poniedziałek, 19 lutego 2018 r.

Lublin

Policjanci uratowali rodzinę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 lipca 2006, 20:37
Autor: (er)

Sierżant Zbigniew Rybak wyniósł w z zadymionego mieszkania przy ul. 1 Maja w Lublinie 4-miesięcznego Daniela, a potem z sierżantem Danielem Jakóbczykiem, kolegą z patrolu, uratowali rodziców dziecka.


Wszystko wskazuje, że pożar wzniecił właściciel mieszkania, który w sobotę nad ranem po pijanemu wrzucił niedopałek papierosa do plastikowej wanienki z dziecięcymi ubraniami. Ze sterty ubranek zaczęły się wydobywać kłęby dymu. Zauważyła to sąsiadka. Zaczęła się dobijać do drzwi, ale usłyszała tylko płacz dziecka. Zadzwoniła po policję.
– Funkcjonariusze dowiedzieli się od sąsiadów, że w mieszkaniu jest małe dziecko z rodzicami – mówi Agnieszka Kwiatkowska z biura prasowego policji w Lublinie. – Z mieszkania wydobywał się dym, postanowili nie czekać na straż pożarną.
Najpierw z pomocą sąsiadów wyważyli drzwi. W mieszkaniu było pełno dymu. Na łóżku leżała kobieta i mężczyzna, a pomiędzy nimi płakało niemowlę. Dziecko chwycił sierżant Rybak. Oddał je sąsiadce. W tym czasie sierżant Jakóbczyk ratował dorosłych domowników. 33-letnia Agnieszka M. nie straciła jeszcze świadomości, nieprzytomny był już 35-letni Zbigniew R.
Zaraz potem przyjechali strażacy, którzy dogasili pożar.
– Czteromiesięcznego Daniela i jego rodziców pogotowie zabrało do szpitala – mówi Kwiatkowska. – Życiu całej trójki nie zagraża niebezpieczeństwo.
Ojca dziecka czeka teraz postępowanie za spowodowanie pożaru i stworzenie przez lekkomyślność zagrożenia dla siebie i rodziny.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!