piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Podwójne życie radnych

Dodano: 16 listopada 2006, 18:42
Autor: Rafał Panas

Świeżo wybrana radna wojewódzka robi interesy ze szpitalem na Kraśnickiej w Lublinie, choć nie powinna. Nie ona jedna ma problem z konfliktem interesów.

Wybrani do samorządów mają sporo spraw do uporządkowania
Marzena Świnarska została wybrana do sejmiku z listy Platformy Obywatelskiej. Z mężem prowadzi firmę In-Pak spółka cywilna i od kilkunastu lat dostarcza jedzenie do lubelskich firm. Prowadzi również zbiorowe żywienie w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym przy al. Kraśnickiej w Lublinie. Problem w tym, że Ustawa o samorządzie województwa tego zabrania: radny wojewódzki nie może robić interesów z wojewódzkimi samorządowymi jednostkami organizacyjnymi (art. 24.1). A szpital jest taką jednostką.
Radna twierdzi, że o niczym nie wiedziała. - Dlatego nie powiem teraz, co z tym zrobię. Muszę porozmawiać z prawnikiem - zapowiada Świnarska. Co ciekawe, In-Pak ma również siedzibę w szpitalu przy Kraśnickiej.
Piotr Gawryszczak, lubelski radny PiS, jest wiceprezesem Lubelskiej Fundacji Odnowy Zabytków. Rzecz w tym, że fundację współtworzą władze miasta. - Złożyłem pismo do rady fundacji z prośbą o odwołanie z funkcji - informuje radny Gawryszczak.
Z kolei radny Piotr Kowalczyk (również PiS i również lubelska Rada Miejska) już uporządkował swoje sprawy. Musiał zrezygnować z części obowiązków w Urzędzie Wojewódzkim. - Poprosiłem o urlop bezpłatny z funkcji dyrektora gabinetu wojewody
na czas sprawowania mandatu - mówi Kowalczyk. Powód: prawo zabrania łączenia mandatu radnego z pracą w służbie cywilnej. Kowalczyk nadal będzie głównym doradcą i rzecznikiem wojewody Wojciecha Żukowskiego. - Wojewoda nie zwolnił mnie z tych obowiązków - mówi radny.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!