poniedziałek, 6 lipca 2015 r.

Lubelskie Zakłady Tytoniowe w coraz większych kłopotach

Dodano: 8 lipca 2012, 19:20
Lubelski tytoń słabnie (Archiwum)
Lubelski tytoń słabnie (Archiwum)

Spółka należąca do francuskiej firmy Biosyntec może zostać zmuszona do uregulowania zagranicznych długów swojego właściciela.

O pogarszającej się kondycji ZTL piszemy od początku roku. Już wtedy informowaliśmy, że francuska spółka – matka może mieć kłopoty finansowe. Chodzi o zaległości wobec tamtejszego fiskusa.

Możliwe, że teraz francuska skarbówka odzyska dług w Polsce. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, odpowiednie służby wystąpiły już ze stosownym żądaniem do ZTL. Chodzi o zajecie aktywów firmy.

– Obawiamy się, że spółka która kupiła nasz zakład jest w istocie bankrutem – mówi anonimowo jeden z pracowników ZTL. – Ma zaległości we Francji i sama nie jest w stanie ich spłacić.

Nie wiadomo, ile wynoszą francuskie długi Biosyntec. Sytuację pogarsza fakt, iż ZTL ma również zaległości wobec polskich służb celnych. Szczegóły nie są jednak znane. Celnicy nie komentują sprawy. Również zarząd ZTL, mimo wielokrotnych pytań, nie wypowiada się na temat finansowej kondycji firmy.

Przyszłość lubelskiego zakładu stoi pod znakiem zapytania. Dyskutowano o tym 3 lipca, podczas Walnego Zgromadzenia akcjonariuszy ZTL. Firma nie zdradza, jakie ustalenia wówczas zapadły. Na obrady nie wpuszczono nawet związkowców.

– Wcześniej rozmawialiśmy z zarządem firmy i wywnioskowaliśmy, że chcą przenieść produkcję z Lublina do siostrzanej spółki w Krasnymstawie – mówi Leszek Barwiński, przewodniczący Lubelskiego Zarządu Regionalnego OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych. – Pytaliśmy o to wprost. Jednoznaczna odpowiedź nie padła, lecz sugestia była dla nas jasna.

Związkowcy martwią się nie tylko groźbą zakończenia produkcji w Lublinie. Obawy budzi również powoływanie nowych spółek, powiązanych z ZTL i Biosyntec. Nie wiadomo, czym i za czyje pieniądze miałyby się zajmować.

Związkowcy poprosili o wyjaśnienia zarówno zarząd ZTL, jak i Ministerstwo Skarbu Państwa, które wciąż ma udziały w spółce. Czekają na odpowiedź.

– Domagamy się również informacji o tym, na jakiej części majątku firmy ma być ustanowiona hipoteka – dodaje Barwiński.

Pytanie nie jest bezpodstawne. Jak ustaliliśmy, majątek lubelskiej fabryki ma być zabezpieczeniem obligacji, jakie planuje wyemitować należąca do ZTL fermentownia w Krasnymstawie. Pracownicy obawiają się, że jeśli papiery nie zostaną wykupione w terminie, lubelska fabryka upadnie.
Czytaj więcej o:
10 komentarzy
Skomentuj
avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)
Ostatnie komentarze
lolo w du żych butach (10 lipca 2012 o godzinie 15:22)
Firma nigdy nie miała szczęścia do dobrego prezesa, (kiedyś dyrektora) ale jakoś dawała sobie radę .Do obecnej sytuacji tragicznej zresztą przyczynił sie poprzedni prezes Marek Maj który wraz z kadrą kierowniczą chciał przejąć Zakłady Tytoniowe poprzez założoną spółkę "LUBMAX". Celowo zaprzestał produkcji papierosów wycofując się z rynku aby obniżyć wartość firmy i ją wykupić za bezcen - nie udało się.Firma jednak popadła w tarapaty finansowe i od tamtej pory zaczęły się kłopoty.Pan Maj dalej był prezesem a 100% spółka skarbu państwa miała coraz większe długi.Gdzie był rząd , minister skarbu państwa.Czy nikt nie widział że spółka jest źle zarządzana ?.Dlaczego minister nie usunął nieudolnego prezesa Maja. Zrobił to dopiero nowy właściciel spółki. Latem 2011r wyrzucił na bruk cały zarząd. Pracownicy liczyli że w końcu coś zmieni się na lepsze.Nic z tego.Jest jeszcze gorzej.Nowy zarząd razem z kierownikami -nieudacznikami nie potrafi dźwignąć zakładu, a może nie chce.Może nowy właściciel chce spłacić swoje długi ZAKŁADAMI TYTONIOWYMI. Rząd umył ręce ,sprzedał spółkę za grosze i ma spokój.Spokoju nie maja natomiast pracownicy zatrudnieni w ZTL Lublin. To już jest koniec nie ma już nic. Pojawia się pytanie .Kto tak naprawdę na tym zarobił ? Skarb Państwa ????.
prawnik (10 lipca 2012 o godzinie 08:07)
[quote name='max' timestamp='1341896228' post='647239']
Przecież wiadomym było ,ze po to zostały kupione by stanowić zastaw dla wierzycieli nowego nabywcy.To trik stosowany od lat ale tylko u nas nikt nie wyciągnął wniosków z przeszłości.Pamiętacie URSUS,FSC?Schemat działania identyczny.Kupuje się za grosze(często za obietnice gruszek na wierzbie)dostaje się ulgi podatkowe a jak te się skończą zamyka się zakład wyprzedaje majątek lub "przenosi się produkcję w celach oszczędnościowych" .Przecież najlepiej wykupić zakład danej branży i go zamknąć by pozbyć się konkurencji dla wlasnych produktów.
[/quote]To nie najlepiej świadczy o naszych MATOŁACH w sejmie skoro stanowią takie prawo i dają na to przyzwolenie.
max (10 lipca 2012 o godzinie 06:57)
Przecież wiadomym było ,ze po to zostały kupione by stanowić zastaw dla wierzycieli nowego nabywcy.To trik stosowany od lat ale tylko u nas nikt nie wyciągnął wniosków z przeszłości.Pamiętacie URSUS,FSC?Schemat działania identyczny.Kupuje się za grosze(często za obietnice gruszek na wierzbie)dostaje się ulgi podatkowe a jak te się skończą zamyka się zakład wyprzedaje majątek lub "przenosi się produkcję w celach oszczędnościowych" .Przecież najlepiej wykupić zakład danej branży i go zamknąć by pozbyć się konkurencji dla wlasnych produktów.
Czytelnik (9 lipca 2012 o godzinie 18:53)
Panie autorze, trochę więcej wysiłku proszę włożyć w artykuły, treści kilkakrotnie powielane, bez większego ładu i składu. Z takim piórem to do plotkarskich tytułów, a nie do miejskiej gazety. Śledztwa trzeba umieć przeprowadzać, a tania sensacja już się przejadła.
arti (9 lipca 2012 o godzinie 16:54)
Podziękujecie rządowi z PO -PSL. Kończą złodziejską prywatyzacje z lat 90. Jak zwykle kolesie sie obłowili......o naturze tych rządów wypowiedział się nawet senator z PO. Zob:
[url="http://vod.gazetapolska.pl/2028-wazne-senator-po-nie-mam-nic-do-stracenia-dlatego-moge-mowic-prawde"]http://vod.gazetapol...ge-mowic-prawde[/url]
Zobacz wszystkie komentarze (10)
Pozostałe informacje