środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ostatni pogrzeb sierżanta Franczaka ps. Lalek (wideo)

Dodano: 26 marca 2015, 19:46
Autor: Paweł Puzio

Przy dźwiękach sygnałówki wynoszono z archikatedry lubelskiej szczątki sierżanta Józefa Franczaka ps. Lalek. Czaszkę ostatniego żołnierz polskiego podziemia antykomunistycznego złożono obok ciała, w rodzinnym grobie na cmentarzu w Piaskach

wideo: MK

Czwartkowa ceremonia była wielką manifestacją organizacji patriotycznych. Zjawiły się dziesiątki pocztów sztandarowych. Kazanie wygłosił ks. mjr mgr Andrzej Piersisk, kapelan z kościoła garnizonowego w Lublinie.

– Bez spojrzenia w historię trudno dziś oceniać jego wybory – mówił ks. kapelan, przypominając drogę życiowych decyzji ostatniego Żołnierz Niezłomnego.
– Był jednym z tych, którzy swoje życie położyli na ołtarzu wolności. Niech cię Polska ziemia utuli do spokojnego snu – zakończył kazanie ks. Piersisk.

– Podczas mszy popłynęły mi łzy szczęścia. Po latach głowa mojego taty będzie przy ciele. Odczuwam ulgę, że to już w pewnym sensie koniec – powiedział Marek Franczak, syn Lalka po wyjściu z katedry.

Józef Franczak urodził się w 1918 r. w Majdanie Kozic Górnych. W wieku 17 lat wstąpił do Wojska Polskiego. Brał udział w wojnie obronnej 1939 r. na wschodnich rubieżach II RP. Dostał się niewoli sowieckiej, z której uciekł i podjął dalszą walkę z ZWZ, a potem w Armii Krajowej. W 1944 roku został wcielony do II Armii WP. Zdezerterował, ponieważ był świadkiem mordów na żołnierzach AK. Tak zaczął się 18-letni okres ukrywania się Lalka. Brał udział w wielu zamachach na działaczy władzy ludowej.

Wydany przez konfidenta został zastrzelony 21 października 1963 r. W nocy ciało "Lalka” przewieziono do Akademii Medycznej w Lublinie. Pochowano go w bezimiennym grobie na cmentarzu przy ul. Unickiej, uprzednio dokonując dekapitacji. Cztery dni później, w nocy, rodzina wykopała jego nagie, zbezczeszczone ciało i godnie złożyła zwłoki do grobu. O dekapitacji zadecydował UB.

Przez lata poszukiwano głowy Lalka. Odnaleziono ją w styczniu br., w zasobach Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

– Odnalezienie głowy sierżanta Franczaka to sprawa godna podziwu. Szkoda tylko, że rząd nie szuka bezimiennych grobów kilku tysięcy Niezłomnych zamordowanych przez bezpiekę – mówi Zdzisław Jan Kaczmarek, syn pułkownika Kaczmarka. ps. "Tygrys”, skazanego na śmierć w procesie moskiewskim generała Augusta Emila Fieldorfa "Nil”. – Specjalnie przyjechałem z Krakowa na te uroczystości. Ale widzę, że duch w narodzie nie umarł, szczególnie wśród młodych. To cieszy – dodaje.

Po uroczystościach w archikatedrze nastąpiło złożenie czaszki w rodzinnym grobie Franczaków na cmentarzu w Piaskach. Uroczystości odbyły się z ceremoniałem wojskowym, z udziałem Kompanii Honorowej WP.

Czytaj więcej o:
furiss50
Gość
SYLWESTER
(36) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

furiss50
furiss50 (14 kwietnia 2015 o 09:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak zwykle wszyscy,a głównie media kierują wszystkim tak, żeby inni myśleli, że było inaczej niż w rzeczywistości

Rozwiń
Gość
Gość (1 kwietnia 2015 o 21:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A słyszałeś o tym, że ubecy podszywali się pod Lalka i jego kolegów? Popełniając morderstwa i rozboje liczyli na szybkie wydanie partyzantów w ręce ubecji ze strachu przed tymi rzekomymi morderstwami. Gdyby kradł, mordował i palił chałupy wpadłby po kilku dniach, a nie po 20 latach. Nie wierzcie w te bzdury...

Rozwiń
SYLWESTER
SYLWESTER (28 marca 2015 o 21:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

**********  MEDIA  LUBELSKIE   OSKARZONE   O   MANIPULACJE   DATA   POGRZEBU **************  Manipulowanie  datą  pogrzebu  ZOŁNIERZA  NIEZŁOMNEGO  Józefa  FRANCZAKA  *Laluś*  unie moźliwiło  przyjazd  tysięcy  Patriotów  z  całej  Polski .     Manipulacja  polegała  na  podaniu  dwu  dat --- wtorek  i  czwartek  oraz  braku  podania  konkretnego  Programu  Pogrzebu .   W   dniu  Po grzebu  byłaby  kawalkada  samochodów  z  Lublina  do  Piask .  Bylibyśmy  takźe  na  miejscu  gdzie  ZOMO  zamordowało  ZOŁNIERZA  NIEZŁOMNEGO  Józefa  Franczaka  *Lalusia* .  Na  nas tępny  rok  21 paźdiernika  zorganizujemy  rekonstrukcje  MORDERSTWA  śp. Franczaka  przez  oddziały  ZOMO .  Za  manipulacje  datami  jest  to  WIELKI  WSTYD ! .  Zenada .

Rozwiń
Krzysiek
Krzysiek (28 marca 2015 o 20:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Laluś" jako żołnierz zawodowy bronił niepodległości Polski przed obydwoma wrogami, okupantami. Ukrywał się, gdyż mimo zakończonej walki pachołki czerwonej Moskwy polowali na ostatniego Niezłomnego. Jego koledzy zginęli, zabici strzałem "sowieckim", w tył głowy. Zostali zesłani na Sybir, torurowani w śledztwach, katowani miesiącami. 

"Laluś" był nieuchwytny do czasu, gdy nie wydał go jakiś kapuś. O mentalności niektórych tutejszych forumowiczów...

A przyszło Ci do głowy, że ten, czy ci, co go wydali, mogli mieć dosyć jego długiego panoszenia się w okolicy, okradania, mordowania, strachu? I w imię czego? Sam chciał zwalczyć powojenny ustrój? Jeśli tak, to był kompletnym idiotą! Jeśli nie, to był zwyczajnym bandytą.

Rozwiń
Krzysiek
Krzysiek (28 marca 2015 o 20:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

O czym ty piszesz ?? komunistyczna,czerwona świnio !!!!  Przydał by się dzisiaj nam taki człowiek-bohater bo nie ma dzisiaj kozaka krtóry by walczył i zwalczał te czerwone,komunistyczno-konfidenckie watahy,który by dożynał i walczył z tym całym czerwonym bydłem z agenturą soviecką,aby POLSKA była POLSKĄ !!!!!

Sam powinieneś odejść od komputera i spróbować, pajacyku. Na takie teksty, jak Twój, jest paragraf...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (36)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!