' post='561888']
To może Krzynia Łatke? On się zna na wszystkim a szczególnie na wydawaniu publicznych pieniędzy na komórki i wyjazdy służbowe. Mógłby stanowić np świetny łącznik między ministerstwem a PZPNem. Z Grzesiem dogadali by sie w 30 sekund.
[/quote]
Krzynio musi zostać żeby Markowi Gąsiorowi donosić:P:P
Rozwiń
gada
gada (23 listopada 2011 o 17:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Redaktorze Pan pisze bzdury. W jakie stado os ona wchodzi. W ministerstwach są ludzie z PO , którzy zostali z poprzedniej kadencji. Tak wię wchodzi do PRZYJACIÓŁ. do swoich. W PO wszyscy zgodnie z wezwaniem Komorowskiego sie bardzo kochają i sobie pomagają.
Wszyscy zazdrościmy , że bedzie pracowała w takiej przyjaznej grupie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!