poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Nie może spać, bo studzienki na drodze stukają. Już dwa lata temu prosił o naprawę

Dodano: 8 sierpnia 2016, 15:51
Autor: Dominik Smaga

Już dwa lata nasz Czytelnik prosi o załatwienie sprawy studzienek, których stukanie dobiegające zza okna co rano wyrywa go ze snu. Urzędnicy nie kwapili się do tego, by mu odpisać. Teraz twierdzą, że sprawą się zajęli

Sprawa z pozoru błaha, dla pana Piotra jest mocno kłopotliwa. W jezdnię ul. Szeligowskiego, tuż przed skrętem w Północną wmontowano dwie studzienki burzowe.

– Zlokalizowane są na tyle nieszczęśliwie, że najeżdża na nie 90 proc. samochodów – wyjaśniał sprawę nasz Czytelnik w mailu, który wysłał do Zarządu Dróg i Mostów. – Od godziny 5 rano dźwięk staje się uciążliwy i jest na tyle donośny, że problemu nie rozwiązuje zamykanie okien – tłumaczył pan Piotr w korespondencji z... lipca 2014 roku.

Minęło kilka miesięcy, a pan Piotr nie dostał żadnej odpowiedzi. – Dwa lata temu popełniliśmy błąd. Już w wtedy, czyli w lipcu 2014 r., pan Piotr powinien zostać uświadomiony, że zwraca się z interwencją do niewłaściwej jednostki – wyjaśnia teraz Karol Kieliszek z Urzędu Miasta.

I tłumaczy, że choć studzienka znajduje się w drodze, to drogowy zarząd nic do niej nie ma, bo od studzienek jest Wydział Gospodarki Komunalnej, który i tak sprawę przekaże miejskim wodociągom. Taka hierarchia i taki podział kompetencji.

Chociaż odpowiedzi pan Piotr nie dostał, to naprawę przeprowadzono. Sęk w tym, że niewiele dała. Wciąż budzony Czytelnik we wrześniu 2015 r. ponownie wysłał mail do Zarządu Dróg i Mostów wyraźnie prosząc o potwierdzenie, że jego interwencja dotarła do urzędników. I co? I nic.

– Niefrasobliwością wykazaliśmy się także we wrześniu 2015 r. – przyznaje teraz Kieliszek, ale zapewnia, że sygnał nie został zignorowany, tylko przekazany tam, gdzie trzeba. – 9 września 2015 r. Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji wykonało przegląd uzbrojenia kanalizacyjnego – dodaje. Przegląd potwierdził problem, który fachowo zwie się „klawiszowaniem”.

Mamy rok 2016, a Czytelnik wciąż skarży się na stukające głośno studzienki. – 2 sierpnia zastosowane zostały tam specjalne kliny – informuje Kieliszek. Ale wprost przyznaje, że problem może się powtórzyć, bo studzienki znajdują się w torze jazdy samochodów i zastosowane kliny mogą się po prostu wyrobić. – Dlatego zamówiliśmy nowy system uszczelnienia. Powinniśmy go zastosować jeszcze w sierpniu. Mamy nadzieje, że to w końcu rozwiąże problemy.

Czytaj więcej o: Lublin studzienki
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 sierpnia 2016 o 16:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pisać do policji i do wiadomości żuka zdimu i mpwiku, że zakłucają mir domowy. Urzędasy się posra... i parę dni i problem z głowy.
Rozwiń
Gość
Gość (10 sierpnia 2016 o 10:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tytuł jak z FAKTU czy SUPEREXPRESSU...gratuluję, widzę, że chcecie gonić "najlepszą" prasę w kraju..
Rozwiń
Gość
Gość (10 sierpnia 2016 o 09:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czegoś nie rozumiem. Dwa lata koleś męczy się z potwornym hałasem stukającej studzienki... Mój Boże - DWA LATA. Normalny człowiek gdyby przez taki hałas nie mógł spać przez dwa lata to chyba dawno już zostałby hospitalizowany w południowym Lublinie. Wniosek - pan Piotr albo lekko naciąga fakty albo .... Przy okazji - wiara obywateli w moc sprawczą pism wysyłanych do urzędów jest powalająca. Własnej d..y nikt nie ruszy, bo przecież ,,płacę podatki,,.
Rozwiń
Gość
Gość (9 sierpnia 2016 o 13:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Proponuję 200 PLN za pobudkę klawiszującą studzienką plus 10 PLN za każdy dzień ignorowania petycji obywatela.
Rozwiń
Gość
Gość (9 sierpnia 2016 o 12:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Studzienki można było zlokalizować poza obrysem drogi. Uważam, że jest to błąd projektowy. Wynająć kancelarię adwokacką i żądać odszkodowania, może wtedy urzędasy będą poważnie traktować ludzi.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!