sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ogólnopolskie Dni Protestu: Jadą z Lublina wstrząsnąć rządem

Dodano: 10 września 2013, 18:27
Autor: Rafał Panas

 (Archiwum)
(Archiwum)

Kilkaset osób z naszego województwa jedzie dziś do Warszawy rozpocząć Ogólnopolskie Dni Protestu

Pikietowanie ministerstw, miasteczko namiotowe przed Sejmem, a na koniec manifestacja pod hasłem "Dość lekceważenia społeczeństwa” – to główne punkty Ogólnopolskich Dni Protestu przeciwko polityce rządu. Akcję, która ma potrwać od dziś do soboty organizują związkowcy, m.in. z NSZZ "Solidarność”, OPZZ i Forum Związków Zawodowych.

– Oceniam, że do Warszawy pojedzie od nas ok. 500 osób – mówi Mirosław Oleszczuk, szef kolejarskiej "Solidarności” z Lublina. Pociąg ruszy z głównego dworca PKP dziś o godz. 8.25. – Czas wreszcie, żeby ktoś zaprotestował przeciwko wyludnianiu naszego kraju. Młodzi ludzie wyjeżdżają do Portugalii czy Brazylii, gdzie mają stałą pracę i opiekę socjalną. Nie możemy bezczynnie siedzieć, kiedy polski naród jest wyniszczany – tłumaczy Oleszczuk.

Związkowcy zażądają od rządu m.in. rezygnacji z elastycznego czasu pracy, wycofania się z podwyższonego do 67 lat wieku emerytalnego, przyjęcia ustawy wymuszającej szybszy wzrost płacy minimalnej itd.

Z Lublina na sobotnią manifestację wyjedzie ok. 20 autokarów. Nie tylko ze związkowcami. – Ku naszemu zaskoczeniu zgłasza się wiele osób, które nie należą do związku. Dobrze zadziałała nasza akcja informacyjna, a ludzie mają dosyć już obecnych rządów, mówią, że trzeba coś z tym zrobić – stwierdza Marek Wątorski, zastępca szefa lubelskiej "Solidarności”.

Przypomina, że wciąż trwają zapisy na sobotni wyjazd. Autokary wyruszą do stolicy również z miast powiatowych w całym regionie.

– Dziś wysłaliśmy do organizatorów komunikat: w każdym autokarze ma być pięciu porządkowych, nie można pić alkoholu i wnosić materiałów pirotechnicznych. Osoby, które złamią zakaz będą musiały opuścić pojazd lub zostaną usunięte z manifestacji. Jedziemy protestować pokojowo i zależy nam na bezpieczeństwie uczestników – mówi Wątorski.

Czytaj więcej o:
sami
Jan
Gość
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

sami
sami (11 września 2013 o 09:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ci niby to działecze związkowi musza coś robić, żeby zasłużyć na idiotycznie wysokie pobory w zakładach pracy. A swoje stanowiska wykorzystują do kariery politycznej. Liczą na umieszczenie na listach wyborczych. I o to im tylko chodzi, a nie o jakichś tam, ludzi pracy!

Rozwiń
Jan
Jan (11 września 2013 o 08:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pracownicy z pokomunistycznych zakładów jadą walczyć o powrót socjalizmu. NIe walczycie z rządem! Walczycie z pracodawcami, wasze hasła są równoznaczne ze wzrostem bezrobocia. To w komunizmie się walczyło z państwem o wzrost wynagrodzeń. Teraz każdy z was może założyć firmę i zatrudniać ludzi. Fakt ta profesja jest w Polsce najtrudniejsza, ale wy próbujecie jeszcze to utrudniać. Brawo. Niech żyje demokracja, przynajmniej w umysłach niektórych.

Rozwiń
Gość
Gość (11 września 2013 o 08:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

PANIE OLESZCZUK jedz pan gdzie chcesz ale pamietaj ze protestujesz tylko w imieniu swoim i swoich ,  czym czy kim ty chcesz wstrzasnac????  komu taki kit??

Rozwiń
Antyleming
Antyleming (11 września 2013 o 08:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Lemingi platformerskie mają swoje stołki i bronić ich będą do upadłego. Niech świat zobaczy, że Polacy mają dość rządów Tuska i Vincenta-Rostowskiego!

Rozwiń
rozbawiona Iwona.
rozbawiona Iwona. (11 września 2013 o 07:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mam nadzieję na odrobinę kultury osobistej „działaczy” i niewypowiadanie się w imieniu wszystkich, a jedynie własnym oraz prezesa Kaczyńskiego!

W demokracji koniunkturalizm politykierów zawsze prowadzi do niepotrzebnych zadrażnień, z tą bardziej pracowitą częścią społeczeństwa.

Mówiąc zaś o kolejarzach, mam nieodparte wrażenie, że zatrzymali się zarówno cywilizacyjnie, jak i intelektualnie we wczesnym okresie rządów Bieruta!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!