środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Piłsudski w Lublinie

Dodano: 22 sierpnia 2001, 10:34

Nakręcona wczoraj scena, przedstawiająca dekorowanie przez Marszałka Piłsudskiego Krzyżem Walecznych najmłodszego obrońcy Płocka, 11-letniego Tadzia Jaworskiego, będzie ostatnią w widowisku telewizyjnym Bogusława Wołoszańskiego o wojnie polsko-bolszewickiej, realizowanym w Lublinie. Emisja w cyklu ''Sensacje XX wieku'' - 17 września.

Rpzmowa z Bogusławem Wołoszańskim, autorem telewizyjnego cyklu \'\'Sensacje XX wieku\'\'

Z godną uwagi konsekwencją przedstawia pan naszą najnowszą historię w formie telewizyjnych widowisk. Skąd ten pomysł?
- Dwudzieste stulecie wciąż odkrywa swoje tajemnice, w tym ogromnie istotne dla nas - Polaków. O tych sprawach trzeba wiedzieć, ale szkopuł w tym, że niechętnie czytamy, wolimy oglądać obrazki. Stąd w formie widowiskowej przedstawiliśmy obronę Westerplatte, deportację ludności polskiej z terenów wschodnich w 1940 r., obronę strażnicy KOP-u, Katyń, a teraz wojnę polsko-bolszewicką.
Co nam pan w szczególności zechce pokazać w tej wojnie?
- Moje chęci, niestety, nie idą w parze z możliwościami, głównie finansowymi. Na tę realizację otrzymałem od telewizji dziesięć razy mniej pieniędzy, aniżeli przeznacza ona na porównywalny film. Dlatego z wielu zaplanowanych fragmentów, m.in. z udziałem czołgów i samolotu z tamtej epoki, musiałem zrezygnować. Z tego też powodu nie będzie bitwy pod Komarowem na Zamojszczyźnie.
A co będzie?
- Będzie próba odpowiedzi na pytania: dlaczego po I wojnie tutaj powstała Rzeczpospolita Polska, a tam Rosja Radziecka, skąd pragnienie bolszewików stworzenia Europy komunistycznej, jakie były źródła wojny polsko-bolszewickiej i jak przebiegała. Bardziej jednak od działań militarnych interesowały mnie relacje między głównodowodzącymi: Piłsudskim i Tuchaczewskim.
Jak dużą armię udało się panu zgromadzić?
- Nasze ''sceny masowe'', pokazujące również potęgę bolszewickiej armii, bitwę pod Radzyminem, rozegrane zostaną w najbliższy czwartek, w Muzeum Wsi Lubelskiej, z udziałem 200 statystów, 30 kawalerzystów i aktorów. Wśród tych ostatnich wystąpią między innymi: Tadeusz Malak (Piłsudski), lubelski aktor Jerzy Kurczuk (Wieniawa-Długoszowski), Krzysztof Globisz (Stalin), Wojciech Wysocki (Trocki) i Piotr Grabowski (Tychaczewski).
Czyli tzw. sceny masowe, zbytnio masowe nie będą?
- Przyznaję. Natomiast wierzę w moich współpracowników: reżysera – Wojciecha Pacynę, operatora – Adama Sikorę, a także scenografa – Barbarę Kędzierską. Udowodnili już, że zwykłą strzelecką drużynę potrafią przemienić w pułk z prawdziwego zdarzenia.
Kiedy odbędzie się emisja programu?
- Data może być tylko jedna: 17 września.
Komu, lub czemu, będą poświęcone następne programy?
- Niezwykle tajemniczym okolicznościom śmierci jednego z dostojników III Rzeszy Heinricha Himmlera, a także wybitnej szpiegowskiej działalności na rzecz aliantów, polskiego oficera Romana Czerniawskiego.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!