wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Nowa szkoła w Lublinie zaprosi do obserwatorium

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 sierpnia 2014, 21:45
Autor: Dominik Smaga

Choć w salach nie ma jeszcze tablic, a parkiet w sali gimnastycznej jest dopiero lakierowany, to miasto zapewnia, że nowa szkoła na Sławinie będzie gotowa na czas.

W najnowocześniejszej w mieście placówce znajdzie się nawet obserwatorium astronomiczne.

- Kopułę już mamy, obiektywy są, trzeba jeszcze tylko wszystko zamontować zrobić i szkolenie z obsługi - mówi Lucjan Miciuk, dyrektor szkoły. Zapewnia, że z obserwatorium będą mogli korzystać nie tylko uczniowie, bo ma być ono udostępniane także chętnym mieszkańcom. Kiedy będzie na to gotowe? - Myślę, że wiosną.

Szkoła powstała przy ul. Sławinkowskiej 50. - Przez lata to był zaniedbany teren - mówi Jadwiga Mach, miejsca radna, która zabiegała o tę inwestycję.

- Mamy tu oddziały przedszkolne dla 100 dzieci, jest około 600 uczniów podstawówki i dwie pierwsze klasy gimnazjalne - wylicza Miciuk. Samych pierwszych klas podstawówki jest tu osiem.

Teraz jest to najnowocześniejsza placówka w mieście. - Projekt kosztował 375 tys. złotych, roboty budowlane 25 milionów, a wyposażenie 2,8 miliona złotych - wylicza Tadeusz Dziuba, dyrektor Wydziału Inwestycji i Remontów, który nadzorował budowę.

W budynku jest niemal wszystko, co potrzebne do prowadzenia lekcji. Część wyposażenia jeszcze ma dotrzeć.

- Tablice do sal dojadą w czwartek - zapewniała Ewa Dumkiewicz-Sprawka, dyrektor Wydziału Oświaty i Wychowania w Urzędzie Miasta podczas dzisiejszej wycieczki po szkole, którą Ratusz zorganizował dla lubelskich mediów. Urzędnicy zgodnie obiecywali, że lekcje zaczną się tu zgodnie z planem.

Gorzej jest z wyposażeniem w pomoce dydaktyczne, bo przetarg na ich dostawę trzeba było unieważnić ze względu na brak ofert. Dopóki te zakupy się nie skończą, uczniowie będą korzystać z pomocy przywiezionych ze starej siedziby "czternastki” przy al. Warszawskiej 96.

Tymczasem na starą siedzibę jest już chętny. To Stowarzyszenie Oświatowo-Wychowawcze im. Klonowica, które przy ul. Kurantowej 5 prowadzi niepubliczną podstawówkę i gimnazjum.

Stowarzyszenie chce zamienić się z miastem dając nieruchomość przy Kurantowej, a biorąc tę przy al. Warszawskiej.

W przyszłym tygodniu okaże się, czy Rada Miasta zgodzi się na tę zamianę. Transakcja będzie mogła dojść do skutku, o ile stowarzyszenie przekaże swoją działkę wolną od obciążeń. Tymczasem kilka dni temu w księdze wieczystej były wpisane dwie hipoteki na kwotę ponad 750 tys. zł. W przypadku nierównej wartości działek konieczna zamiana nieruchomości odbędzie się za dopłatą.

  Edytuj ten wpis
aaa
Poliszynel Znienacek
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

aaa
aaa (29 sierpnia 2014 o 15:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wszystko fajnie, tylko jak dzieci z pierwszej góry sławinkowskiej maja dojechac do tej szkoły skoro al.Warszawska zamknięta ???

Rozwiń
Poliszynel Znienacek
Poliszynel Znienacek (27 sierpnia 2014 o 00:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prośba do Rodziców, których dzieci w nowej szkole będą korzystały z obiadów, by wcześniej zechcieli się zapoznać z miażdżącym raportem po kontroli przeprowadzonej w SP 14 przy Alei Warszawskiej. Szczególnie interesujące są fragm. nt. zasad funkcjonowania szkolnej stołówki oraz sposobu zarządzania szkołą przez p. dyrektora LUCJANA MICIUKA.
 
