środa, 16 sierpnia 2017 r.

Lublin

PiT-y składamy do 18, wysyłamy do północy (wideo)

Dodano: 30 kwietnia 2008, 15:15

Nie ma strajku pocztowców, normalnie pracują też skarbowcy. Dziś bez problemów możemy rozliczyć się z fiskusem.

Na Lubelszczyźnie zrobiło to ponad 96 proc. podatników. Tych, którzy tego nie zrobili będzie to sporo kosztować.

Nasze zeznania możemy składać osobiście w urzędach skarbowych, które dziś pracują do godz. 18. W wielu z nich, jak np. w I i III US w Lublinie już po zamknięciu urzędu PiT można będzie wrzucić do specjalnej urny.

- Zeznanie możemy też wysłać pocztą, najlepiej listem poleconym za pośrednictwem Poczty Polskiej do godziny 24. W takim przypadku liczy się data nadania, więc nie ma znaczenia kiedy PiT do nas dotrze - zaznacza Marta Szpakowska, rzecznik Izby Skarbowej w Lublinie. - Jeśli zrobimy to przesyłką kurierską, wtedy liczy się data wpłynięcia dokumentów do urzędu.

554 tys. - tyle zeznań podatkowych do dzisiaj do wszystkich urzędów skarbowych w naszym regionie. Tegorocznym hitem okazała się ulga rodzinna, która pojawia się w co drugim zeznaniu. Na Lubelszczyźnie tylko do połowy kwietnia z tego odpisu skorzystało 214 tys. podatników. "Na dzieci” odliczyliśmy od podatku niemal 300 mln zł! Dla porównania z ulgi "na nianię” skorzystało zaledwie... 14 osób, a odpis na internet pojawił się w ok. 50 tys. zeznań.



W tym roku został pobity jeszcze jeden rekord. Na rzecz organizacji pożytku publicznego swój jeden procent podatku zapisało dwa razy więcej osób niż rok wcześniej (ok. 76 tys.). - To efekt zmiany przepisów. Od tego roku jeden procent przekazuje za nas urząd skarbowy - tłumaczy Wawrzyniec Sawa z IS.

Ci, którzy dopiero w piątek przypomną sobie o rozliczeniu podatkowym powinni jak najszybciej pójść do urzędu i wypełnić PiT. - Nawet za jeden dzień opóźnienia przewidziane są kary finansowe. Do tego zobowiązują nas przepisy - mówi Witold Grabarczuk, z-ca dyrektora I US w Lublinie.

Za jednodniowe opóźnienie możemy zapłacić co najmniej 113 zł. Jeśli ze złożeniem zeznania i wpłatą podatku będziemy zwlekać dłużej nasza kara może sięgnąć 2250 zł. A jeżeli fiskus uzna, że celowo i nie po raz pierwszy narażamy go na straty, sprawa może trafić do sądu. A to oznacza grzywnę w wysokości nawet 22,5 tys. zł.

- Wszystko zależy od okoliczności i powodów zwłoki - wyjaśnia Marta Szpakowska. - Ja wszystkim spóźnialskim radzę, by w piątek poszli ze swoim PiT-em do urzędu, osobiście wytłumaczyli naczelnikowi powód opóźnienia i pisemnie poprosili o odstąpienie od ukarania. Wtedy jest szansa, że nie będziemy musieli płacić kary. Zaznaczam jednak, że uzasadnienie musi być poważne i logiczne.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!