niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Nie chciał puścić pary (dziennikarzy)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 sierpnia 2007, 18:26
Autor: RAFAŁ PANAS

Jak trzeba to potrafię przywalić - zagroził naszemu fotoreporterowi Włodzimierz Hofa, wójt Wólki Lubelskiej.

Odwiedziliśmy go wczoraj w pracy, żeby porozmawiać o ciążącym na nim wyroku i żeby zrobić mu zdjęcie. Ale wójt.... wezwał policję.

Na początku czerwca tego roku lubelski Sąd Rejonowy stwierdził, że wójt Hofa przekroczył swoje uprawnienia i działał na szkodę gminy oraz Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. I skazał wójta. Nasz dziennikarz i fotoreporter pojechali wczoraj do podlubelskiej Wólki, by porozmawiać o wyroku. Wójt był w siedzibie gminy, ale oświadczył, że nie ma nam nic do powiedzenia. Nie chciał się też zgodzić na zdjęcia, a kiedy fotoreporter je zrobił, Hofa zdenerwował się i rzucił: "Jak trzeba to potrafię przywalić”. Po czym stanął w drzwiach gabinetu tarasując wyjście i kazał pracownikom urzędu dzwonić po policję.
- Nie chcę zdjęć i mam do tego prawo - oświadczył Włodzimierz Hofa policjantom, choć jest osobą publiczną i w dodatku był w miejscu pracy. - Zdenerwowałem się i jeszcze chwila, a doszłoby do rękoczynów - przyznał wójt, zapytany przez naszego fotoreportera czy przy policjantach powtórzy swoje groźby. Podczas autoryzacji tej wypowiedzi Hofa zażądał jej wyrzucenia, twierdząc, że była to już tylko "luźna” rozmowa.

Policjanci wysłuchali relacji obu stron i zrobili notatkę. Dopiero przy funkcjonariuszach wójt nabrał ochoty do rozmowy o decyzji sądu. - Ten wyrok jest absolutnie krzywdzący - stwierdził.
Cztery lata temu Hofa złożył do ARiMR wniosek o dofinansowanie budowy kanalizacji sanitarnej w Turce. Agencja odesłała dokument, bo brakowało kopii uchwały budżetowej z informacją, ile gmina dołoży do inwestycji. Wójt posłał dokumenty, ale z fragmentem, którego radni nie wiedzieli na oczy. Zgodność oryginału budżetu z kopią posłaną do ARiMR potwierdziła sekretarz gminy. Ostatecznie wójt zrezygnował z ubiegania się o dotację, ale sprawą zajęła się prokuratura. Lubelski Sąd Rejonowy stwierdził, że Hofa przekroczył swoje uprawnienia i działał na szkodę gminy i agencji. Wójt został skazany na rok i sześć miesięcy w zawieszeniu na trzy lata oraz trzyletni zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych w administracji rządowej lub samorządowej. Sekretarz gminy dostała rok w zawieszeniu na dwa lata.

- Nie ma dowodu, że podrobiłem uchwałę i nie ja to zrobiłem - broni się Hofa. - Do agencji musieliśmy złożyć cały stos segregatorów z mnóstwem papierów. Podpisałem ten dokument, ale go nie przygotowałem. Po co miałbym to robić? - przekonuje.
Wyrok nie jest prawomocny, wójt i sekretarz się odwołali. (DRS)


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Rudi
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Rudi
Rudi (2 września 2007 o 17:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hofa to dobry wójt. Czepiają się go, bo jego przeciwniczka w radzie ma znajomego w dzienniku wschodnim, a ten pisze na zlecenie artykuły o wójcie. Dziennik wschodni to badziewiasta gazeta pisząca paszkwile na zamówienie za grubą kasę lub urządza postkomunistyczną prywatę forwarku pańszczyźnianego. Myślałem, że tak było tylko za komuny, ale aparatczyki dalej są wśród nas i działają...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!