czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Na cmentarzach ciasno od puszek. Zrezygnują ze zbiórki na zabytkowe nagrobki?

Dodano: 2 listopada 2016, 06:36

Przybywa różnych organizacji kwestujących na najstarszym cmentarzu w Lublinie. Komitet, który od 30 lat zbiera pieniądze na zabytkowe nagrobki zastanawia się czy z prowadzenia zbiórki nie zrezygnować.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– W tym roku odbywa się 5 lub nawet 6 zbiórek na cmentarzach – usłyszeliśmy w kancelarii zarządcy lubelskich cmentarzy przy ul. Lipowej i ul. Unickiej. – Wszyscy, którzy prowadzą zbiórkę mają od nas zgody.

I tak na nekropolii przy ul. Lipowej przez ostatnie dni zbiórkę prowadził nie tylko Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Lublina, ale też i Bractwo Miłosierdzia im. Brata Alberta. Była też kwesta na rzecz podopiecznych lubelskiego Hospicjum Dobrego Samarytanina oraz na „propagowanie wiedzy, pamięci i tradycji polskiego podziemia niepodległościowego z lat 1939 – 1963, głównie Żołnierzy Wyklętych”.

Osoby odwiedzające groby bliskich same zauważają, że na najstarszym lubelskim cmentarzu robi się „tłoczno”. – W poniedziałek uczennice, które kwestowały powtarzały mi, że ludzie już zaczynają komentować tę sytuację. Padły słowa w stylu: „Wszyscy tylko żebrzą, tylko nie wiadomo na co te pieniądze wydają” – relacjonuje Stanisław Santarek, przewodniczący Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Lublina, który zbiera pieniądze na odnowę zabytkowych nagrobków. – W takiej sytuacji zastanawiam się czy naszą zbiórkę jest jeszcze sens kontynuować – przyznaje Santarek. – Niestety od momentu wprowadzenia zmian dotyczących zbiórek publicznych w 2014 r. od kiedy to już nie trzeba mieć już zgody zarządcy ani władz miejskich tylko zgłosić zbiórkę do ministerstwa – to nasze zbiórki są coraz mniejsze.

W ubiegłym roku na cmentarzu stali z puszkami na rzecz bezdomnych zwierząt. Był też ktoś, kto zbierał na leki dla kogoś innego – dodaje Santarek.

– Myślę, że to dobrze, że coraz więcej osób działa dla dobra wspólnego – komentuje Karol Wołek, prezes lubelskiej Fundacji im. Kazimierza Wielkiego, która prowadzi zbiórkę pt. „Przywracamy pamięć o Żołnierzach Wyklętych”.

– Na wszystkich większych cmentarzach takie zbiórki się odbywają. To już tradycja – dodaje ks. prof. Mirosław Kalinowski, prezes Towarzystwa Przyjaciół Chorych Hospicjum Dobrego Samarytanina w Lublinie. – O tym czy jakaś zbiórka się odbędzie decyduje zarząd cmentarza. One nie są spontaniczne.

Ale przewodniczący SKOZL podkreśla, że komitet na czele którego stoi zbiera datki tylko raz w roku. – Nie mam nic przeciwko hospicjum – to jest bardzo ważna sprawa, ale oni mogą przez cały rok kwestować – mówi z żalem Santarek.

W Krakowie zrezygnowali

W tym roku z powodu licznych zbiórek na inne cele, kwesta na rzecz ratowania zabytków na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie nie odbyła się po raz pierwszy od 36 lat. Obywatelski Komitet Ratowania Krakowa uważa, że zgodnie z tradycją w dniu Wszystkich Świętych kwesta powinna być tylko na ratowanie zabytkowych nagrobków.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Karol
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 listopada 2016 o 21:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tego dnia powinny być tylko zbierane pieniądze na odnowę cmentarnych nagrobków na cmentarzach bo to jest jedyna okazja dla ratowania galerii sztuki na wolnym powietrzu a na inne cele można zbierać przez cały rok na różnych imprezach które w lublinie sie organizuje w ciągu roku. Inne organizacje rzuciły się jak hieny cmentarne do podbierania pieniędzy na odnowę zabytków cmentarzy i przeznaczaja na inne cele nie związane z 1 listopada czy zaduszkami a na odnowe nagrobków jest coraz mniej pieniedzy z roku na rok. Trzeba zrobic protest aby tego dnia na terenie cmentarza i przed nim było mozna zbierac pieniadze tylko na jeden cel zwiazany z remontem nagrobków
Rozwiń
Gość
Gość (2 listopada 2016 o 21:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na Majdanku trudno było przejść do bramy głównej, kwestujący na Wyklętych opanowali całą szerokość alei!
Rozwiń
Karol
Karol (2 listopada 2016 o 18:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
:)
Rozwiń
iole
iole (2 listopada 2016 o 18:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
e napisał:
Fakt. Ilość zbierających jest co roku wieksza. Nie informuja na c zbieraja , a w tłoku nawet nie staniesz i sie nie bedziesz dopytywać. Czesto bardzo nachalnie.
to po wuj dajesz, teraz jak dają po 500+ za pieprzenie sie to nie daję nikomu ani grosza, bo ja państwo stać  na takie rozdawnictwo pieniędzy to niech szanowne państwo zajmie się swoimi wszystkimi owieczkami
Rozwiń
gjhh
gjhh (2 listopada 2016 o 17:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Dlaczego społeczeństwo ma wyręczać państwo, przecież większą połowę naszych zarobków zabierają podatki, bezpośrednio potrącane z pensji i przy każdym towarze czy usłudze i składki zdrowotne, itd. Jeśli chodzi o fundacje to nie zawsze te zbiórki trafiają tam gdzie powinny albo tylko niewielki procent kwoty zebranej.
bo państwo płaci za seks i rozmnażanie się dając za darmo po 500 zł od zrobienia jednej sztuki, a głupi pracujący są po to aby tylko dawać.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!