wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Pielęgniarki z Lublina pikietują w Sejmie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 marca 2011, 12:35

Pielęgniarki z Lublina włączyły się do ogólnopolskiego protestu  (Archiwum)
Pielęgniarki z Lublina włączyły się do ogólnopolskiego protestu (Archiwum)

Ponad pięćdziesiąt pielęgniarek z lubelskiego we wtorek włączyło się do ogólnopolskiego protestu w Warszawie. Kobiety domagają się zakazu zatrudniania ich w szpitalach na podstawie kontraktów. Pięć kobiet rozpoczęło już głodówkę.

Pięć z dziewiętnastu okupujących budynek Sejmu pielęgniarek włączyło się do strajku głodowego. Przed budynkiem pikietuje kilkaset oburzonych kobiet, które nie zgadzają się na warunki zatrudnienia, zaproponowane przez Sejm.

- Jeśli rząd nadal będzie ignorował nasze postulaty, rozpoczniemy głodówkę na szeroką skalę – zapowiada Lidia Twardowska, wiceprzewodnicząca lubelskiego regionu Ogólnopolskiego Związku Pielęgniarek i Położnych. – Chcemy podkreślić solidarność z koleżankami, które w naszym imieniu jako pierwsze sprzeciwiły się sejmowym ustaleniom – dodaje.

W południe przed budynkiem Sejmu rozpoczęła się pikieta. – Liczymy na to, że po jej zakończeniu politycy włączą się do negocjacji – mówi wiceprzewodnicząca.

W piątek Sejm uchwalił ustawę, zakładającą możliwość zatrudniania pielęgniarek w szpitalach na podstawie kontraktów. Według pielęgniarek zrzeszonych w OZPiP, ta forma odbiera im prawo do swobodnego korzystania z urlopów i zwiększa godziny pracy. Twierdzą też, że zmiany negatywnie odbiją się na pacjentach.

– Przemęczone pielęgniarki dużo częściej narażone są na popełnienie błędu, jakim może być chociażby podanie choremu nie tego leku, który wskazał lekarz – uważa jedna z nich, która chciała pozostać anonimowa.

Pozostałe z nich twierdzą, że każda z pielęgniarek powinna móc zdecydować o formie swojego zatrudnienia, a sejmowa uchwała jedynie daje im prawo wyboru.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Pielęgniarka
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Pielęgniarka
Pielęgniarka (22 marca 2011 o 14:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie popieram tych Pań mimo, że sama pracuję na etacie pielęgniarki, gdyż znam wiele koleżanek, które pracują na kontrakcie i WSZYSTKIE są zadowolone i NIKT ich nie zmuszał do przejścia na kontrakt. Proponowano, ale nie robiono problemów, by zostały na etacie! Tak jest w Lublinie.
Koleżanki dokształcają się i ten koszt dokształcenia (kursów, studiów) "wrzucają" sobie w koszty działalności, którą prowadzą. Nie muszą one opłacać tych Pań ze związków, które nota bene nic nie robią, nawet nie broniły pielęgniarek w Lublinie, które zwalniano po pożarze Kliniki Dermatologii w Lublinie ! Panie ze związków powiedziały wówczas, że dyrektor SPSK1 musi zwolnić i one nie mogą nic zrobić, najpierw robiły płonne nadzieje dziewczynom, a potem umyły ręce, ale do kasy ze składek są pierwsze. Tak samo są pierwsze by nakłaniać pielęgniarki do płatnych kursów, które same organizują i zbierają kasę za to.
Pielęgniarka zatrudniona na etacie, gdy kształci się nikt jest ani złotówki za to nie odda, mimo, że związki mówią, że będą miały oddawane, a pielęgniarka kontraktowa ma przynajmniej działalność, w której takie i wiele innych kosztów jest w stanie uwzględnić.
Niech Panie pielęgniarki, które tak "dzielnie" walczą rzekomo w Sejmie w trosce o pielęgniarki pokażą chociaż jedną pielęgniarkę zatrudnioną na kontrakcie, którą zmuszono do tego, albo którą jest niezadowolona z takiej formy współpracy!
I niech p.Gardias powie ile zarabia razem ze swoimi koleżankami związkowcami na etacie związku !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!