sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Napadł na aptekę przy ul. Głębokiej i uciekł bez łupu. Wpadł po tygodniu

  Edytuj ten wpis
Autor: dudi

32-latek był już w przeszłości karany za podobne przestępstwa m.in. w 2006 roku z młotkiem napadł na
32-latek był już w przeszłości karany za podobne przestępstwa m.in. w 2006 roku z młotkiem napadł na

Policjanci złapali 32-latka, który tydzień temu napadł na aptekę przy ul. Głębokiej. Sąd Rejonowy zastosował wobec sprawcy tymczasowy areszt.

Do napadu na aptekę przy ul. Głębokiej doszło w ubiegły piątek po godzinie 13.00

Zamaskowany sprawca wszedł do środka, wyjął przedmiot przypominający broń palną i zażądał wydania pieniędzy. Wewnątrz znajdowała się jedna klientka oraz pracownica apteki. Obie kobiety na widok wymachującego pistoletem mężczyzny niemal "zamarły”. Stały bez ruchu nie wiedząc, co mają zrobić.

- Trwająca przez chwilę cisza zdezorientowała samego sprawcę. Mężczyzna wzruszył ramionami, zaklął pod nosem i wybiegł z apteki - informuje Andrzej Fijołek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Pracownica zaalarmowała ochronę, a następnie policję. Sprawcy jednak nie znaleziono. Sprawą zajęli się kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Zabezpieczyli i przejrzeli nagrania z monitoringu.

- W środę kryminalni ustalili i zatrzymali sprawcę. Okazał się nim Bartosz W. 32-letni mieszkaniec Lublina - tłumaczy Fijołek.

Jak wynika z ustaleń policjantów, cztery dni wcześniej kupił pistolet hukowy. Zaraz po napadzie sprzedał go i pozbył się ubrania. Kryminalni odzyskali i zabezpieczyli pistolet, którym się posługiwał.

32-latek był już w przeszłości karany za podobne przestępstwa m.in. w 2006 roku z młotkiem napadł na aptekę na terenie osiedla Poręba. Wybił szybę i zabrał pieniądze z kasy. 32-latek miał jednak pecha, kiedy wybiegł z apteki natknął się na przejeżdżający patrol policji. Mundurowi z VII komisariatu zatrzymali go wówczas niemal na gorącym uczynku. Od tamtej pory przebywał w więzieniu.

W styczniu tego roku wyszedł na wolność. Wczoraj został doprowadzony do prokuratury a następnie do sądu. Usłyszał zarzuty usiłowania rozboju z niebezpiecznym narzędziem. Za to przestępstwo grozi do 15-lat więzienia. Teraz sprawca dodatkowo będzie odpowiadał w warunkach recydywy.

Sąd Rejonowy zastosował wobec sprawcy tymczasowy areszt.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ogrodnik
Gość
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ogrodnik
ogrodnik (25 października 2013 o 13:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

wyrwac chwasta i tyle na ten temat

wyrwać, zmielić i po polu rozrzucić..

Rozwiń
Gość
Gość (25 października 2013 o 13:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Znalazłem stronę na której możesz zlokalizować KAŻDEGO po numerze telefonu.Wystarczy wpisać numer osoby którą chcemy namierzyć.
 

http://tnij.org/lokalizacjatelefonu

Rozwiń
Gość
Gość (25 października 2013 o 12:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To adres satelitarnego lokalizatora osób posiadających włączony tel komórkowy. 
wejdź na tą stronę: http://make.my/gps 
Następnie wypełnij obydwa pola i kliknij "zlokalizuj numer"
a zobaczysz gdzie jest i co robi. (Zdjęcie z satelity może być trochę zamazane.)
Rozwiń
aa
aa (25 października 2013 o 11:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

wyrwac chwasta i tyle na ten temat

Rozwiń
klawisz
klawisz (25 października 2013 o 11:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

zima idzie, w dupę zimno, miska pusta, bo pracować się nie chce to stwierdził, że przecież podatnicy się chętnie zrzucą na ciepły kurwidołek. nie wiem tylko czy się spodziewał, że może posiedzieć trochę dłużej niż do wiosny. z tego wszystkiego dobrze tylko, że mu nie odjebało i że nikogo nie skrzywdził realizując swój genialny plan...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!