wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Na wino do prałata

Dodano: 27 sierpnia 2007, 18:17

Jeszcze nie wiemy gdzie, ale już wiemy co i jak. Chodzi o sieć klubokawiarni, które będzie otwierał ksiądz Henryk Jankowski.

Jedna z nich za kilka miesięcy zacznie działać w Lublinie.

Już wiadomo jak będzie wyglądała klubokawiarnia księdza Henryka Jankowskiego, która powstanie także w naszym mieście. Napić się w niej wina i zjeść coś dobrego, będzie można już za kilka miesięcy. Prałat wraz z Mariuszem Olchowikiem, prezesem Instytutu ks. Prałata Henryka Jankowskiego w Gdańsku wybiera się w tej sprawie do Lublina.
- Mieliśmy być w sierpniu, ale sprawy organizacyjne zajmują mnóstwo czasu. Dlatego odwiedzanie miast, w których powstaną klubokawiarnie musieliśmy trochę przełożyć - wyjaśnia Olchowik. - W Lublinie pojawimy się na przełomie września i października.
Duchownemu z Gdańska zależy na tym, by klubo-kawiarnia znajdowała się w centrum Lublina. Najlepiej na Starym Mieście. Tak, żeby to miejsce było dostępne dla każdego. Jak będzie wyglądać klubokawiarnia? - Właśnie opracowaliśmy wystrój. Będzie on dość nowoczesny - przyznaje prezes instytutu.
I tak jedna ze ścian będzie multimedialna. Zostanie obwieszona telewizorami i obstawiona komputerami z dostępem do Internetu. Druga ściana będzie biblioteką. Dekoratorzy umieszczą na niej regały z książkami, które klienci klubokawiarni będą mogli sobie brać i czytać. Znajdą się tam najnowsze i najbardziej popularne tytuły. Na środku pomieszczenia stanie ogromny stojak, w którym poukładane będą gazety i czasopisma - to z myślą o osobach, które przyjdą na kawę przy najnowszych informacjach z regionu, Polski i świata.
Głodni i spragnieni w sensie kulinarnym, a nie intelektualnym - usiądą przy małych, dwuosobowych stoliczkach. Co będą mogli zamówić? - Menu jest w trakcie ustalania - tłumaczy Olchowik i dodaje, że koneserzy drogich alkoholi też coś znajdą w lokalu u prałata. Do klubokawiarni zostaną sprowadzone wina z całego świata. Wśród trunków znajdzie także słynne czerwone wino Monsigniore z wizerunkiem prałata Jankowskiego na etykiecie, ale także portugalskie porto, na którego etykiecie widnieje symbol instytutu prałata.
W całej Polsce ma w sumie powstać szesnaście klubokawiarni. Wszystkie będą miały takie samo wnętrze, ceny i menu. Ściany na pewno będzie zdobił podświetlany symbol instytutu wykonany na szkle i zdjęcie prałata. Ale nie zabraknie też lokalnych elementów. - Co będzie w Lublinie? Jeszcze się zastanawiamy - mówi prezes.
Pierwsza klubokawiarnia powstanie w Warszawie na jesieni. Będzie to wzorzec powielony w innych miastach. Kolejne będą powstawać w ciągu pół roku.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!