poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Nie będzie kar za wejście do fontanny na pl. Litewskim. Miasto ma wymienić tabliczki z zakazem

Dodano: 28 czerwca 2017, 12:30
Autor: Dominik Smaga

Zielone tabliczki z informacją o zakazie wchodzenia do fontanny stanęły wokół niecki we wtorek.
Zielone tabliczki z informacją o zakazie wchodzenia do fontanny stanęły wokół niecki we wtorek. (fot. Dominik Smaga)

Nie będzie mandatów za złamanie zakazu wchodzenia do fontanny na pl. Litewskim. Straż Miejska przyznaje, że nie ma tu podstaw do karania. Ratusz zapowiada, że wycofa się z „zakazu wchodzenia” i zastąpi go „zakazem kąpieli”, ale i wtedy nie będzie za to kar

Zielone tabliczki z informacją o zakazie wchodzenia do fontanny stanęły wokół niecki we wtorek. Oprócz ochroniarzy wynajętych przez miasto do pilnowania wodotrysku, przy niecce można spotkać strażników miejskich. Mimo to wchodzący do wody nie muszą się obawiać mandatów.

– Pozostajemy przy pouczaniu i przestrzeganiu – mówi Ryszarda Bańka, rzecznik Straży Miejskiej. – Nie możemy karać mandatami, bo na tabliczkach jako podstawa prawna wskazany jest art. 65 Prawa wodnego, a my nie mamy tego przepisu w naszych uprawnieniach mandatowych.

Jest jeszcze jeden problem. Prawny. Wskazany na tabliczkach przepis dotyczy jedynie „urządzeń wodnych”, a ta sama ustawa wymienia też elementy, które można uznać za „urządzenie wodne”. Wśród nich nie zostały wymienione fontanny.

Ratusz zapowiada już, że wymieni tabliczki, a zapisany na nich zakaz zostanie złagodzony. – W tym momencie przygotowywana jest nowa tabliczka z napisem „zakaz kąpieli”, która zostanie ustawiona w ciągu najbliższych dni – informuje Olga Mazurek-Podleśna z Urzędu Miasta. – Jesteśmy na etapie uzgodnień konserwatorskich w tej sprawie.

– Straż Miejska będzie nadal upominać w przypadku niewłaściwych zachowań przy korzystaniu z fontann i zwracać uwagę na bezpieczne korzystanie z wody – podkreśla Mazurek-Podleśna. – Fontanna ma służyć mieszkańcom, dlatego w tym przypadku nie będzie kar, chcemy jednak zwrócić szczególną uwagę na ostrożność i rozwagę.

Przypomnijmy: po skargach na osoby, które traktowały fontannę jak publiczną łaźnię, Urząd Miasta zapowiedział, że zakaże kąpieli w wodotrysku. Jednocześnie zastrzegł, że nadal będzie można wchodzić do niecki i spacerować między strumieniami. Wbrew tym zapewnieniom we wtorek ustawiono tabliczki zakazujące nie tylko kąpieli, ale w ogóle wchodzenia do fontanny.

Nowe oznakowanie nie będzie już wykluczać spacerów wśród strumieni i brodzenia w wodzie. – Dopuszczalne jest np. zamoczenie dłoni i wykorzystanie wody do schłodzenia się, dzieci nadal mogą pluskać się wodą, jednak nie jest to kąpielisko, nie ma przy fontannach ratownika, w związku z czym nie jesteśmy w stanie zapewnić odpowiedniego bezpieczeństwa, a korzystanie z fontanny jak z basenu doprowadzić może do sytuacji niebezpiecznych – tłumaczy Mazurek-Podleśna. – Możliwe jest korzystanie z wody w sposób rozważny, z zachowaniem ogólnych zasad współżycia społecznego, które nie zaburzą poczucia estetyki, a także spokoju innych osób wypoczywających na placu Litewskim.

