niedziela, 24 września 2017 r.

Lublin

PiS w sprawie wystąpienia Piotrowskiego z delegacji. "Nie został zmuszony"

Dodano: 18 września 2014, 19:52

Europosłowie PiS odpowiadają na oświadczenie Mirosława Piotrowskiego. Zaprzeczają, że został zmuszony do wystąpienia z delegacji PiS. Tłumaczą, że to tylko jego decyzja.

- Nie jest prawdą, jakoby poseł Piotrowski został zmuszony do wystąpienia z delegacji PiS w Parlamencie Europejskim. Wręcz przeciwnie, to on sam, przez nikogo nienakłaniany, jeszcze podczas ostatniego przed wakacjami posiedzenia Grupy EKR publicznie ogłosił, że występuje z delegacji PiS w PE i chce stanowić odrębną, jednoosobową delegację w ramach Grupy - czytamy w oświadczeniu PiS przesłanym do redakcji. Podpisali się pod nim Ryszard Legutko, Tomasz Poręba i Anna Fotyga.

- O planach Mirosława Piotrowskiego ubiegania się o prezydenturę Polski nic nie wiadomo ani nam, ani władzom Prawa i Sprawiedliwości. Od początku kadencji poseł Piotrowski żądał specjalnych przywilejów finansowych w delegacji PiS, które to żądanie zostało odrzucone jako niezgodne z zasadą sprawiedliwości, regułami grupy oraz zdrowym rozsądkiem - dodają.

To reakcja na wczorajsze oświadczenie Piotrowskiego.

Informacja o wystąpieniu Piotrowskiego z partyjnej delegacji po raz pierwszy pojawiła się w sierpniu. Na łamach ogólnopolskich mediów potwierdził ją eurodeputowany PiS Zbigniew Kuźmiuk. Wkrótce prof. Piotrowski zaprzeczył tym doniesieniom, choć przyznał, że trwają rozmowy w tej sprawie.

Teraz europoseł z Lublina jest bardziej stanowczy. We wczorajszym oświadczeniu napisał, że to partia nie wywiązała się z przedwyborczych umów i część działaczy starała się za wszelką cenę usunąć go z delegacji. Zaznacza, że nie jest ani "niesfornym europosłem”, ani "zdrajcą”. - Organizacyjnie niewiele się zmienia. Nadal pozostaję w grupie Europejskich Konserwatystów i Reformatorów i współpracuję z większością posłów PiS - przekonuje Piotrowski.

W dzisiejszej odpowiedzi europosłów PiS czytamy, że są rozczarowani postawą Piotrowskiego ponieważ "zdecydował się tak jawnie i bezwzględnie postawić swoje osobiste interesy nad dobrem wspólnym, jakim jest solidarne działanie delegacji Prawa i Sprawiedliwości na rzecz polskich interesów w PE."
we
we
obserwator
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

we
we (19 września 2014 o 08:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

I bardzo dobrze pis go tylko ograniczał a gościu jest ambitny ma potencjał

tak pis strzelił sobie w kolano lub stopę jak kto woli, ale to był strzał

Rozwiń
we
we (19 września 2014 o 08:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

podobno to chamuś i burak, a także zadufany w sobie nielubiany narcyz

Rozwiń
obserwator
obserwator (19 września 2014 o 07:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zgadza się. to zawistne i mściwe towarzycho.
Rozwiń
Tytus de Zoo
Tytus de Zoo (18 września 2014 o 22:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Super, już dawno powinien był to zrobić

Rozwiń
jan j.
jan j. (18 września 2014 o 21:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zawsze lubiłam Pana Piotrowskiego - dobry z niego profesor a i polityk nie gorszy, jednak raziły mnie jego powiązania z PiS'em. Więc decyzję o wycofaniu się jak najbardziej popieram.

W końcu ile razy można się wstydzić za tych kmiotów z Pis-uaru. Co pomogli p. Piotrowskiemu w kampani? Jeżeli nie przeszkadzali i nie utudniali to na pewno nie pomogli a teraz ma płacić na ochronę kurdupla. Widziałem jak potraktowali Go w Lublinie. Oni jakby byli modrzy to i przyjaciel jarkacza miałby mandat ale na to nie zasłużyli. Dla nich p. Piotrowski jest za wysoki. To karłowate, mściwe towarzystwo na czele z chodowcą kotów.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!