środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Nowy biurowiec urzędników. Kończy się budowa fiskusa w Lublinie GALERIA

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 listopada 2011, 19:54

Kończy się budowa nowego centrum skarbowego. Gmach u zbiegu ul. Smorawińskiego i Szeligowskiego będzie gotowy do końca roku. Wiosną wprowadzą się urzędnicy i przyjdą petenci.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Pawlak
Brutus
wujek
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Pawlak
Pawlak (20 listopada 2011 o 22:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Brutus' timestamp='1321816495' post='560614']
OOO! Świetnie... a kiedy zostaną ogłoszone nowe stanowiska pracy? Czy za późno zapytałem? :/
[/quote]
A wszystko to by żyło się lepiej, jak na razie tylko wybranym, ale potem kto wie. Póki co możemy się kontentować tym, że nasi "bardzo drodzy" urzędasi będą mogli nam skórę łupić w godnych warunkach. Średnio będzie nam się żyło całkiem dobrze.
Rozwiń
Brutus
Brutus (20 listopada 2011 o 20:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
OOO! Świetnie... a kiedy zostaną ogłoszone nowe stanowiska pracy? Czy za późno zapytałem? :/
Rozwiń
wujek
wujek (18 listopada 2011 o 19:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z jakiego powodu nastąpiła zmiana tytułu artykułu
Dziennik się przestraszył ?
Rozwiń
tomo
tomo (18 listopada 2011 o 17:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ludzie, dojazd wyznacza MIASTO! więc idzicie do prezydenta a nie tu sie uzalacie na "koszmar". mieszkam 30 lat w lublinie i zawsze w tym miejscu byly nieuzytki a mieszkancy pewnie liczyli ze bedzie tak przez kolejne 100 lat. obok stoja kolejne dzialki ktore czekaj ana zabudowe. tpsa jakos parkingu mieszkancom nie zabiera wiec nie wiem o co ludzie sie boja.
Rozwiń
Devon
Devon (18 listopada 2011 o 16:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widać po wpisach, jak mocno zabory i inne okupacje ziem polskich przeorały mentalność zamieszkałej tu ludności. Państwa postkolonialne, np. w Afryce, borykają się z brakiem solidarności społecznej. Tak samo jest w Polsce - innym państwie postkolonialnym, gdzie, mimo, że okupacji dawno już nie ma, w wielu umysłach wciąż się jednak ona tli ("rządzą nami Żydzi, komuniści" itd.), a u wielu osób trwa też dychotomia na my - obywatele i oni-państwo. Tymczasem naród i państwo to jedno i to samo. Państwo jest emanacją narodu. Jeśli naród woli być obsługiwany w ciasnych i nieklimatyzowanych urzędach, niech tak ma. W USA budynki użyteczności publicznej są wzorem dla inwestycji prywatnych - pełne dostojeństwa, elegancji, użyteczne i nowoczesne. Powinniśmy się, oprócz pracy nad właściwą selekcją osób do pracy w urzędzie i pobudzania wśród tych osób postawy patriotycznej i traktowania swej pracy bardziej jak służby narodowi, raczej cieszyć, że powstaje nowy obiekt publiczny, który jest potrzebny z powodu ciasnoty dotychczasowej siedziby i polepszy jakość obsługi klientów. Jedyne do czego mogę się przyczepić to to, że sam projekt architektoniczny (zbyt przysadzista i ciężka bryła wyższego budynku) i materiały wykończeniowe (elewacja z kamienia zamiast lekkiej mokrej i płyty chodnikowe zamiast kostki bauma) mógłby być lepszy. Dojazd powinien być bezwzględnie od Smorawińskiego.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!