niedziela, 24 września 2017 r.

Lublin

Zabił kolegę, bo ten proponował seks? Jest wyrok

Dodano: 15 września 2017, 13:11
Autor: aa, jsz

W piątek 25-letni Kamil G. z Chełma usłyszał wyrok za brutalne zamordowanie swojego znajomego.

Kamil G. usłyszał wyrok 25 lat więzienia.

Rozprawa odbyła się w Sądzie Okręgowym w Lublinie. Sąd uznał, że mężczyzna działał z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia. - Wina została w pełni udowodniona przez prokuratora i nie budziła żadnej wątpliwości - mówi przew. składu sędziowskiego Andrzej Wach.

Podczas śledztwa Kamil G. przyznał się do zabójstwa. Niedługo po zbrodni sam wezwał mundurowych do mieszkania, w którym zostawił ofiarę. Potem 25-latek zmienił stanowisko. Zaprzeczył swoim wcześniejszym relacjom. Nie składał dalszych wyjaśnień.

Do zbrodni doszło w listopadzie ubiegłego roku w Chełmie. Po zabójstwie Kamil G. wszedł do osiedlowego sklepu, gdzie pożyczył telefon i zadzwonił pod numer 112. Poinformował dyspozytora, o martwym mężczyźnie, leżącym w mieszkaniu przy ul. Słowackiego. Dodał, że „poderżnął mu gardło”. Poprosił o szybki przyjazd policji.

Mundurowi znaleźli pod wskazanym adresem martwego Artura M. Mężczyzna leżał na podłodze z pociętą szyją. Chwilę później, na pobliskiej ulicy zatrzymano Kamila G. Mundurowi ustalili, że do zabójstwa doszło dzień wcześniej. Kamil G. odwiedzał rodzinę. W pewnej chwili wyszedł na klatkę schodową. Wtedy z sąsiedniego mieszkania wyszedł Artur M. 25-latek nie przepadał za nim. Nie podobało mu się, że sąsiad jego krewnych przebiera się za kobietę.

Z akt sprawy wynika, że feralnego dnia 25-latek złapał Artura M. za szyję i wciągnął do jego mieszkania. Zawlókł go do pokoju, dusił, po czym dotkliwie pobił. Wreszcie Kamil G. sięgnął po nóż. Dźgał nim Artura M. w szyję, a na koniec poderżnął mu gardło. Po zabójstwie wyszedł z mieszkania.

Śledczy nie ustalili, co zrobił później ze swoimi ubraniami, na których mogły być dowody zbrodni. Nie odnaleziono także noża, od którego zginął Artur M.

Podczas jednego z przesłuchań Kamil G. przyznał, że denerwowały go zwyczaje sąsiada. Już kilka lat wcześniej Artur M. miał mu proponować wizytę w swoim mieszkaniu i „wspólną zabawę”. W dniu zabójstwo rzekomi złapał 25-latka za rękę i złożył mu seksualną propozycję. To doprowadziło Kamila G. do furii.

- Ta kwestia nie została do końca wyjaśniona - mówił w piątek sędzia Wach.

Czytaj więcej o: policja sąd zabójstwo Kamil G
Edi
Użytkownik niezarejestrowany
dsdsdsd
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Edi
Edi (4 dni temu o 15:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Znam Kamila osobiście i jestem pewna że jekby nie propozycja ze strony sasiada i alkohol nigdy by nie doszło do takiej sytuacji. Kamil jakby nie alkohol zachowywał się normalnie,zawsze mówił część był przyjazny. Stan w jakim był i taka propozycja powinny być łagodzące..
 Czyli alkohol i propozycja powinny siedzieć... A gdzie zawartość czaszki?
Rozwiń
Gość
Gość (4 dni temu o 14:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak zareaguje na taką propozycję w celi?
Rozwiń
dsdsdsd
dsdsdsd (5 dni temu o 13:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"To byl dobry chlopak, zawsze mowil czesc" - zazwyczaj padaja podobne argumenty dotyczace mordercy ze strony znajomych czy sasiadow. Jak mozna zabic czlowieka za taka glupote? Pedal czy nie pedal. Jak po 'wodzi' wychodzi jakim sie jest zyebem, to nie pije sie. Teraz w kryminale bedzie zmuszony by zakceptowac podobne propozycje i dobrze smieciowi. Dobre komentarze wyzej haha :D
Rozwiń
Gość
Gość (6 dni temu o 10:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ach te chłopaki z Chełma ;-) - buziaki !
Rozwiń
Ula
Ula (17 września 2017 o 02:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Człowieku chłopak był pod wpływem alkoholu nie myślał co robi, wytrzeźwial i wezwał policję sam na siebie. Nie oceniajmy ludzi nie znając całej sytuacji
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!