niedziela, 21 stycznia 2018 r.

Lublin

Postawili barierkę, która nic nie daje. Tak miasto "zabezpieczyło" przejście po wypadku

Dodano: 2 stycznia 2018, 20:50
Autor: Dominik Smaga

We wtorek sprawdziliśmy, czy miasto dotrzymało słowa. Okazuje się, że nie zmieniło się prawie nic
We wtorek sprawdziliśmy, czy miasto dotrzymało słowa. Okazuje się, że nie zmieniło się prawie nic

Po wypadku na zamkniętym przejściu dla pieszych przez Drogę Męczenników Majdanka, miasto obiecało lepiej zabezpieczyć to miejsce. Skończyło się na postawieniu dodatkowej barierki, która na dobrą sprawę niczego nie zagradza

Problem dotyczy przebudowywanego skrzyżowania z Lotniczą. Przez Drogę Męczenników Majdanka można tu przejść tylko po jednej stronie ul. Lotniczej, wyłącznie obok kościoła. Sąsiednie przejście, to obok sklepu Społem, jest teoretycznie zamknięte. Mimo to co chwila pojawiają się tutaj piesi. Jeden z nich miał pecha, pod koniec grudnia potrącił go samochód. Trafił do szpitala z otwartym złamaniem nogi.

– Obawiam się, że takie wypadki będą się tam zdarzać, przynajmniej do momentu, aż w tym rejonie zostanie wyznaczony, dokładnie i bezpiecznie, trakt dla pieszych – pisze do nas pan Jacek, nasz Czytelnik, który prosił, byśmy zainteresowali się organizacją ruchu na tym skrzyżowaniu.

Przyjrzeliśmy się sprawie. Tuż przed sylwestrem przejście było „zamknięte” tylko od strony stacji paliw i Biedronki, czym mało kto się przejmował. Od strony sklepu Społem można było swobodnie wejść na jezdnię, nie natrafiając na żaden zakaz albo barierkę, z czego korzystało wielu pieszych.

Urzędnicy zapewniali, że zajmą się sprawą. – Mamy problem z pieszymi przechodzącymi przez wyłączone przejście – stwierdził Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. – Wykonawca dostawi więcej urządzeń podnoszących bezpieczeństwo i jasno zakazujących korzystania z przejścia. Pozostałe drogi dla pieszych są jasno oznaczone.

Deklaracja, że przejście zostanie lepiej zabezpieczone, padła w piątek przed sylwestrem. Prace miały być wykonane jeszcze przed Nowym Rokiem.

We wtorek sprawdziliśmy, czy miasto dotrzymało słowa. Okazuje się, że nie zmieniło się prawie nic. Od strony sklepu Społem ustawiono barierkę z zakazem ruchu pieszych. Jednak ani ta barierka, ani ta koło stacji paliw, wcale nie zagradzają wejścia na pasy, bo są od nich znacznie węższe. Nie trzeba wcale się gimnastykować, by je ominąć.

Nasz Czytelnik ma wątpliwości, czy problematyczne przejście w ogóle powinno być zamknięte. – Mieszkańcom i innym osobom zmierzającym po tradycyjnych, naturalnych dla okolic skrzyżowania kierunkach, każe się biegać gdzieś naokoło, tymczasem w rejonie skrzyżowania nie widać szczególnego natężenia prac, nie ma większych wykopów – pisze pan Jacek.

Ratusz odpowiada, że prace zostały wstrzymane na czas świąt i sylwestra. Wznowione mają być dzisiaj, podobno z dość dużym rozmachem

mieszkaniec
Czytelnik
Obs
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mieszkaniec
mieszkaniec (4 stycznia 2018 o 11:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
lu napisał:
Ss napisał:
Ratusz urzadza sobie kolejne kpiny czasem trwania tego remontu i zada, zeby ludzie nakladali kilkaset metrow do kolejnego przejscia
Dobrze się czujesz? Jak jest remont, to zazwyczaj wiąże się to z okresowymi utrudnieniami. Nie wiedziałeś o tym? Co ty się na Marsie urodziłeś?
  Okresowe utrudnienia? Poł roku a nie okresowe. Chyba sam się urodziłeś na Marsie bo innego przejścia przez tą ulicę nie ma!
Rozwiń
Czytelnik
Czytelnik (3 stycznia 2018 o 20:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Jest barierka i znak zakazu, ale na muły to nie działa. Mułom trzeba tak zagrodzić, żeby nie dało się fizycznie przejść bo muły nie używają mózgu.
  Sam jesteś muł. Którędy ludzie mają chodzić?
Rozwiń
Obs
Obs (3 stycznia 2018 o 12:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czyli wg DW to wina miasta że ludzie mimo ewidentnego zakazu przełażą w tym miejscu? Doprawdy zabawne TAK, TO WINA MIASTA!                    A co, ludzie mają fruwac?
Rozwiń
Obs
Obs (3 stycznia 2018 o 12:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czyli wg DW to wina miasta że ludzie mimo ewidentnego zakazu przełażą w tym miejscu? Doprawdy zabawne TAK, TO WINA MIASTA!    A co, ludzie mają fruwac?
Rozwiń
lu
lu (3 stycznia 2018 o 10:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ss napisał:
Ratusz urzadza sobie kolejne kpiny czasem trwania tego remontu i zada, zeby ludzie nakladali kilkaset metrow do kolejnego przejscia
 Dobrze się czujesz? Jak jest remont, to zazwyczaj wiąże się to z okresowymi utrudnieniami. Nie wiedziałeś o tym? Co ty się na Marsie urodziłeś?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!