sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Pobaw się synku Śmierdzielem

Dodano: 16 maja 2004, 20:20

To skandal! Te zabawki to chory pomysł – denerwuje się Agnieszka Zdybel, mama siedmioletniej Paulinki. – Pomijając to, że cuchną, to jeszcze nadano im wulgarne imiona.
Genio Gnojowica, Kamil Krowi Placek, Grzesiu Gówniak to tylko niektóre imiona nowych zabawek dla dzieci, które znaleźliśmy w lubelskich sklepach. Zabawki wymyślili Amerykanie.

Zza oceanu przywlokła je do Polski firma ze Szczecina. Śmierdziele, to niewielkie figurki chłopców. Każdy z nich nosi imię, które określa, czym figurka śmierdzi. Po przyciśnięciu guziczka z laleczki wydobywa się nieprzyjemny zapach. Do każdej dołączono breloczek – kosz na śmieci, w którym Śmierdziel mieszka.
– Nie widzę nic złego w tych zabawkach – mówi Sylwia Olbińska, importer Śmierdzieli. – I nie spotkałam się z negatywnym odbiorem. Bardzo mi się te laleczki podobają. A że śmierdzą? Poldek Pleśniak pachnie serem pleśniowym. Czy to brzydko?
• A Walduś Wymiotny, albo Grzesiu Gówniak?
– Te zapachy są przecież preparowane.
• Kto im nadał takie imiona? Czy to są przekłady z angielskiego?
– Wolne przekłady. Mamy pracownika, który zajmuje się takimi sprawami. Oczywiście, sugerował się wyglądem figurek.
• Kupiłaby pani swojemu dziecku taką zabawkę?
– Nie mam dzieci. Ale kupiłam swojemu chrześniakowi. Bardzo się ucieszył.
W Lublinie każdy większy sklep z artykułami dla dzieci ma w ofercie śmierdzącą kolekcję. – Sprzedają się bardzo dobrze – mówi Ewa Wiater, zastępca kierownika sklepu „Smyk” w Lublinie. – To pewnie zasługa reklamy telewizyjnej. Figurki śmierdzą przeraźliwie. Otworzyliśmy jedno opakowanie. Teraz leży na zapleczu.
Rodzice, których poprosiliśmy o opinię, nie pochwalają tych zabawek. – Są odrażające – uważa pani Teresa, która przyszła do sklepu z wnukiem. – Jak można dać dziecku coś takiego do zabawy?
– Kupując taką zbawkę rodzice dają dziecku zielone światło na używanie wulgaryzmów – ostrzega psycholog Jadwiga Kuśmierska.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!