niedziela, 28 maja 2017 r.

Lublin

PiS zawrócił sześciolatki ze szkół. Co to oznacza dla rodziców?

Dodano: 31 grudnia 2015, 13:16

W nocy z wtorku na środę Sejm cofnął wprowadzony przez PO obowiązek szkolny dla 6-latków. Zniesiono także obowiązek przedszkolny. Przeciwko tym zmianom protestowali w środę radni sejmiku.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

To, żeby do pierwszych klas szkół podstawowych trafiały siedmiolatki, było wyborczym hasłem PiS. Projekt ustawy przeszedł głosami polityków tej partii oraz większości posłów z Kukiz’15. Teraz projekt przegłosuje Senat, w którym większość PiS-owska na pewno go poprze. Co to oznacza?

Od 1 września do szkół podstawowych pójdą siedmiolatki. Jeśli rodzice sześciolatków będą chcieli jednak posłać do pierwszej klasy swoje pociechy, będą mogli to zrobić tylko wtedy, gdy dziecko odbędzie wcześniej roczne przygotowanie przedszkolne. W przeciwnym wypadku konieczna będzie pozytywna opinia wystawiona przez poradnię psychologiczno-pedagogiczną.

A co z dziećmi, które w tym roku poszły do szkoły jako sześciolatki? Ich rodzice do końca marca będą mogli złożyć w szkole wniosek o ponowne zapisanie ich do I klasy w przyszłym roku. Jeśli tego nie zrobią, dziecko dostanie promocję do klasy drugiej. Prawo do powtarzania roku otrzymają także dzieci urodzone w pierwszej połowie 2008 r., które w tej chwili uczą się w II klasie, ponieważ były pierwszą grupą, która rozpoczęła obowiązkowo naukę w szkole w wieku sześciu lat.

MEN szacuje, iż we wrześniu 2016 r., oprócz dzieci siedmioletnich – którym w tym roku jako sześciolatkom odroczono obowiązek szkolny (jest ich 91 tys., czyli 21 proc. rocznika) – do I klasy trafi ok. 10–15 proc. sześciolatków, których rodzice będą chcieli skorzystać z tego, że klasy będą mniej liczne oraz 10–15 proc. dzieci, będących obecnie w klasach I, które na wniosek rodziców będą zapisane ponownie do klas pierwszych. 

Obowiązek rocznego wychowania przedszkolnego (czyli tzw. zerówkę) otrzymają dzieci 6-letnie. Młodsze będą miały jedynie prawo do udziału w zajęciach przedszkolnych. Prawo do wychowania przedszkolnego trzylatki otrzymają jednak dopiero od 1 września 2017 r. Ponieważ przez reformę znacznie zwiększy się liczba dzieci uczęszczających do przedszkoli, w przyszłym roku zwiększona zostanie dotacja z budżetu dla samorządów. Zamiast otrzymywanego dziś 1305 zł będzie to 1370 zł na ucznia.

Wczoraj przeciwko tym zmianom, przy biernej postawie polityków PiS, opowiedział się Sejmik Województwa Lubelskiego. W uchwalonym stanowisku napisano, że ciągłe zmiany wprowadzają chaos, niepewność, dezorientację, a w konsekwencji prowadzą do zmniejszenia szans edukacyjnych.

– Cofnięcie sześciolatków do przedszkoli opóźni o rok rozwój naszego społeczeństwa w porównaniu z innymi krajami, w których edukacja rozpoczyna się znacznie wcześniej – komentuje Celina Stasiak, radna sejmiku.

Pytają też o gimnazja

Na wczorajszej sesji sejmik przyjął też stanowisko, dotyczące planowanej przez rząd likwidacji gimnazjów. Apelują w nim o to, aby „decyzje dotyczące zmiany struktury kształcenia wynikały z prawdziwej troski o dzieci i młodzież oraz o przyszłość polskiej oświaty”. Za projektem głosowało 20 radnych koalicji PO i PSL. Klub PiS nie wziął udziału w głosowaniu.

SONDA
Liczba głosów: 932

6-latki nie będą objęte obowiązkiem szkolnym

58.8 %
To dobra decyzja
36.16 %
To zła decyzja
5.04 %
Nie mam zdania
gripsonia
Gość
nie dla nieuków
(33) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

gripsonia
gripsonia (6 marca 2016 o 12:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A ja jako nauczyciel się bardzo cieszę z tej nowej ustawy dla 6-cio latka. Byłam w szoku jak w tym roku przyszło mi uczyć pierwszaków zajęć komputerowych a one nawet jednej literki we wrześniu nie znały!!! Szok. Wcześniej w tzw "zerówce" przecież uczyło się czytać, pisać i liczyć. Więc proszę nie chrzanić głupot, że przez to cofamy edukację. Cofnięciem było wprowadzenie sześciolatków do pierwszej klasy! Czy ktoś porównywał podręczniki??? Pracując przez 7 lat w szkole zmieniły się 3 razy podstawy, 3 razy dostosowywano podręczniki aby przygotować je dla młodszych dzieci. A jak to się zmieniało? Zmniejszaniem treści nauczania. W klasie 4 na lekcji matematyki po reformie wcześniejszego rządu dopiero wprowadzamy pisemne działania czy ułamki a jak zaczynałam pracę było to już w 3 klasie! Ja rozumiem, że są młodsze dzieci i trzeba dostosować materiał, więc to normalna rzecz ale sumą suma-rum na studia pójdą nie przygotowani maturzyści... Ja kończąc LO znałam pochodne i granice bez których na technicznych studiach ani róż a dzisiejsi licealiści nie wiedzą co to jest...

