środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Paserski biznes

Dodano: 24 listopada 2006, 22:40

Policjanci z lubelskiego Centralnego Biura Śledczego zatrzymali kolejnego członka parczewskiej grupy przestępczej. Gang specjalizował się we włamaniach do salonów samochodowych w Niemczech oraz kradzieży luksusowych samochodów i urządzeń diagnostycznych.


Znalezione łupy wyceniono na blisko 3 miliony euro.
41-letni Jacek M., mieszkaniec Siedlec, został zatrzymany w swoim mieszkaniu. Wczoraj stanął przed prokuratorem. Policjanci znaleźli u niego fanty wartości ok. 200 tys. zł. Postawili mu zarzut paserstwa. Grozi za to kara do 10 lat więzienia.
Mężczyzna skupował kradzione urządzenia diagnostyczne z Niemiec po bardzo atrakcyjnej cenie. W kraju wprowadzał do nich nowe oprogramowania, a potem sprzedawał. Zaopatrywali się u niego przedstawiciele wielu punktów serwisowych markowych samochodów. Takich jak BMW czy Mercedes.
Łącznie w tej sprawie policjanci zatrzymali już 12 osób, sześć z nich odbywa karę na terenie Niemiec. Pierwsze zatrzymania członków parczewskiej grupy miały miejsce w 2003 r. Wtedy wpadli dwaj bracia – mieszkańcy Parczewa – Marcin i Mariusz Ch. Parczewska grupa zasłynęła m.in z nowatorskiego przerzutu kradzionych aut. Odpowiednio zabezpieczone samochody transportowane były przez Nysę Łużycką. Kiedy śluzy na rzece były podnoszone, po wybetonowanym dnie samochody przekraczały granicę.
Prokuratura Okręgowa w Lublinie wystąpiła z wnioskami o międzynarodową pomoc prawną do Niemiec, Holandii, Szwajcarii oraz Włoch. Chce ustalić, do kogo należały zrabowane urządzenia. (atj)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!