wtorek, 26 września 2017 r.

Lublin

Pokaz mody w Caritasie: Jak dobrze wyglądać i znaleźć pracę (zdjęcia, wideo)

Dodano: 15 grudnia 2011, 20:11

Danuta Kąkol na pokazie wystąpiła ze swoją córeczką (Wojciech Nieśpiałowski)
Danuta Kąkol na pokazie wystąpiła ze swoją córeczką (Wojciech Nieśpiałowski)

Byli modele, wybieg, muzyka i światła. Dzisiaj w Lublinie odbył się pokaz strojów dla osób starających się o pracę. To jeden z elementów programu dla bezrobotnych.

WIDEO

W trakcie projektu 9 z 60 uczestników znalazło pracę. Wśród nich jest Justyna Kmieć-Boras, która przez trzy lata była bezrobotna. – Na zajęciach poznałam swoje dobre i złe strony. Dowiedziałam się, że jestem zbyt dokładna i przez to tracę zbyt dużo czasu – opowiada Justyna Kmieć-Boras. – Udało mi się znaleźć pracę w sklepie spożywczym. Na rozmowie kwalifikacyjnej byłam bardzo pewna siebie.

– Najważniejsze, że osoby bezrobotne uwierzyły w siebie, są zadowolone i bez lęku patrzą w przyszłość. Dzięki temu są lepiej postrzegane w swoich rodzinach – mówi ks. Wiesław Kosicki, dyrektor lubelskiego Caritasu.

W przyszłym roku Caritas chce przeprowadzić projekt skierowany na pomoc osobom niepełnosprawnym.

Mieszkanie za czytanie - więcej o konkursie
Czytaj więcej o:
M.K.
statysta
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

M.K.
M.K. (16 grudnia 2011 o 11:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem absolwentem Uniwersytetu Marii Curie - Skłodowskiej w Lublinie. Po zakończeniu szkoły średniej, zostałem zaproszony do mojego BYŁEGO kolegi z klasy ( obecnie funkcjonariusza policji ) Marka Pulikowskiego, zam. ul. Mochnackiego 6, 20 - 452 w Lublinie. Podczas wizyty u Marka Pulikowskiego zostałem ukłuty igłą w kciuka prawej dłoni. Po pewnym czasie pojawiły się bolesne zmiany naskórne na palcu. W roku 2006 rozpocząłem leczenie w Klinice Dermatologicznej w Lublinie. Nieskuteczne leczenie kontynuuję do dnia dzisiejszego. Mam problem z podjęciem jakiejkolwiek pracy, ponieważ jestem osobą praworęczną i kontakt z jakimikolwiek zanieczyszczeniami oraz wilgocią powoduje rana otwartą. Problem z podjęciem pracy wiąże się z pozbawieniem mnie środków do życia. Marek Pulikowski, zam. w Lublinie, przy ul. Mochnackiego 6, w dalszym ciągu jest funkcjonariuszem policji, nie został pociągnięty do odpowiedzialności karnej za wyrządzenie mi krzywdy, w postaci stałego uszczerbku na zdrowiu, zarażając mnie nieuleczalną chorobą.
Rozwiń
statysta
statysta (15 grudnia 2011 o 21:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I to śliczne maleństwo myśląc perspektywicznie to przyszły bezrobotny? OBY NIE!
Rozwiń
Gość
Gość (15 grudnia 2011 o 21:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Pokaz mody był jednym z ostatnich elementów projektu "Stop bierności" realizowanego przez CARITAS i MOPR w Lublinie.
– Wzięły w nim udział osoby bezrobotne i będące pod opieką MOPR. Nauczyły się, jak skutecznie szukać pracy, jak dobrze wypaść podczas rozmowy kwalifikacyjnej – mówi Katarzyna Targońska z CARITASU. Uczestnicy mieli też zajęcia z psychologiem i wizażystą.
Uczyłam, jak ważne jest dobranie kolorów do typu urody.
Np. osoby rude powinny nosić ciepłe kolory, wtedy ich wizerunek jest spójny. Ludzkie oko lubi harmonię, pozytywnie oceniamy takie osoby – tłumaczy Patrycja Sprawka, wizażystka.
Ktoś w jednej chwili może nas ocenić negatywnie tylko po wyglądzie.
Dlatego bardzo ważne są odpowiedni strój czy makijaż"


1. Robotę w Lublinie dostaje się po znajomości.
2. Jeśli bez znajomości, to powinno się ją dostawać dzięki kompetencjom, a nie "dobieraniu kolorów do stroju" itp. pierdołom.
3. Znowu wyciągnięta kasa od podatników za szopkę w temacie "przeciwdziałanie bezrobociu na lubelskiej wsi".
Rozwiń
Gość
Gość (15 grudnia 2011 o 21:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Pokaz mody był jednym z ostatnich elementów projektu "Stop bierności" realizowanego przez CARITAS i MOPR w Lublinie. – Wzięły w nim udział osoby bezrobotne i będące pod opieką MOPR. Nauczyły się, jak skutecznie szukać pracy, jak dobrze wypaść podczas rozmowy kwalifikacyjnej – mówi Katarzyna Targońska z CARITASU. Uczestnicy mieli też zajęcia z psychologiem i wizażystą.
– Uczyłam, jak ważne jest dobranie kolorów do typu urody.
Np. osoby rude powinny nosić ciepłe kolory, wtedy ich wizerunek jest spójny. Ludzkie oko lubi harmonię, pozytywnie oceniamy takie osoby – tłumaczy Patrycja Sprawka, wizażystka.
Ktoś w jednej chwili może nas ocenić negatywnie tylko po wyglądzie.
Dlatego bardzo ważne są odpowiedni strój czy makijaż"


[size="2"]1. Robotę dostaje się po znajomości.
2. Jeśli bez znajomości, to powinno się ją dostawać dzięki kompetencjom, a nie "dobieraniu kolorów do stroju".
3. Znowu wyciągnięta kasa od podatników za szopkę w temacie "przeciwdziałanie bezrobociu na lubelskiej wsi".[/size]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!