sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Powstało słuchowisko o komisarzu Maciejewskim

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 sierpnia 2012, 20:10
Autor: (mag)

Marcin Wroński (Archiwum)
Marcin Wroński (Archiwum)

Miłośnicy przygód komisarza Maciejewskiego będą mieli szansę przypomnieć sobie trzecią część serii kryminałów retro autorstwa Marcina Wrońskiego (na zdjęciu). Radio Lublin przygotowało bowiem słuchowisko oparte na kanwach powieści "A na imię jej będzie Aniela”.

– Podoba mi się zarówno pomysł, jak i jego wykonanie – przyznaje autor książki Marcin Wroński. – Jestem współscenarzystą słuchowiska, więc oczywiście do tekstu także nie mam zastrzeżeń. Zagrałem także epizodyczną postać "Faceta w okularach”.

Pomysłodawczynią i reżyserem słuchowiska jest Agata Koss-Dybała. Natomiast w role bohaterów wcielili się lubelscy aktorzy i dziennikarze radiowi. – Komisarza Maciejewskiego odgrywa aktor Paweł Sanakiewicz i muszę przyznać, że bardzo mi się w tej roli podoba – przyznaje Marcin Wroński.

Pięć odcinków słuchowiska zostanie wyemitowanych we wrześniowe niedziele w Radiu Lublin.

Marcin Wroński jest autorem słynnej serii kryminałów retro o komisarzu Maciejewskim: "Morderstwo pod cenzurą” (2007), "Kino "Venus” (2008), "A na imię jej będzie Aniela” (2011), "Skrzydlata trumna” (2012). Wroński pracuje obecnie nad piątą powieścią z komisarzem Maciejewskim "Pogrom w przyszły wtorek”.

Tak autor opowiada o swojej najnowszej powieści, która ma się ukazać jeszcze w tym roku: – Mamy
1945 rok, Lublin nie jest już stolicą, a na włosku wisi w mieście pogrom Żydów. Taki sam, do jakiego doszło w Krakowie i Kielcach.

Przed żydowskimi kamienicami w Lublinie zbierają się tłumy ludzi żądnych zemsty, narasta nienawiść. Nawet pretekst jest taki sam – porwanie dziecka na macę...
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Paweł
janek
piotr
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Paweł
Paweł (20 sierpnia 2012 o 12:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A kto powiedział, że ucichł....
Byłem na paru spotkaniach z Autorem i mam odczucia wręcz odwrotne nt. realizacji filmu.
Nie wszystko musi dojrzewać w świetle reflektorów i przy poklasku tłumu. To że nic nie słychać nie znaczy, że nie ma tematu.
Rozwiń
janek
janek (18 sierpnia 2012 o 18:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Zyga" jest super gość a majora Grabarza utopiłbym w łyżce wody.
Rozwiń
piotr
piotr (18 sierpnia 2012 o 17:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bardzo mi się ten pomysł podoba i na pewno z chęcią wysłucham,szkoda tylko że ucichł pomysł o kręceniu zapowiadanego wcześniej filmu o inspektorze Maciejewskim-jak zawsze pewnie chodzi o kasę
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!