Czytaj więcej o: Lublin plac Litewski fontanna
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(64) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 czerwca 2017 o 11:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To gdzie beda sie teraz myc bezdomni?
Rozwiń
Gość
Gość (29 czerwca 2017 o 10:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy wiecie co to znaczy zakaz kąpieli. Jest to zakaz namoczenia całego ciała na leżąco siedząco czy stojąco w ubraniu czy bez. Czyli nie będzie również można biegać w ubraniu po wytryskach w celu zrobienia sobie prysznica. Nie będzie można wkładać tam dziecka z pampersem żeby sobie w tej wodzie usiadło bo to juz będzie podchodziło pod kapiel. Dozwolone będzie tylko brodzenie. Tych co nie wiedzą lub udają że nie wiedzą na czym to polega odsyłam do słownika. Ratusz wymyślił niezły podstęp. Brawo! Najpierw był zakaz wchodzenia to był spokój jak nalezy w reprezentacyjnym miejscu miasta. Teraz będzie zakaz kąpieli czyli wchodzić będzie można. Jak dzieci już nie bedą się kąpać a biegać dalej jak małpy między wytryskami w ubraniu i moczyć całe ciało oraz robić przy tym pisk czy wrzask jak na Wrotkowie to zakaz wchodzenia do fontanny wróci bo ratusz wtedy powie że nie ma innego wyjścia bo do ludzi nie dociera co to jest zakaz kąpieli bo zakaz kąpieli oznacza również robienie sobie prysznica w ubraniu między wytryskami. I wtedy problem na wieki się skończy. Ratusz będzie miał wtedy podstawy do postawienia zakazu wchodzenia do fontanny bo do ludzi nie dociera co oznacza zakaz kąpieli. Najlepsze wyjście żeby pogodzic obie strony konfliktu chociaż 3/4 miasta jest za zakazem wchodzenia jest postawienie kurtyn wodnych tak jak kiedyś to będzie każdy zadowolony
Rozwiń
Gość
Gość (29 czerwca 2017 o 10:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak widzę co pod placem jest - WIELKA PUSTKA to tylko sobie myślę, jak to wszystko rympsnie jak wejdzie tam moja teściowa. A może ustawicie tabliczkę, że ma zakaz wstępu. Ale z drugiej strony moja teściowa to ma gadanę i tabliczki jej nie straszne.
Rozwiń
Gość
Gość (29 czerwca 2017 o 10:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czemu nie można spróbować ale jak wróci dawny bałagan i ludzie będą nadużywali przestrzeni i będą udawali że nie odróżniają kąpieli, prysznica(bieganie po wytryskach i między nimi mocząc przy tym całe ciało w ubraniu czy w majtkach) od brodzenia się w wodzie to zakaz musi wrócić nie będzie innego wyjścia lub postawić ogrodzenie jak do ludzi to nie dociera. A co to jest brodzenie się w wodzie? Siąść sobie na brzegu fontanny zdjęcie obuwie i namoczyć stopy. Przy pomocy dłoni nawilżyć sobie nogi nawet do kolan czy same dłonie do łokcia lub spokojne chodzenie po wodzie brzegami fontanny a nie między wytryskami dla ochłody góra 15 minut i wyjście z fontanny. Do ludzi i młodziezy dorosłej to dotrze ale obawiam się że do dzieci nie. Nie będą słuchały się rodziców że nie wolno już się kąpać czy biegac miedzy wytryskami i dalej same sobie będą dawać przyzwolenie. Wtedy zakaz musi wrócić bo nikt tu nie chce wrzasku i pisku dzieci jak na Wrotkowie. Osobiście jestem za zakazem bo był spokój i można było popatrzeć jak te wytryski działają a lepszym rozwiąniem były by kurtyny wodne i zrobienie brodzików dla małych dzieci w innych miejscach śródmieścia poza reprezentacyjnymi miejscami miasta
Rozwiń
Gość
Gość (29 czerwca 2017 o 09:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Plac Litewski jest bardzo niebezpieczny dla przebywających na nim osób. Pod kamiennymi płytami fontann brakuje odpowiedniej konstrukcji ze stali np. nierdzewnej, która musi je podtrzymywać. Do czasu właściwego wykonania Plac Litewski musi zostać wyłączony z użytkowania, gdyż stwarza zagrożenie dla ludzi.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (64)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!