środa, 28 czerwca 2017 r.

Lublin

Nie będzie kolumny świętego Michała

Dodano: 5 lutego 2003, 17:49

Miasto nie odwołało się od negatywnej decyzji generalnego konserwatora zabytków dotyczącej budowy kolumny św. Michała. – To definitywnie zamyka sprawę obelisku – usłyszeliśmy w Ratuszu.

Projekt 12-metrowego obelisku przygotował Tadeusz Mysłowski. Pomysł spodobał się władzom Lublina, został też zaakceptowany przez autora koncepcji zagospodarowania placu Jacka Cieplińskiego. – Początkowo projekt nie przewidywał na placu elementu w formie iglicy. Ale jej powstanie nie burzyło założeń przyjętych przy opracowywaniu koncepcji renowacji – wyjaśnia J. Ciepliński.
Zwolennikiem rzeźby w proponowanym przez Mysłowskiego kształcie był prezydent Andrzej Pruszkowski. – Zrobimy wszystko aby rzeźba stanęła na Placu Po Farze – zapewniał w maju 2002 r. Pruszkowski.
Rzeźba miała u podstawy przypominać pień drzewa (nawiązanie do legendy o Leszku Czarnym – fundatorze świątyni), wyżej byłaby regularną kolumną przechodzącą w krzyż.
Kolumna od początku budziła zastrzeżenia służb konserwatorskich. Na jej budowę nie zgadzał się wojewódzki konserwator zbytków. Negatywnie ocenili rzeźbę też eksperci z warszawskiego Ośrodka Dokumentacji Zabytków. Zarzucali kolumnie „brak współbrzmienia z architektonicznym otoczeniem staromiejskim”. Ich zdaniem kolumna „jawiła się jako agresywna i abstrakcyjna zarówno pod względem treści jak i wyrazu plastycznego”.
Miasto odwoływało się od tych decyzji. Ostatecznie sprawa trafiła do generalnego konserwatora zabytków. A ten podtrzymał w mocy postanowienie lubelskich służb ochrony zabytków. Decyzję miasto otrzymało na początku stycznia. – Nie będziemy się od niej już odwoływać – wyjaśnia Tomasz Rakowski, rzecznik prezydenta Lublina.
A to oznacza, że miasto rezygnuje z budowy kolumny. – Będziemy jednak chcieli, aby na placu powstał jakiś element, który będzie przypominał o najstarszej świątyni w Lublinie – dodaje Rakowski.
Chodzi np. o miniaturę kościoła. – Taki element architektoniczny od samego początku był przewidziany w naszej koncepcji – uzupełnia Ciepliński.
Miniatura kościoła św. Michała w skali 1:50 miałaby stanąć od strony ul. Archidiakońskiej i mieć około metra wysokości. – Przedstawiałaby stan kościoła tuż sprzed jego rozbiórki – dodaje Ciepliński.
Na razie nie ma jednak co liczyć na zmiany w obrębie placu Po Farze. W tegorocznym budżecie miasto nie zarezerwowało pieniędzy na kontynuację prac.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!