niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Nie żyje prof. Maria Oleś

Dodano: 22 kwietnia 2017, 20:15

Nie żyje profesor Maria Oleś. Wieloletnia wykładowczyni Instytutu Psychologii KUL zmarła minionej nocy po długiej i ciężkiej chorobie.

„Na zawsze pozostanie w naszej pamięci Jej zawsze pogodna twarz, delikatność, życzliwość i otwartość, a także niezłomna wola w walce z chorobą i determinacja do dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniem z wszystkimi, którzy tego potrzebowali” – napisali przyjaciele i współpracownicy na stronie Instytutu Psychologii KUL.

Prof. Maria Oleś pracowała w Katedrze Psychologii Klinicznej KUL. Prowadziła zajęcia dydaktyczne z zakresu psychologii klinicznej dzieci i młodzieży, psychologii jakości życia, metod badania osobowości. W 1997 r. obroniła doktorat pt. "Psychologiczna analiza asertywności u dzieci". Stopień doktora habilitowanego uzyskała w 2011 r. na podstawie pracy "Jakość życia młodzieży w zdrowiu i w chorobie". Dysertacja otrzymała nagrodę Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego (2012 r.).

Jej zainteresowania naukowe skupiały się wokół psychologii klinicznej i osobowości dzieci i młodzieży. Jest autorką wielu publikacji z zakresu uwarunkowań jakości życia w różnych okresach rozwojowych, problemów klinicznych wieku rozwojowego (lęk, depresja, pesymizm, osamotnienie), asertywności i psychospołecznych umiejętności u dzieci i młodzieży, radzenia sobie w sytuacjach stresowych, czy jakości życia uwarunkowanej stanem zdrowia. Współpracowała także z Pracownią Testów Psychologicznych PTP w Warszawie w zakresie walidacji metod diagnostycznych do badania dzieci i młodzieży.

Czytaj więcej o: Maria Oleś
K.  Studentka III roku psychologii
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

K.  Studentka III roku psychologii
K. Studentka III roku psychologii (24 kwietnia 2017 o 18:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani Profesor. Jest Pani dla mnie wzorem i zawsze tak będzie. Dziękuję! +++ Są ludzie bardzo cisi, o których można powiedzieć Człowiek i ukłonić się nisko nie tylko ich dokonaniom, ale przede wszystkim ich sercom. Wielkim sercom, ich Człowieczeństwu do granic oddanemu innym. Dziękuję, w pamięci i sercu na zawsze.  PS Miałam Panią w pamięci zawsze, gdy chciałam się poddać, w mojej walce...
Rozwiń
Gość
Gość (23 kwietnia 2017 o 07:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
osoby z wyższym wykształceniem niestety też umierają, nie tylko ci z niższym
Rozwiń
Gość
Gość (23 kwietnia 2017 o 02:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moja Koleżanka ze studiów......tak szybko odeszła.....A miałyśmy się spotkać na Jubileuszu 100-lecia KUL-u... Marysiu...do zobaczenia!....... jesteś Szczęściarą odchodząc w wigilię Miłosierdzia! pamiętam i będę wspominać...... M.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!