wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

„Na drzewo”, „idź się powieś”, „do jeziora”. Prokurator zbada sesję Rady Miasta? PiS składa zawiadomienie

Dodano: 17 listopada 2016, 11:18
Autor: Dominik Smaga

Zbadania przez prokuraturę przebiegu nadzwyczajnej sesji Rady Miasta w sprawie losów prezydenta miasta domagają się miejscy radni PiS, którzy dzisiaj mają złożyć formalne zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Przez kogo? Przez widownię, która miała grozić radnym PiS i przez przewodniczącego Rady Miasta, który tej publiczności nie przeszkadzał.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Wniosek CBA o stwierdzenie wygaśnięcia mandatu prezydenta Lublina - ZOBACZ

W zawiadomieniu mowa też o „możliwości pomocnictwa w dokonaniu przestępstw” przez przewodniczącego Rady Miasta, Piotra Kowalczyka, który – jak stwierdza PiS – nie przeszkadzał krzyczącym „czym stworzył warunki” do popełniania przestępstw. W zachowaniu Kowalczyka radni PiS dostrzegają coś jeszcze. Autorzy zawiadomienia twierdzą, że przewodniczący tak prowadził obrady, by „umożliwić zgranie się” wypowiedzi radnych wspierających prezydenta z okrzykami zgromadzonych na widowni zwolenników Krzysztofa Żuka, do których sprowadzenia przyznał się zresztą sam Kowalczyk, co w ocenie autorów zawiadomienia, może być uznane za podżeganie do przestępstwa.

PiS zarzuca Kowalczykowi również to, że nie reagował, gdy w trakcie głosowania krzyczący „bezpośrednio wywierali presję na radnych (...) słowami zmierzającymi do zastraszenia głosujących”.

– Pojawiały się wręcz groźby wyczerpujące znamiona nawoływania do popełnienia przestępstwa – czytamy w zawiadomieniu, które radni PiS mają dziś złożyć w prokuraturze. Chodzi o padające z widowni okrzyki „na drzewo”, „idź się powieś”, „do jeziora”, tudzież „szmata”. Taka atmosfera panowała podczas poniedziałkowej, nadzwyczajnej sesji Rady Miasta, która rozpatrywała wniosek Centralnego Biura Antykorupcyjnego żądającego stwierdzenia, że Krzysztof Żuk przestał być prezydentem Lublina. Radni PiS chcą, by śledczy zbadali nagrania z sesji i ustalili, kto wznosił okrzyki.

WIDEO

– Nikogo nie będę wyprowadzał za rękaw z sali obrad – odpowiada Kowalczyk. Tłumaczy, że byłoby to łamanie zasad demokracji.

Szef klubu PiS, Tomasz Pitucha, poinformował dziś także, że we wtorek, dzień po nadzwyczajnej sesji Rady Miasta, powiadomił policję o wulgarnym komentarzu, który na jego profilu na portalu społecznościowym Facebook miała zamieścić osoba „prawdopodobnie” obecna na poniedziałkowym posiedzeniu. W wulgarnych słowach autor komentarza obraża Pituchę, opisuje jego uległość wobec „kaczora” i źle życzy bliskim radnego.

>>>

Zobacz także:

Wniosek CBA o stwierdzenie wygaśnięcia mandatu prezydenta Lublina

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
ziggy
(92) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 listopada 2016 o 21:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
lewacka dzicz!
Rozwiń
Gość
Gość (18 listopada 2016 o 10:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie dla PiS-u w LUblinie, niech te szkodniki zostawia nasze miasto w spokoju i dadzą Żukowi rządzić
Rozwiń
ziggy
ziggy (18 listopada 2016 o 10:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
może jeszcze niech radni PiS spróbują do więzienia wsadzić wszystkich którzy w ostatnich wyborach głosowali na Żuka? ale żenada, oni się pogrążają coraz bardziej, nic dla miasta i mieszkańców nie robią poza ciągłymi próbami rozwalenia wszystkiego co robi Żuk
+1
Rozwiń
Gość
Gość (18 listopada 2016 o 10:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
trwa polityczna nagonka na Żuka ale teraz zaczyna się nowe, poza Żukiem nagonka dotyczyć będzie też jego sympatyków ... PiS idzie na dno
Rozwiń
Gość
Gość (18 listopada 2016 o 10:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wytłumaczcie mi jak można donieść na mieszkańców własnego miasta?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (92)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!