piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Posadzą grab w miejsce wyciętej topoli koło Ogrodu Saskiego

Dodano: 17 września 2015, 09:47
Autor: Dominik Smaga

(fot. Wojciech Nieśpiałowski)
(fot. Wojciech Nieśpiałowski)

Za miesiąc przed głównym wejściem do Ogrodu Saskiego posadzone zostanie nowe drzewo w miejscu topoli, którą po pożarze trzeba było wyciąć. Miasto zapewnia, że drzewko będzie już podrośnięte.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– To będzie grab pospolity – mówi Hubert Mącik, miejski konserwator zabytków, który sprawuje opiekę nad zabytkowym śródmieściem Lublina. Grab będzie w odmianie fastigiata, czyli kolumnowej. – Drzewo dorasta do 10 m wysokości i 4 m szerokości korony. Chodzi o to, by miało odpowiedni pokrój, żeby było akcentem przy bramie i nie zasłaniało widoku na wejście.
Miejsce na drzewo zostało przygotowane i nie ma już śladu po pniu rosnącej tu wcześniej topoli. Nowy stróż parku będzie posadzony po 15 października. – Wtedy można sadzić drzewa z gruntu, takie będzie solidniejsze niż to prowadzone przez kilka lat w donicy – wyjaśnia Iwona Brankiewicz z Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta.

Grab ma nie przypominać chucherkowatych drzewek sadzonych nieraz na osiedlowych trawnikach. Miasto zamawia podrośniętą sadzonkę. – O obwodzie pnia co najmniej 20 cm – podkreśla konserwator zabytków. – To będzie zauważalne drzewko – dodaje Brankiewicz.

Drzewko będzie zabezpieczone palikami dopóki nie przyjmie się na dobre. Wokół jego pnia posadzone mają być okrywające ziemię krzewy irgi. Prowadzeniem tych prac zajmie się ta sama firma, której miasto powierzyło opiekę nad Ogrodem Saskim.

Miejsce przed wejściem jest puste od 29 lipca, kiedy to usunięto stąd kilkudziesięcioletnią topolę. Dzień wcześniej ktoś podpalił jej pień przy samej ziemi, strażacy szybko ugasili ogień, który nie przeniósł się na wyższą część pnia i koronę. Okazało się, jednak, że przez pożar drzewo straciło stabilność. Ponieważ jego korona uformowana była tak, że jej środek ciężkości przesunięty był nad chodnik i jezdnię, topola mogła stać się przyczyną poważnego wypadku. Dlatego została wycięta. Wtedy też padła deklaracja, że w miejscu podpalonej topoli posadzone zostanie nowe drzewo.

Czytaj więcej o: Ogród Saski drzewa Hubert Mącik
Gość
Gość
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 września 2015 o 00:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w takiej małej rynience???zaraz uschnie biedne drzewo.a kupią w Polsce czy znów jakiś badziew z Holandii jak te przy sądzie???? a może jakiś klon by był lepszy... albo lipa
Rozwiń
Gość
Gość (17 września 2015 o 16:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech wymienią tą połamaną płytę i poprawią tą odpadniętą kostkę a nie że miejsce przygotowane
Rozwiń
Gość
Gość (17 września 2015 o 11:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no tak się składa że to na całe szczęście Lublin...
Rozwiń
Gość
Gość (17 września 2015 o 11:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
przecież grab tam nie pasuje, głupi pomysł, lepsza by była sztuczna palma jak w warszawce
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!