wtorek, 19 września 2017 r.

Lublin

Na Ukrainie szukają pracowników do polskich firm. Targi pracy we Lwowie

Dodano: 13 września 2017, 13:55

Grupa Budimex szuka na Ukrainie robotników mostowych i drogowych, elektryków, cieśli i murarzy
Grupa Budimex szuka na Ukrainie robotników mostowych i drogowych, elektryków, cieśli i murarzy (fot. Maciej Kaczanowski/archiwum)

Targi Lublin organizują we Lwowie Targi Pracy i Edukacji. Chcą sprowadzić do Polski pracowników zza wschodniej granicy. Czy się uda? Eksperci mają wątpliwości. – Polskie firmy oferują zbyt niskie zarobki. Ukraińcy wolą jechać dalej na zachód

Dwudniowa impreza odbędzie się w Lwowskim Pałacu Sztuki w ostatnim tygodniu września. Udział w targach zapowiedziało wiele dużych firm z całego kraju. Co ciekawe, nie zaprezentuje się tam ani jedno przedsiębiorstwo z Lubelszczyzny. Pojawi się za to m.in. Grupa Budimex szukająca robotników mostowych i drogowych, elektryków, cieśli i murarzy. Spawaczy, ślusarzy i operatorów obrabiarek poszukiwać będzie PMP Konmet, Żabka sprzedawców, a Fair Personal kusić będzie szwaczki i krawcowe, pakowaczy i kierowców wózków widłowych także nadgodzinami (firma gwarantuje 200 godz. pracy w miesiącu).

– Organizacja Targów Pracy we Lwowie jest odpowiedzią na rosnące zainteresowanie Ukraińców pracą w Polsce. Odkąd nie muszą występować o wizy, coraz chętniej wyjeżdżają do pracy za granicę – uważa Kateryna Pidgajetska z Targów Lublin. – Chcemy też polskim firmom znaleźć „wygodnych” pracowników. Mam na myśli osoby, którym zależy na tym, by pracować, jak najwięcej i biorącym nadgodziny.

O wzroście zainteresowania pracą cudzoziemców w Polsce świadczą liczby. Pod koniec czerwca ub.r. na Lubelszczyźnie ubezpieczonych w ZUS było 6413 cudzoziemców, w tym 3934 Ukraińców i 1138 Białorusinów. W tym roku ubezpieczenie posiadało już 11523 cudzoziemców (w tym 8045 Ukraińców i 1944 Białorusinów). – W ciągu zaledwie roku, liczba obcokrajowców ubezpieczonych w ZUS wzrosła o około 80 proc. – przyznaje Małgorzata Korba, regionalny rzecznik ZUS w województwie lubelskim.

Podczas gdy analitycy prognozują dalszy wzrost zatrudniania w Polsce cudzoziemców zza wschodniej granicy, osoby związane z rynkiem pracy wieszczą ich odpływ.

– Pośrednictwem pracy dla obywateli Ukrainy zajmuję się od 2005 r. i widzę, że ostatnie miesiące są zdecydowanie odmienne od lat poprzednich – mówi Małgorzata Nurzyńska, prezes lubelskiej agencji zatrudnienia Tradma. – Jeszcze do niedawna Ukraińcy bardzo chętnie szukali zatrudnienia w Polsce. Ale odkąd w czerwcu otworzono im bezwizowy ruch do Strefy Schengen stajemy się już tylko krajem tranzytowym.

Powodem są większe zarobki oferowane na zachodzie. – Zdecydowana większość polskich pracodawców oferuje minimalną płacę, czyli 13 zł brutto za godzinę bez względu na posiadane kwalifikacje. Takimi warunkami Ukraińcy nie są już zainteresowani – zauważa Nurzyńska. – Zauważam stały ich odpływ. Jeśli pracodawcy nie podniosą zarobków, to czeka nas gigantyczna utrata pracowników, także tych, którzy dotychczas godzili się na najgorsze warunki zatrudnienia.

Czytaj więcej o: praca Targi Lublin
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
gert
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 dni temu o 10:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jasne. Na pewno znajdą masę chętnych do pracy za minimalkę. Chyba czas pomyśleć o Afryce. Tam wciąż jest ze 300 mln ludzi, którzy byliby zachwyceni mogąc przyjechać do Polski żeby pracować. Mieszkanie sami by sobie załatwili, w końcu dużo nie trzeba - wystarczy popatrzeć na dzielnice nędzy w afrykańskich miastach.
Rozwiń
Gość
Gość (5 dni temu o 09:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PiS - by żyło się lepiej, Ukraińcom ...
Rozwiń
gert
gert (6 dni temu o 22:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Weteran napisał:
W Polsce biedy nie ma kto chce moze pracowac i godnie zarabiac. Bieda to byla za PRL-u gdzie musialem pracowac za 20$ miesiecznie bez szansy wyjazdu gdziekolwiek i poprawieniu swojej sytuacji. To co teraz ludzie wywolaja do smietnika za komuny wyzywila by sie nie jedna rodzina.
 bo teraz dostają za darmo 500+ i wywalają do śmietnika, po drugie nie każdy moze wyjeżdzać a poszukiwaniu pracy,m także według ciebie pracujący  bez przemieszczania się i poszukiwania winien z głodu zdychać za to, że pracuje, kolejny idiota z ciebie, bo dla mnie kazdy pracownik winien dostawac godne wynagrodzenie i np. jak ma małe to te 500+ winno być dawane jako dodatek do wynagrodzenia a nie  młodym zdrowym jak byk rodzicom za pieprzenie się i klepanie bachorów dają za darmo.
Rozwiń
Weteran
Weteran (6 dni temu o 19:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Polsce biedy nie ma kto chce moze pracowac i godnie zarabiac. Bieda to byla za PRL-u gdzie musialem pracowac za 20$ miesiecznie bez szansy wyjazdu gdziekolwiek i poprawieniu swojej sytuacji. To co teraz ludzie wywolaja do smietnika za komuny wyzywila by sie nie jedna rodzina.
Rozwiń
Gość
Gość (6 dni temu o 18:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zapraszamy. Ukraińcy przyjeżdżajcie. Zatrudnijcie się tutaj, wyróbcie sobie papiery i od razu na zachód. Nie macie łatwiejszej drogi by zarabiać euro.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!