środa, 16 sierpnia 2017 r.

Lublin

Noc Kultury 2014 w Lublinie ucieka od zgiełku deptaka

Dodano: 9 marca 2014, 13:55
Autor: DOMINIK SMAGA

Już nie na Krakowskim Przedmieściu, pl. Litewskim i Starym Mieście będzie rozgrywać się większość wydarzeń tegorocznej Nocy Kultury. Imprezy skoncentrują się m.in. przy al. Unii Lubelskiej i Zamojskiej. Właśnie zaczął się nabór pomysłów na wydarzenia

- To nie jest tak, że na deptaku i Starym Mieście nie będzie niczego. Ale na pewno będzie mniej, niż dotąd - mówi Grzegorz Rzepecki, dyrektor Warsztatów Kultury, która to instytucja koordynuje wydarzenia odbywające się w ramach Nocy Kultury. - Nie ma przecież takiego przymusu, by wszystkie kulturalne aktywności miały miejsce na terenie Krakowskiego Przedmieścia i Starego Miasta. W tym roku wydarzenia mają być skupione wzdłuż al. Unii Lubelskiej, ul. Zamojskiej, Bernardyńskiej i Wyszyńskiego. W oficjalnym komunikacie Warsztaty Kultury mówią o "silnym nacisku na powrót do pierwotnej idei festiwalu, czyli ożywiania działaniami artystycznymi zapomnianych i nie odkrytych przestrzeni Lublina”. Ale nie tylko. Organizatorzy otwarcie stwierdzają, że ścisłe centrum jest już dla tych imprez za ciasne, a decyzja o przeprowadzce zapadła "w trosce o bezpieczeństwo uczestników i komfort działań”. Mowa też o "wąskim gardle Bramy Krakowskiej”. - Na deptaku i Starym Mieście i tak jest tłoczno i ludzie wchodzą sobie w paradę - wyjaśnia Rzepecki. Dodaje, że nie wszystkie wydarzenia i akcje mogą się rozgrywać tuż obok tętniących muzyką i gwarnych ogródków kawiarnianych. Ponadto zdaniem Rzepeckiego ścisłe centrum jest zbyt małe, by pomieścić i tych, którzy przyszli tu konsumować kulturę i tych, którzy po prostu wybrali się do śródmieścia. - Gdy te dwie grupy spotkają się na niewielkiej przestrzeni, zaczyna się robić bardzo tłoczno. Tegoroczna Noc Kultury odbędzie się w nocy z 7 na 8 czerwca pod tym samym hasłem, co w ubiegłym roku: "Energie miasta”. To, jakich wydarzeń można się spodziewać wstępnie ma być wiadomo w kwietniu. Póki co zaczął się nabór wniosków do programu. Propozycje można składać do końca marca poprzez formularz dostępny na stronie internetowej nockultury.pl. Projekty będą oceniane według pięciu kryteriów: nastawienie na interakcję z odbiorcami, innowacyjność, kontekst lubelski, wykorzystanie przestrzeni publicznej, a poza tym preferowane będą projekty odbywające się w przestrzeni wyznaczonej przez Warsztaty Kultury. Mogą się też już zgłaszać osoby chętne do pomocy w charakterze wolontariuszy (tel. 81 533 08 18).
Czytaj więcej o: Lublin Noc Kultury 2014
folkatka
Przemek
folkatka
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

folkatka
folkatka (10 marca 2014 o 12:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ubiegłoroczna Noc Kultury byla najgorsza w całej historii tej imprezy...

Rozwiń
Przemek
Przemek (10 marca 2014 o 12:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Noc Kultury schodzi na psy... Pamiętając klimat NK z poprzednich lat, rok temu zaprosiłem znajomych. Cóż, nie będę ukrywał, że nie byłem zachwycony. Goście też...

Rozwiń
folkatka
folkatka (10 marca 2014 o 11:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ale własnie, te stare kamienice tworza klimat tej ulicy. 

NIektóre z ich to prawdziwe perelki - co z tego, ze zniszczone i zaniedbane, w takiej Warszawie to sa najbardziej hispterskie miejsca! 

Rozwiń
Kati
Kati (10 marca 2014 o 11:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mam nadzieję, ze dozyję czasów, kiedy rejon Zamojskiej będzie zrewitalizowany i przywrocony do zycia, a przede wszystkim odczarowany - bywam tam dośc czesto, chodze na piechotę, także i po zmroku, i jakos nic mi sie nie stało :)

W pomyslę na tegoroczną Noc Kultury widze tylko jeden problem - a jest nim prawie calkowity brak infrastruktury gastronomicznej w tej okolicy. Wszyscy bywalcy Nocy Kultury wiedza, jak okupowane są wszelkie stoliki na Starym MIescie, znalezienie wolnego miejsca graniczy z cudem.

Ale zasadniczo, to mi sie podoba ta idea.  

jeśli chodzi o rewitalizację, tam nie ma co rewitalizować. Nigdy ta ulica nie cieszyła się dobrą sławą i tak pozostało do dziś. W kronikach można przeczytać, że była to ulica na której najłatwiej było dostać za nic w pysk i co krok stały panie do towarzystwa wraz ze swoimi opiekunami. Tak więc okolica dalej trzyma swój poziom.

Jeśli chodzi o noc kultury to hmm z jednej strony dobrze, że przenoszą imprezy ze starego miasta bo co roku jest gorzej, więcej ludzi i coraz mniej do zobaczenia a kolejki ustawiają się na kilometry. Na starówce jest ciasno i nic zobaczyć się nie da, bramę krakowską trzeba omijać.

Często przechodzę przez zamojska i nigdy nikt mnie nie zaczepił a w noc kultury, gdzie będzie dużo ludzi, dresy i żule nie będą mieli jak zaczepiać, więc o bezpieczeństwo się nei boję. Tylko.. starówka ma klimat, w większośći jest zadbana a Zamojska, co tam jest oprócz obdrapanych kamienic, zaniedbanych wybetonowanych podwórek z licznymi komórkami i przybudówkami ? Klimat jest ważny a Zamojska z pewnością go nie ma. 

Rozwiń
folkatka
folkatka (10 marca 2014 o 10:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mam nadzieję, ze dozyję czasów, kiedy rejon Zamojskiej będzie zrewitalizowany i przywrocony do zycia, a przede wszystkim odczarowany - bywam tam dośc czesto, chodze na piechotę, także i po zmroku, i jakos nic mi sie nie stało :)

W pomyslę na tegoroczną Noc Kultury widze tylko jeden problem - a jest nim prawie calkowity brak infrastruktury gastronomicznej w tej okolicy. Wszyscy bywalcy Nocy Kultury wiedza, jak okupowane są wszelkie stoliki na Starym MIescie, znalezienie wolnego miejsca graniczy z cudem.

Ale zasadniczo, to mi sie podoba ta idea.  

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!