sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Nowe autobusy dla Lublina droższe niż szacowano. Co zrobi miasto?

Dodano: 20 czerwca 2017, 11:00
Autor: Dominik Smaga

Zamawiane przez miasto autobusy mają być w pełni niskopodłogowe, wyposażone w automaty biletowe przyjmujące płatności bilonem i bezgotówkowo
Zamawiane przez miasto autobusy mają być w pełni niskopodłogowe, wyposażone w automaty biletowe przyjmujące płatności bilonem i bezgotówkowo (fot. Dominik Smaga)

Więcej niż szacował Ratusz mogą kosztować nowe autobusy dla Lublina. Okazało się to wczoraj, gdy otwarto oferty w trzecim i ostatnim z tegorocznych przetargów na dostawę pojazdów. Miasto musi zdecydować: dołożyć pieniędzy, czy próbować od nowa

Wczoraj otwarte zostały oferty w przetargu na dostawę 14 fabrycznie nowych, klimatyzowanych autobusów. – Pojazdy będą dedykowane do obsługi m.in. linii nr 17, 44 i 74 – zapowiada Monika Fisz z Zarządu Transportu Miejskiego.

O zamówienie stara się dwóch dostawców, ale obaj zaoferowali ceny przekraczające kwoty zabezpieczone przez miasto na zakup taboru.

Ofertę na 6 przegubowców złożył jedynie producent pojazdów marki Solaris proponując wozy za 10,8 miliona zł, podczas gdy miasto przeznaczyło na ten zakup 9,2 mln zł. Krótkie autobusy zaoferował tylko Ursus z ceną 9,5 mln zł, a miasto ma na ten cel tylko 8,9 mln zł.

Zarząd Transportu Miejskiego musi teraz zbadać oferty i – jeśli będą poprawne – zdecydować czy dołoży pieniędze, czy też unieważni przetarg i ogłosi nowy, z nadzieją na niższe ceny.

Zamawiane przez miasto autobusy mają być w pełni niskopodłogowe, wyposażone w automaty biletowe przyjmujące płatności bilonem i bezgotówkowo: kartą (w tym zbliżeniową) i telefonem komórkowym. W każdym z nich mają być dostępne dla pasażerów gniazda do ładowania telefonów komórkowych.

Będą też mieć system zliczania pasażerów wsiadających i wysiadających na poszczególnych przystankach.

Autobusy mają być dostarczone do Lublina w przyszłym roku: przegubowce do końca marca a krótsze autobusy pod koniec maja.

Łącznie w przyszłym roku tabor lubelskiej komunikacji miejskiej wzbogacić się o 38 fabrycznie nowych, klimatyzowanych pojazdów.

15 przegubowych trolejbusów z bateriami umożliwiającymi jazdę (na pewnym odcinku) bez zasilania z sieci trakcyjnej dostarczy za 34 mln złotych lubelskie konsorcjum Ursusa, które pokonało Solarisa oferującego trolejbusy droższe o 8 mln zł. Ten przetarg został już rozstrzygnięty. – Nie wpłynęło żadne odwołanie, tym samym wynik się uprawomocnił – informuje Fisz.

Solaris będzie za to najprawdopodobniej dostawcą 9 przegubowych autobusów spalinowych. Najprawdopodobniej, bo ofertę złożył jako jedyny i choć zaproponował cenę przekraczającą kwotę zarezerwowaną przez miasto, to prezydent Lublina wystąpił do Rady Miasta o dodatkowe pieniądze, a głosowanie w tej sprawie ma się odbyć w poniedziałek. Jeśli radni zgodzą się na większy wydatek, to przetarg zostanie rozstrzygnięty na korzyść Solarisa.

Na przyszły rok miasto zapowiada ogłoszenie przetargu na dostawę autobusów elektrycznych.

Czytaj więcej o: Lublin ZTM Lublin mpk lublin
-
o
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

-
- (20 czerwca 2017 o 11:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
poniżej link to mapy, jak mogłaby wyglądać 1 linia tramwajowa. łączyłaby intensywnie rozbudowujący się węglin z centrum i kalinowszczyzną.  wymagałaby budowy 2 większych estakad: filaretów - sowińskiego i dolna3maja - prusa. dzięki temu zostałyby zniwelowane największe różnice terenu. chyba nie jest to niewykonalne w mieście, w którym jest kilkadziesiąt wiaduktów/estakad drogowych.                                                                                                                                                    zapodaj.net/75fc2ccbd3dc3.png.html
Rozwiń
o
o (20 czerwca 2017 o 11:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PunkFranek napisał: undefined napisał: A czy w naszych Lubelskich autobusach i trolejbusach jest możliwość uruchomienia zewnętrznych głośników które po wjeździe autobusu na przystanek oznajmiają jaki to autobus i w którym kierunku jedzie. Było by to ułatwienie dla osób starszych i z problemami ze wzrokiem. Działanie takiego systemu zauważyłem we Wrocławiu. Mieszkam we Wro, takie głośniki to musi być niespotykane extremum, i zauważyłem jedynie, że "Arkady CAPITOL" to przystanek śpiewany... to co przyda się, to budowa linii tramwajowej przez Lublin. Tramwaje to przyszłość.                                                                                                                                       zgadzam się. liczba pasażerów transportu zbiorowego w lublinie rośnie w ostatnich latach, na skutek wymiany taboru na nowy, jednak przy wykorzystaniu samych autobusów i trolejbusów nie zaspokoi się zapotrzebowania w tak dużym mieście jak Lublin. Widać że sporo ludzi jest w stanie przesiąść się z samochodów do komunikacji, o ile ta oferuje snsowne i komfortowe połączenia. Władze miasta powinny już teraz zacząć myśleć nad budową tramwajów w następnej perspektywie unijnej 2021 - , zrobić odpowiednie rezerwy terenowe pod torowiska,                choćby np w tej nowej częśći Jana Pawła, gdzie cały czas mieszkańcy skarżą się na korki a osiedle jest dalej beztrosko zabudowywane kolejnymi blokami. 
Rozwiń
Gość
Gość (20 czerwca 2017 o 11:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dlaczego nie widać komentarzy z poziomu artykułu
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!