poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Nowe etaty w starostwie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 grudnia 2002, 21:30

 (rys. Tomek Wilczkiewicz)
(rys. Tomek Wilczkiewicz)

Na dzisiejszej sesji Rady Powiatu Lubelskiego radni zdecydują, czy będzie czterech etatowych członków zarządu. Tak jest już w starostwach łukowskim, świdnickim i puławskim.

W poprzedniej kadencji powiatu najczęściej tylko starosta i wicestarosta byli etatowymi pracownikami. Pozostali członkowie zarządu byli radnymi. Za pracę w zarządzie nie otrzymywali pensji, ale ich dieta była tej samej wysokości co przewodniczącego rady.
Zwiększenie liczby zatrudnionych przez starostwa członków zarządu negatywnie komentują pracownicy. - To podział łupów dla koalicji. Każde z ugrupowań rządzących chce mieć choćby jedno miejsce pracy dla swojego człowieka i stąd te zmiany. A brakuje pieniędzy na szkoły, drogi, szpitale - mówią z goryczą.
W powiecie puławskim rządzi koalicja PSL i prawicowe Porozumienie Samorządowe Ziemi Puławskiej. W łukowskim - SLD, Samoobrona i Łukowskie Porozumienie Samorządowe. W świdnickim - Samoobrona z Prawem i Rodziną. W powiecie lubelskim PSL zawiązało koalicję z Prawem i Rodziną. W poprzedniej kadencji w pow. lubelskim koalicjantem ludowców był SLD. Na sześciu członków zarządu, na etatach oprócz starosty i wicestarosty był zatrudniony tylko jeden. Ludowcy stracili wiążąc się z prawicą. Obecnie mają swojego starostę i członka zarządu, a PiR wicestarostę i dwóch członków zarządu, czyli większość. Na dzisiejszej sesji zaplanowano jednak zmianę statutu i zmniejszenie liczby członków zarządu do czterech. Wszyscy mają być zatrudnieni na umowę o pracę. Nie będą za to pobierać diety radnego.
Nieoficjalnie mówi się, że bez dwóch dodatkowych etatów nie byłoby koalicji. Prawica była bowiem gotowa - podobnie jak w Świdniku - związać się z ludźmi Leppera. Informację tę potwierdza Mariusz Deckert, pełnomocnik powiatowy PiR. - Prowadziliśmy rozmowy z Samoobroną i z PSL - podkreśla.
Przeciwnicy PSL twierdzą, że chodziło o miejsce pracy dla byłego wicestarosty Lucjana Orgasińskiego, uważanego za wiernego współpracownika Zdzisława Podkańskiego, prezesa Zarządu Wojewódzkiego PSL. - Nie zastanawiałem się nad tym, co bym robił, gdybym nie był członkiem zarządu - mówi Lucjan Orgasiński. - Jestem osobą przedsiębiorczą i energiczną. Pewnie prowadziłbym własną firmę.

O jakie pieniądze chodzi

Starosta lubelski zarabia 7,8 tys. zł brutto. Wicestarosta - 6,5 tys. zł brutto, a etatowi członkowie zarządu - 6 tys. zł brutto. Nieetatowy członek zarządu otrzymuje nieopodatkowaną dietę w takiej samej wysokości, co przewodniczący rady powiatu, czyli 1154 zł. Pensje dwóch etatowych członków zarządu wyniosą 12 tys. zł brutto.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!