poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Parking podziemny na placu Litewskim? Plany były jeszcze za czasów Andrzeja Pruszkowskiego

Dodano: 5 lipca 2016, 15:59
Autor: Dominik Smaga

Fot. Dorota Awiorko
Fot. Dorota Awiorko

Ratusz wyklucza powrót do pomysłu na budowę parkingu podziemnego pod pl. Litewskim. O taką budowlę upomniał się ostatnio szef klubu radnych PiS. Urzędnicy odpowiadają, że trzeba by całkiem od nowa projektować plac oraz ogołocić go z drzew.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Parking podziemny był częścią pomysłu na pl. Litewski jeszcze za rządów Andrzeja Pruszkowskiego (PiS), który był prezydentem Lublina w latach 1998–2006. Ówczesna koncepcja zakładała m.in. miejsca postojowe pod ziemią i przebudowę wodotrysku.

– Fontanna ma bić na 12 metrów wysokości, ma zawierać zegar – mówił zastępca prezydenta, Ryszard Pasikowski podczas sesji Rady Miasta w maju 2006 r. Jesienią 2006 r. Urząd Miasta ogłosił przetarg na podświetlaną i grającą fontannę, na którą był gotów wydać 900 tys. zł. Na przetarg wpłynęła jedna oferta, ale okazała się za droga i przetarg unieważniono. Wkrótce potem prezydentem został Adam Wasilewski, a koncepcja placu z podziemnym parkingiem trafiła do szuflady.

Powrotu do pomysłu na urządzenie miejsc parkingowych chce teraz przewodniczący opozycyjnego klubu radnych PiS, Tomasz Pitucha. – Dlaczego nie został zaprojektowany parking podziemny pod pl. Litewskim i czy jest jeszcze możliwość, żeby go wprowadzić? – pytał Pitucha na ostatnim posiedzeniu rady.

Na oficjalną odpowiedź Ratusza miejski radny jeszcze poczeka. Ale już wiadomo, że będzie to odpowiedź odmowna.

– Budowa podziemnego parkingu wymagałaby całkowitej zmiany dokumentacji technicznej i projektowej – mówi Marzena Szczepańska, zastępca dyrektora Wydziału Inwestycji i Remontów w Urzędzie Miasta. – To oczywiście jest możliwe. Wymagałoby wyrzucenia wszystkiego z placu i wykonania nowej dokumentacji. Operacja byłaby podobna do tej przed Teatrem w Budowie, gdzie powstał parking podziemny.

Na inne skutki, które wiązałyby się z budową podziemnego parkingu zwraca uwagę miejski konserwator zabytków, Hubert Mącik: – Budowa równałaby się zniszczeniu warstw archeologicznych i mogłoby to być szkodliwe dla drzewostanu – mówi Mącik. – Znaczna część drzew musiałaby zostać usunięta.

Realizowany już projekt (na zdjęciu plac budowy wczoraj) oznaczał likwidację miejsc parkingowych (tuż przed zamknięciem placu doliczyliśmy się tu 39 stojących aut) oraz wycięcie 51 drzew. Zgodnie z harmonogramem przebudowa powinna się zakończyć najpóźniej 30 kwietnia przyszłego roku. Jej koszt to 48,8 miliona złotych.

Użytkownik niezarejestrowany
żydo-syndyk
xx
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 lipca 2016 o 09:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NO WLASNIE - DLACZEGO MIASTECZKO LUBLIN NIC NIE ROBI W SPRAWIE TERENOW PO ARKADACH ??!! URZAD CZEKA AZ WSZYSCY ZAPOMNA I POZWOLI PO CICHU WYBUDOWAC TO CHCE KOLES ??
Rozwiń
żydo-syndyk
żydo-syndyk (5 lipca 2016 o 22:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
xx napisał:
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Plac Litewski bez parkingu podziemnego, to tak samo logiczne dla naszych urzędników jak słupy trakcyjne w jezdni na Boh. Monte Cassino przed kościołem na Poczekajce. Wstyd za takich urzędników i ich wodza ze Świdnika.
wstyd to takie osobniki jak ty, turalj beret
Ale jakby nie był z PISu to wszystko byłoby OK żałosny trollu partyjny (pod różnymi nazwami)?? Wydają 50 mln zł w błoto !
Rozwiń
xx
xx (5 lipca 2016 o 21:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Plac Litewski bez parkingu podziemnego, to tak samo logiczne dla naszych urzędników jak słupy trakcyjne w jezdni na Boh. Monte Cassino przed kościołem na Poczekajce. Wstyd za takich urzędników i ich wodza ze Świdnika.
wstyd to takie osobniki jak ty, turalj beret
Rozwiń
Tomek
Tomek (5 lipca 2016 o 21:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Ludziska, spokojnie, spokojnie przecież to klasyczna emanacja przewodniej myśli Partii i Jej Wodza : opluć wszystkie pomysły władz samorządowych nie kierowanych przez Jedynie Słuszna Siłę. Gdyby projekt placu Litewskiego zawierał parking podziemny radny Pitucha leżałby Rejtanem w poprzek Kapucyńskiej i wieszczył rychły koniec Świata z powodu !!!  Armia Pituchów śledzi pilnie wszystkich którzy coś robią i chłoszcze biczem krytyki bo przecież wiadomo że Wódz zrobiłby to lepiej  czyli odwrotnie!!! Na tej zasadzie opiera się przecież cała akcja Dobra Zmiana!
Lepiej nie dało się tego ująć
Rozwiń
Gość
Gość (5 lipca 2016 o 21:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
durne pomysły durnych pisowców
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!