środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ponad 200 tys. zł strat. Kancelaria z Lublina oszukiwała klientów z całego kraju?

Dodano: 12 marca 2017, 15:00

Setki tysięcy złotych strat i dziesiątki pokrzywdzonych. Tak kończy się działalność jednej z kancelarii odszkodowawczych z Lublina. Prowadzącej firmę Karinie Ł. śledczy stawiają kolejne zarzuty

Obecnie mamy już około 30 pokrzywdzonych, którzy obliczają swoje straty na ponad 200 tys. zł – wyjaśnia Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – Karina Ł. usłyszała dotychczas zarzuty dotyczące 15 osób. W sprawie planowane są jednak dalsze czynności.

Karina Ł. prowadziła w centrum Lublina tzw. kancelarię prawną. Zajmowała się pośrednictwem w uzyskiwaniu odszkodowań od firm ubezpieczeniowych. Z usług tego rodzaju pośredników korzystają np. poszkodowani w wypadkach. Z ustaleń śledczych wynika, że firma Kariny Ł. nie była do końca uczciwa wobec swoich klientów.

– Kancelaria uzyskiwała należne odszkodowania, ale pieniądze nie trafiały na rachunki klientów – wyjaśnia prokurator Kępka. – Obecnie ustalamy, co stało się ze środkami z odszkodowań.

Sprawa wyszła na jaw po tym, jak do prokuratury zaczęli zgłaszać się klienci Kariny Ł. Początkowo postępowanie dotyczyło kilku osób. Grupa pokrzywdzonych cały czas rośnie. Jak ustaliliśmy, do śledczych spływają zgłoszenia z całego kraju. Nielegalny proceder miał trwać przynajmniej od maja ubiegłego roku. Już wtedy pojawiły się niepokojące sygnały dotyczące działania kancelarii.

– Oszukuje zarówno klientów, jak i agentów. Nie wypłaca odszkodowań klientom oraz prowizji agentom – alarmowali internauci.

Klienci kancelarii mieli tracić od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych. – Nadal analizujemy dowody. Obecnie postępowanie prowadzone jest pod kątem przywłaszczenia mienia. Nie możemy jednak wykluczyć, że kwalifikacja prawna zostanie zmieniona na oszustwo – dodaje prokurator Kępka.

W takim wypadku Karina Ł. musiałaby się liczyć z karą do 8 lat więzienia. Jej kancelaria zakończyła już działalność. Firmowa strona internetowa zniknęła z sieci. Sama Karina Ł. czeka na zakończenie śledztwa na wolności. Jak informuje prokuratura, wobec kobiety zastosowano dozór policyjny.

POMOC
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(31) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

POMOC
POMOC (14 lipca 2017 o 12:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Osoby poszkodowane klienci/pracownicy/agenci/dostawcy przez firmę Pani Kariny z Lublina proszone są o kontakt pod numerem telefonu 508636447. Sprawa bardzo PILNA dla tych którzy chcą odzyskać swoje pieniądze. Nie czekaj zadzwoń już dzisiaj lub napisz SMSa.
Rozwiń
Gość
Gość (14 lipca 2017 o 12:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Osoby poszkodowane klienci/pracownicy/agenci/dostawcy przez firmę Pani Kariny z Lublina proszone są o kontakt pod numerem telefonu 508636447. Sprawa bardzo PILNA dla tych którzy chcą odzyskać swoje pieniądze. Nie czekaj zadzwoń już dzisiaj lub napisz SMSa.
Rozwiń
Gość
Gość (13 maja 2017 o 11:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Temu podobne "firmy" ściemniają: "nie idź do adwokata, zedrze z ciebie na początku a nic nie zrobi, a ja wezmę pieniądze dopiero po uzyskaniu odszkodowania" [taka jestem fajna a nie jak ci krwiopijcy] i biorą upoważnienie do przelania kasy NA JEJ RACHUNEK (!), w umowie zastrzegają 20 do nawet 30(!)% odszkodowania + VAT, potem napiszą 1 (jedno pismo) załączą do tego dokumentację medyczną i ... 30% dla nich. Jak sprawa zaczyna robić się sporna, to taka firma już raczej umywa ręce. NIE WIEM JAK LUDZIE DAJĄ SIĘ NA TO NABRAĆ
Rozwiń
rafał
rafał (6 kwietnia 2017 o 23:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do M.Wcisło sam jestem oszukany  na 40tys,a pani muwi ze nie prawda bo jestescie znajomymi z po nawet na fb piszecie do siebie
Rozwiń
Gość
Gość (14 marca 2017 o 12:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzeba było iść do adwokata, a nie do jakieś kancelarii odszkodowawczej . Ciekawe jakie Pani miała wykształcenie?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (31)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!