Całość raportu dostępna jest w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP). Klikamy na stronę bip.lublin.eu, następnie klikamy w zakładkę Kontrole -> Kontrole wewnętrzne -> 2013 -> Szkoła Podstawowa Nr 14.
 
Cytuję fragm.: Nie dokumentowano liczby obiadów wydanych w danym dniu uczniom oraz pracownikom Szkoły, a także obiadów niewykorzystanych przeznaczonych do utylizacji (…). Powyższe wskazuje, że w Szkole nie funkcjonowały ŻADNE mechanizmy kontrolne w zakresie ilości przygotowywanych i wydawanych posiłków.
 
Natomiast wszystkich chętnych, którzy chcieliby wynająć gimnastyczną salę zachęcam do zawierania z p. dyrektorem formalnych umów i żądania faktur, a nie jak to miało miejsce np. w latach 2011 czy 2012, gdy uzbierane z tego tytułu pieniądze NA PEWNO nie były księgowane na koncie szkoły.
Szerzej o SP 14 pisały niemal wszystkie lubelskie gazety:
 
1) "Nowy Tydzień" z dn. 22 i 25.07.2013 r., w art. 'Kościuszko przewraca się w grobie'.
2) "Gazeta Wyborcza" z dn. 22.07.2013 r., w art. 'Kucharki kradły jedzenie ze szkolnej stołówki? Kontrola'. 
3) "Gazeta Wyborcza" z dn. 11.10.2013 r., w art. 'Uchybienie na uchybieniu. Miażdżący wynik kontroli podstawówk'i.
4) "Nowy Tydzień" z dn. 14.10.2013 r., w art. 'Ocena niedostateczna dla SP 14'. 
5) "Gazeta Wyborcza" z dn. 14.07.2013 r., w art. 'Po kontroli w SP nr 14. Może nie kradzież, ale wielki bałagan'.
6) "Dziennik Wschodni" z dn. 14.07.2013 r., w art. 'Czy ze szkoły ginęła żywność? Warunki do kradzieży były doskonałe'.
7) Również "Kurier Lubelski".
 
Dyrektor o wszystkim był informowany, otrzymał nagrania z kamer i pismo, jednak potem wszystkiemu zaprzeczał (kłamał). Sprawę miesiącami zamiatano pod dywan, przyglądała się jej również lubelska prokuratura, śledztwo jednak umorzyła.
 
Nie POpisali się również p. Żuk - przedstawiciel okupującego od 7 lat POlskę ugruPOwania, jego rzeczniczka i urzędasy z WOiW z szefową na czele, którzy o ww. sprawach również byli informowani. POdobno minęło 25 od upadku komuny, a POkazówki wciąż jak za PRLu. Niestety. Ideologia jako przeżytek, wprawdzie została odrzucona, ale cała struktura socjologiczna, nawyki, zwyczaje, obyczaje, bardzo często ludzie – POzostali. 
 
No cóż, dyrektor-kłamczuszek spadł na cztery łapy, na wszystkich patrzy z góry (zdj. nr 23) i porządzi dalej. On jednak doskonale WIE, jak naprawdę było. Wie to również wiele innych osób. RESZTA W SUMIENIACH. I nagraniach ze szkolnego monitoringu. Per aspera ad astra, a kropla drąży skałę, toteż już w najbliższym czasie będziecie mogli Państwo sami ocenić INTENCJE, jakimi się kierowali niektórzy pracownicy SP 14.
 
PS. Więcej informacji nt. moich POtyczek z lubelskimi urzędasami oraz zamiatanych POd dywan przez p. dyrektora kłoPOtliwych sprawach, znaleźć można na moim parablogu dedykowanym szkolnej wierchuszce SP 14. Można tam trafić wpisując w wyszukiwarkę dwa wyrażenia: 'wierchuszka' oraz nazwę bloga 'Amicus Plato, sed magis amica veritas!'. Szczególnie polecam wpisy od końca kwietnia do czerwca, gdzie szczegółowo wyjaśniam, dlaczego p. Miciukowi nie warto dawać do potrzymania nawet marynarki a co dopiero mianować go dyrektorem Zespołu Szkół. 
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!