"sumą suma -rum"........no kuwa proszem.......

Rozwiń
Gość
Gość (16 lutego 2016 o 21:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak za rok może dwa odczujemy te super pomysły na własnym karku i portfelu. 1.Podatek bankowy - zapłaci naród MY WSZYSCY 2 Podatek handlowy - zapłaci naród MY WSZYSCY 3.Wzrost ubezpieczeń - zapłaci naród MY WSZYSCY 4.Do 500+ dopłacimy MY WSZYSCY 5.Do rosnącej ilości urzędasów zapłacimy MY WSZYSCY 6.Do Ojca Rydzyka zapłacimy MY WSZYSCY -Co z rosnącą ceną walut -za to też zapłacimy Odczujemy to po czasie na razie to króluje POWYBORCZA PROPAGANDA
Rozwiń
nie dla nieuków
nie dla nieuków (7 lutego 2016 o 12:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A ja jako nauczyciel się bardzo cieszę z tej nowej ustawy dla 6-cio latka. Byłam w szoku jak w tym roku przyszło mi uczyć pierwszaków zajęć komputerowych a one nawet jednej literki we wrześniu nie znały!!! Szok. Wcześniej w tzw "zerówce" przecież uczyło się czytać, pisać i liczyć. Więc proszę nie chrzanić głupot, że przez to cofamy edukację. Cofnięciem było wprowadzenie sześciolatków do pierwszej klasy! Czy ktoś porównywał podręczniki??? Pracując przez 7 lat w szkole zmieniły się 3 razy podstawy, 3 razy dostosowywano podręczniki aby przygotować je dla młodszych dzieci. A jak to się zmieniało? Zmniejszaniem treści nauczania. W klasie 4 na lekcji matematyki po reformie wcześniejszego rządu dopiero wprowadzamy pisemne działania czy ułamki a jak zaczynałam pracę było to już w 3 klasie! Ja rozumiem, że są młodsze dzieci i trzeba dostosować materiał, więc to normalna rzecz ale sumą suma-rum na studia pójdą nie przygotowani maturzyści... Ja kończąc LO znałam pochodne i granice bez których na technicznych studiach ani róż a dzisiejsi licealiści nie wiedzą co to jest...

Najtragiczniejsze jest to, że tacy niedouczeni, nie potrafiący pisać po polsku ludzie pracują w szkołach z dziećmi. Zapewniam panią, że większość dzisiejszych, rzeczywiście dość słabo wyedukowanych maturzystów, nie robi tak skandalicznych błędów.  Proponuję kupić słownik poprawnej polszczyzny na początek i zwolnić się z pracy w szkole, aby nie było jak w znanym przysłowiu ("Uczył Marcin Marcina....")Tyle w temacie.

Rozwiń
pseckolak
pseckolak (7 lutego 2016 o 09:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Posła Viola do pseckola,a nie to była Jola.

Bo Jola zapomniała palasola.

Rozwiń
Gość
Gość (6 lutego 2016 o 13:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A ja jako nauczyciel się bardzo cieszę z tej nowej ustawy dla 6-cio latka. Byłam w szoku jak w tym roku przyszło mi uczyć pierwszaków zajęć komputerowych a one nawet jednej literki we wrześniu nie znały!!! Szok. Wcześniej w tzw "zerówce" przecież uczyło się czytać, pisać i liczyć. Więc proszę nie chrzanić głupot, że przez to cofamy edukację. Cofnięciem było wprowadzenie sześciolatków do pierwszej klasy! Czy ktoś porównywał podręczniki??? Pracując przez 7 lat w szkole zmieniły się 3 razy podstawy, 3 razy dostosowywano podręczniki aby przygotować je dla młodszych dzieci. A jak to się zmieniało? Zmniejszaniem treści nauczania. W klasie 4 na lekcji matematyki po reformie wcześniejszego rządu dopiero wprowadzamy pisemne działania czy ułamki a jak zaczynałam pracę było to już w 3 klasie! Ja rozumiem, że są młodsze dzieci i trzeba dostosować materiał, więc to normalna rzecz ale sumą suma-rum na studia pójdą nie przygotowani maturzyści... Ja kończąc LO znałam pochodne i granice bez których na technicznych studiach ani róż a dzisiejsi licealiści nie wiedzą co to jest...

Szanowna pani od różu! Jest pani przykładem klęski edukacji. Teraz takie "łuczą" i na forach się wymądrzają. 

"ani rusz" - nie ma mowy http://sjp.pl/ani+rusz

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (33)

Pozostałe informacje

Alarm 24

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń:

Alarm24 telefon 691 770 010
Kliknij i dodaj swojego newsa!