środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

Opóźni się budowa jednostki straży pożarnej

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 marca 2009, 19:13
Autor: Dominik Smaga

Jednostka przy al. Spółdzielczości Pracy miała być gotowa jeszcze w tym roku. Budowa się przedłuży, bo z powodu kryzysu strażacka centrala o połowę
obcięła pieniądze na inwestycję.

Nie wiadomo też, czy będą pieniądze na wyposażenie jednostki.

Nowa placówka straży miała poprawić bezpieczeństwo północnych dzielnic miasta, w tym Czechowa, największej sypialni Lublina. Teraz do pożarów i innych zdarzeń w tym rejonie wyjeżdżają wozy stacjonujące przy ul. Szczerbowskiego w ścisłym śródmieściu. W godzinach szczytu wozy na sygnale muszą przebijać się przez korki, a dojazd na Czechów zajmuje im nawet kilkanaście cennych minut.

Budowa jednostki już trwa. Miała się zakończyć jeszcze w tym roku tak, by na początku przyszłego strażacy mogli rozpocząć pracę. Ale wczoraj straż przyznała, że nie ma pieniędzy na dokończenie budowy. Pieniądze na inwestycję wstrzymała, tłumacząc się kryzysem, Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej. W tym roku miała dać na budowę ponad 5,7 mln złotych. Ale da o 3 mln zł mniej.

A to oznacza, że budowa zakończy się dopiero w przyszłym roku. - Budowa, czyli tylko stan surowy, a nie oddanie go do użytku - zastrzega Witold Zborowski, wiceszef Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej i obawia się, że zwłoka w inwestycji może podnieść ostateczny koszt budynku. To jednak nie koniec wydatków. - Kolejne 400 tys. zł potrzeba będzie na meble, sprzęt i agregaty. Tych pieniędzy jeszcze nie mamy - dodaje.

Straż musiała już nawet zrezygnować z zakupu pierwszego wozu dla nowej jednostki. Przyszłe zakupy też stoją pod znakiem zapytania. - Średni samochód kosztuje 600 tys. złotych, samochód ciężki od 800 tys. zł - wylicza Zborowski. Nie wiadomo, czy dostaniemy pieniądze.

- Gdyby pieniędzy na sprzęt do nowej jednostki nie było wcale, to będziemy starali się przerzucić część wyposażenia, chociażby z Bychawy lub Bełżyc. Ale przecież nie o to chodzi, żeby nową jednostkę wyposażać w stary sprzęt - dodaje. Najmniejszy problem będzie z drabiną, bo na Spółdzielczości Pracy zostanie przeniesiona ta z Zemborzyckiej.

Wiadomo już, że nie będzie pieniędzy na nowe etaty. Komendant będzie musiał sprowadzać tu ludzi z innych jednostek. Potrzeba w sumie 33 strażaków i dwóch dowódców. Jeśli okaże się, że przeniesienie ludzi na Spółdzielczości Pracy okaże się niemożliwe, wtedy zamiast jednostki powstanie na początku tylko mały posterunek z dwoma zastępami strażaków.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
1987
straż ognista
Beret
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

1987
1987 (22 marca 2009 o 11:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na naradzie rocznej w KM PSP Lublin, padły konkretne obietnice od komendy głównej w postaci nie wstrzymywania rozpoczętych inwestycji, przydzieleniu dla Lublina 36 nowych etatów. Gdzie to jest? W Lublinie mamy jeden z najmniejszych współczynników strażaka na jednego mieszkańca w Polsce! Zabierzmy jeszcze połowe zmiany i rozlatującego się sprzętu z innych jednostek. Eh Polska. Odsyłam na strone KM PSP Warszawa, tam można zobaczyć jak wygląda straż pożarna.
Rozwiń
straż ognista
straż ognista (22 marca 2009 o 10:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie da się tak szybko zakończyć inwestycji,gdyż naczelny strażak ognisty RP,Waldemar P.zatrudniony jako wicepremier prowadzi nepotyzm i płaci rodzinie i kolegom z pieniędzy państwowych,zasila pieniędzmi własną fundację........Ostatni bardzo głośna sprawa.
Ale cóż można wymagać od parti chłopskich wywodzących się z ZSLu i spod Zielonego Sztandaru?To samo było z samąbroną,to samo jest z innym odłamem ZSLu gdzie do władzy wprowadza się całą rodzinę.....
Rozwiń
Beret
Beret (21 marca 2009 o 23:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szmaciarze. Jak się zaczyna budowę, to trzeba ją skończyć.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!